Odkurzacz pionowy Tefal X-Force Flex 15.60 – czy poradzi sobie z sierścią

Odkurzacz pionowy Tefal X-Force Flex 15.60 – czy poradzi sobie z sierścią?

Tefal X-Force Flex 15.60 to zaawansowany bezprzewodowy odkurzacz pionowy wyróżniający się wysoką mocą ssania, która może być kusząca dla posiadaczy zwierząt domowych oraz osób wrażliwych na zanieczyszczenia. Sprawdziłam, czy poradził sobie z sierścią liniejącego psa rasy husky.

Fot. Magda Pilarczyk

Posiadanie domowego zwierzaka to marzenie wielu z nas już od czasów dzieciństwa. Nie ma co się dziwić, wizja przyjaznego puchatego podopiecznego wtulającego się w nas podczas odpoczynku to niezwykle przyjemna wersja spędzenia wieczoru. Niestety, posiadanie psa czy kota wiąże się z jedną, niezwykle uciążliwą przypadłością, przez którą część rezygnuje z adopcji.

Fot. Magda Pilarczyk

Chodzi oczywiście o sierść, która pomimo regularnego wyczesywania potrafi znaleźć się dosłownie wszędzie: na podłodze, na dywanie, na kanapie, na ubraniach czy w jedzeniu. Sprawa komplikuje się tym bardziej, im większy i bardziej liniejący zwierzak trafi pod nasze skrzydła. W konsekwencji codzienne, kilkukrotne odkurzanie staje się przykrym obowiązkiem. Co tu się dziwić, skoro kojarzymy to z ciężkim, przewodowym odkurzaczem mającym problem z posprzątaniem nawet najmniejszej kupki podszerstka.

Fot. Magda Pilarczyk

Odpowiedzią na tego typu problemy może być zaawansowany odkurzacz pionowy Tefal X-Force Flex 15.60, który charakteryzuje się wysoką mocą ssania dzięki wbudowanemu silnikowi Digital Force. Nie ma co ukrywać, wysoka moc to coś na co szczególnie warto zwrócić uwagę, gdy posiadamy gubiącego tony sierści przyjaciela. Jednak prawdopodobnie nie tylko posiadacze zwierząt domowych mogą docenić możliwości urządzenia marki Tefal. Sprawdźmy, czy jest to sprzęt wart swojej ceny.

Tefal X-Force Flex 15.60 – specyfikacja

Moc ssąca230 AirwattówPoziom hałasu84 dBMaksymalny czas pracy80 minutCzas ładowania 3 godzinyPodświetlenie LED takOdkurzacz ręcznytakBateria litowo-jonowaLiczba baterii w wyposażeniu 1Wymienna bateria takODKURZANIE I FILTRACJA  Pojemność pojemnika 0,9 litraTyp filtra zmywalnyNazwa filtra EPAFUNKCJE  Funkcje dodatkowe 5 trybów pracy
podświetlenie LED
tryb Boost
tryb AutoINFORMACJE DODATKOWE  Stacja ładująca stojącaInne samostojąca konstrukcjaPARAMETRY FIZYCZNE  Waga 3,2 kgWymiary opakowania 78 x 22 x 39 cmWaga z opakowaniem 8 kgWYPOSAŻENIE  Szczotki, ssawki elastyczna końcówka
elektroszczotka
miękka szczotka
mini elektroszczotka
ssawka szczelinowaPozostałe filtr, stacja dokująca

Przy wyborze odkurzacza pionowego należy zwrócić uwagę na poziom mocy ssania, który w przypadku urządzenia Tefal X-Force Flex 15.60 wynosi 230 Airwatów. Producent zapewnia, że osiągnięcie wyjątkowej skuteczności jest możliwe za sprawą najnowszej technologii Tefal, na którą składa się silnik Digital Force. Charakteryzuje się on wbudowanym układem silnikowym z wbudowaną technologią cyklonową. Wykorzystuje ona zjawisko wirowego ruchu powietrza – stąd zresztą etymologia nazwy technologii cyklonowej, gdyż w uproszczeniu cyklon to określenie na taki układ wiatru.

Fot. Magda Pilarczyk

Każdy odkurzacz wykorzystujący technologię cyklonową nie posiada worka, do którego miałyby trafiać wszelkie śmierci – Tefal X-Force Flex nie stanowi tu wyjątku. Zamiast tego znajdziemy w nim plastikową, przeźroczystą komorę o pojemności 0,9 l wraz z wielorazowym filtrem EPA. To właśnie w niej następuje oddzielenie zanieczyszczeń od czystego powietrza za pomocą siły odśrodkowej.

Fot. Magda Pilarczyk

Silnik zastosowany w odkurzaczu Tefal X-Force charakteryzuje się także stałą siłą ciągu. Jest to ważne, dlatego że pozwala ona na utrzymanie siły ssącej. Ta nie maleje, dopóki komora nie wypełni się całkowicie. Jest to możliwe dzięki sile odśrodkowej, która naturalnie osuwa wszelkie nieczystości na ściany komory, tym samym tworząc miejsce na kolejne zanieczyszczenia.

Fot. Magda Pilarczyk

Warto odnotować, że Tefal X-Force Flex 15.60 posiada baterię o napięciu 32,4 V. W konsekwencji odkurzacz jest w stanie pracować nawet 80 minut wykorzystując jedynie energię z akumulatora. Zdecydowana większość urządzeń tego typu posiada baterie o napięciu nieprzekraczającej 30 V, przez co praca ciągła, szczególnie na wysokiej mocy ssącej, potrafi trwać w najbardziej beznadziejnych przypadkach tylko kilka minut. Jest to zdecydowanie za krótko, by móc w komfortowych warunkach posprzątać mieszkanie, przez co obiecane niespełna półtorej godziny przez producenta wydaje się szczególnie kuszące.

Fot. Magda Pilarczyk

Na szczególną uwagę zasługuje także automatyczny tryb dostosowania mocy urządzenia do rodzaju sprzątanej powierzchni. Gwarantuje on doskonale dobraną moc ssącą do aktualnych potrzeb przy okazji mając wpływ na wydłużenie pracy urządzenia. Ponadto odkurzacz wykorzystuje unikalną technologię Flex do ułatwienia użytkownikowi sprzątania pod meblami na nóżkach bez konieczności schylania się. Jest to możliwe po przyłączeniu rury składanej Flex dostępnej w zestawie. Wystarczy podczas odkurzania
wcisnąć przycisk znajdujący się na rurze, a zegnie się ona pod kątem 90 stopni. Potem wystarcz tylko podnieść odkurzacz do góry, by rura automatycznie zablokowała się w pozycji wyprostowanej.

Fot. Magda Pilarczyk

Zanim jednak przejdziemy do testu, porównajmy odkurzacz Tefal X-Force Flex 15.60 z konkurencją na rynku. Aby to zrobić zwróćmy uwagę na cenę urządzenia w sklepach partnerskich, która oscyluje pomiędzy 2499 a 2799 zł – jest to zależne od aktualnych promocji i wyprzedaży.

Oczywiście, wśród ofert z pewnością da się znaleźć odkurzacz dużo tańszy, ale jest to równoznaczne z gorszą jakością wykonania oraz mniejszą rozpiętością funkcji i możliwości. Nie da się jednak zignorować konkurencyjnych sprzętów, które znajdują się na podobnej półce cenowej. Jeden z nich wyróżnia się wyjątkowo za sprawą innej, popularnej marki urządzeń gospodarstwa domowego, a jest to Dyson V11 Motorhead.

Fot. Magda Pilarczyk

Według producenta, za cenę 2549 zł konsumenci mają dostać wydajny odkurzacz pionowy o funkcjach i możliwościach zbliżonych do testowanego sprzętu. To, co jednak znacznie wyróżnia ofertę marki Tefal to wywoływany przeze mnie silnik o mocy wyjściowej wynoszącej 550 W oraz bateria o wysokim napięciu. W przypadku urządzenia firmy Dyson moc ssania jest mniejsza, co może mieć bardzo kluczowe znaczenie dla posiadaczy zwierzaków. Jeżeli zaś chodzi o czas pracy na baterii, to konkurent oferuje zaledwie godzinę czasu pracy urządzenia – i to w najbardziej sprzyjających warunkach.

Tefal X-Force Flex 15.60 – zawartość zestawu

Bezprzewodowy odkurzacz pionowy Tefal X-Force Flex 15.60 dostarczany jest w średniej wielkości pudełku w rozmiarze odpowiadającym mniej więcej wielkości samego urządzenia. W środku poza samym interesującym nas sprzętem, producent umieścił rozmaite części i akcesoria, których liczba może początkowo nieco przytłoczyć.

Fot. Magda Pilarczyk

W kartonowym zabezpieczeniu znajdziemy przede wszystkim dwa filtry Easy Wash, które można czyścić pod bieżącą wodą. Dzięki zastosowaniu takiego rozwiązania są wielokrotnego użytku co może mieć szczególne znaczenie dla konsumentów zwracających uwagę na ekologię. Filtr umieszczamy w pojemniku na kurz, który następnie może zostać podłączony do głównego korpusu odkurzacza. W tym z kolei fabrycznie umieszczono jeden filtr EPA, który charakteryzuje się wysoką skutecznością wyłapywania małych cząstek zanieczyszczeń. W efekcie jest on idealną propozycją dla alergików.

Fot. Magda Pilarczyk

Ponadto do zestawu dołączono oczywiście wyjmowaną baterię o pojemności 32,4 V, która ma zapewniać pracę ciągłą urządzenia przez prawie półtorej godziny w trybie ECO. Według producenta czas ten rozkłada się następująco:

TRYBECOECO+MAXBOOSTOdkurzacz ręcznyDo 80 minutDo 34 minutDo 12 minutDo 5 minutOdkurzacz pionowyDo 67 minutDo 32 minutDo 12 minutDo 5 minut

Poza podstawowym osprzętem producent zadbał o bogaty wachlarz końcówek do odkurzania. Pierwsza, najbardziej uniwersalna elektroszczotka o nazwie Deep Power LED Vision, służy do odkurzania różnych powierzchni takich jak podłogi oraz dywany. Co ciekawe, została ona wyposażona w oświetlenie LED, które znacznie ułatwia dokładne sprzątanie.

Fot. Magda Pilarczyk

Do wspomnianej wcześniej szczotki świetnie pasuje tuba składana Flex. Wyróżnia ją możliwość złożenia mniej więcej na 1/3 wysokości. Dzięki temu w łatwy sposób odkurzymy pod meblami na wysokich nóżkach, bez konieczności schylania się. Poza tym ciekawy może okazać się fakt, że do zestawu dołączono elastyczną końcówkę do czyszczenia zakamarków w domu i aucie.

Fot. Magda Pilarczyk

Dla posiadaczy zwierząt producent przewidział specjalną mini turboszczotkę o nazwie Animal Turbo, która, jak nazwa wskazuje, dedykowana jest do zadań specjalnych. Producent przewidział jej zastosowanie w miejscach takich jak tapicerka samochodowa. Opierając się jednak na moim doświadczeniu, nada się ona także do odkurzenia sierści z dywanów, sof i innych sierścio-lubnych materiałów. Ta podobnie jak uniwersalna szczotka posiada wbudowane oświetlenie LED, pomocne podczas odkurzania trudno dostępnych miejsc.

Fot. Magda Pilarczyk

Wśród końcówek znalazły się także dwie nakładki EasyBrush. Jedna z nich jest przymocowana na stałe do odkurzacza ręcznego. Dzięki zastosowaniu takiego rozwiązania nie potrzebujemy żadnych dodatkowych akcesoriów, by szybko odkurzyć na przykład blat roboczy. Druga zaś jest dołączona oddzielnie i może służyć jako końcówka podłączona do tuby, by w łatwy i szybki sposób odkurzyć pajęczyny na suficie.

Fot. Magda Pilarczyk

Na sam koniec warto wspomnieć o dwóch dodatkowych końcówkach – szczotce do mebli tapicerowanych i ssawce szczelinowej. Wymienione akcesoria wykorzystamy okazjonalnie, ale ich obecność stanowi wartość dodaną. Te, oraz wszelkie inne elementy zestawu można bezpiecznie przechowywać na wolnostojącej stacji dokującej. Co ciekawe, nie ma konieczności mocowania jej do ściany, by stała stabilnie. Dzięki temu nie zniszczymy ściany oraz zaoszczędzimy sobie zbędnej pracy.

Fot. Magda Pilarczyk

Warto także odnotować obecność wbudowanego systemu Lock, który znacznie wyróżnia wszystkie szczotki wśród innych, konkurencyjnych na rynku. Dzięki niemu w prosty sposób za pomocą jednego kliknięcia przymocujemy i odseparujemy końcówki od siebie.

Pierwsze wrażenie

Na samym początku warto zauważyć, że Tefal X-Flex 15.60 może być używany jako niewielki odkurzacz ręczny lub pełnoprawny odkurzacz pionowy. Wybór zależy od nas i od odpowiednio dobranych końcówek. W efekcie urządzenie marki Tefal ma niezwykle uniwersalne zastosowanie. Według producenta nada się idealnie do odkurzania podłóg, dywanów, niskich mebli, sufitu oraz samochodu.

Fot. Magda Pilarczyk

Załóżmy, że potrzebujemy odkurzyć okruszki rozsypane po stole – wtedy należy sięgnąć po prostu za korpus odkurzacza, aby szybko pozbyć się zabrudzeń. Alternatywnie, gdy chcemy pozbyć się brudu z podłogi, musimy jedynie podłączyć rurę przedłużającą oraz turboszczotkę, by komfortowy sposób przejść do trybu odkurzacza pionowego.

Fot. Magda Pilarczyk

Na tym jednak nie koniec wachlarza możliwości. Odkurzacz pionowy Tefal X-Flex 15.60 posiada wbudowane pięć trybów pracy: Eco, Eco+, Max, Boost oraz Auto. Pierwszy z nich wykorzystuje najmniejszą ilość energii, przez co urządzenie jest w stanie pracować nawet 80 minut przy pełnym naładowaniu akumulatora. Jest on zaprojektowany do sprzątania podłóg i płytek podczas codziennych porządków. Eco+ został stworzony do nieco bardziej wymagającego sprzątania, przez co też wykorzystuje większą moc ssania.

Fot. Magda Pilarczyk

Tryb Max dedykowany jest do odkurzania dywanów i materiałów obiciowych. Analogicznie, Boost jest najbardziej energożernym programem zaprojektowanym do naprawdę zabrudzonych powierzchni – na przykład takich, na których znajduje się trudna do usunięcia zwierzęca sierść.

Fot. Magda Pilarczyk

Ostatni program pracy o nazwie „Auto” automatycznie dostosowuje moc pracy do rodzaju sprzątanej powierzchni (niższa na podłogach, wyższa na dywanach), dzięki czemu możliwe jest zaoszczędzenie maksymalnej ilości energii, a tym samym, wydłużenie pracy urządzenia.

Fot. Magda Pilarczyk

Dobieranie odpowiedniego trybu jest możliwe za pomocą cyfrowego panelu sterowania z podświetleniem LED znajdującym się na grzbiecie korpusu odkurzacza. Znajdziemy na nim informacje dotyczące aktualnego programu, stopnia naładowania baterii oraz pozostałego czasu działania (w % lub w minutach).

Fot. Magda Pilarczyk

W tym miejscu warto zwrócić uwagę na sposób włączania urządzenia. Przycisk znajduje się w poręcznym miejscu w uchwycie pod palcem wskazującym. Tuż obok umieszczono spust uruchomiający booster, gdybyśmy mieli potrzebę coś doczyścić nieco mocniejszą mocą ssącą.

Dla posiadaczy zwierząt czy nie?

Tak jak wspominałam, Tefal X-Force Flex 15.60 wyróżnia się wśród innych modeli bezprzewodowych odkurzaczy pionowych wbudowanym silnikiem Digital Force o dużej mocy ssania wynoszącym aż 230 Airwatów. Według producenta, to powinno wystarczyć, by w łatwy i komfortowy sposób doczyścić nawet naprawdę trudne zabrudzenia powierzchni. Jako koronny przykład podano zwierzęcą sierść, co nie omieszkałam przetestować na trudnym przypadku bagażnika mojego samochodu, w którym na co dzień podróżuje mój pies rasy husky.

Fot. Magda Pilarczyk

Husky są powszechnie znane jako psy mocno liniejące. Pośród amatorów rasy krąży przewrotny żart, który nawiązuje do tego, że okres intensywnej utraty sierści trwa tylko dwa razy do roku. Mianowicie od stycznia do czerwca i od lipca do grudnia. Jest to poniekąd prawda, przez co zazwyczaj jako właścicielka psa tej rasy muszę mierzyć się z tabunem podszerstka, który z łatwością uczepia się dosłownie każdej powierzchni. Na dowód rozmiaru skali problemu załączam widok bagażnika mojego samochodu przed testem ostatecznym odkurzacza.

Fot. Magda Pilarczyk

Oczywiście urządzenie na co dzień, w domu sprawdzało się świetnie. Jedyny mankament stanowiła stosunkowo mało pojemna komora pełniąca rolę worka. Podczas odkurzania podłóg w trzypokojowym mieszkaniu, musiałam opróżniać ją z zanieczyszczeń nawet kilkukrotnie, co odrobinę mnie irytowało. Nie da się jednak ukryć, że pewną osłodą na to była niezwykła wygoda podczas użytkowania bezprzewodowego odkurzacza pionowego, który radził sobie świetnie z odkurzaniem dywanów z sierści.

Fot. Magda Pilarczyk

Wracając jednak do testu ostatecznego – w jego ramach wymyśliłam odkurzenie dawno porzuconego na straty bagażnika mojego samochodu. Do tej pory nie znalazłam rozwiązania, które umożliwiłoby mi usunięcie kłębiących się złogów sierści wczepionych w materiał obiciowy. Pewnie byłoby możliwe skierowanie swoich kroków do profesjonalnych ośrodków zajmujących się tego typu trudnymi przypadkami, ale nawet nie chcę myśleć, ile mogłoby mnie kosztować idealne wysprzątanie samochodu. W przypadku odkurzacza Tefal miałam okazję wypróbować czyszczenie w normalnych warunkach, domowym sprzętem, jedynie za cenę energii potrzebnej do działania urządzenia.

Fot. Magda Pilarczyk

Jesteście ciekawi efektu? Ja też byłam. Okazało się, że na pełnym naładowaniu akumulatora, wykorzystując urządzenie w trybie ręcznym, udało się odkurzyć nie tylko bagażnik, ale także co nieco przestrzeni wewnątrz. Urządzenie pracowało na trybie automatycznym, samodzielnie dobierając odpowiednią moc ssania, która cały czas pracowała na najwyższych obrotach. Ostatecznie wystarczyło jedynie nieco przetrzeć obicie dłonią, by uzyskać efekt bliski ideału.

Fot. Magda Pilarczyk

Oczywiście, nadal widać, że w tym bagażniku zazwyczaj urzęduje pies, ale nie ma co – efekt naprawdę zrobił na mnie duże wrażenie. Przypominam, że do sprzątania wykorzystałam jedynie odkurzacz Tefal X-Force Flex 15.60 z turboszczotką Animal Turbo dedykowaną do tego typu zadań. 

Fot. Magda Pilarczyk

W tym samym teście wykazała się również bateria o napięciu 32,4 V. Oczywiście, w tak ekstremalnych warunkach nie dała rady pracować przez efektowne 80 minut, ale wystarczająco długo, by posprzątać na błysk bagażnik oraz przestrzeń wewnątrz. Jestem przekonana, że modele o mniejszej pojemności akumulatora poddałyby się już w czasie walki z kilkoma warstwami sierści mojego psa. Było to dla mnie o tyle wygodne, że nie musiałam przerywać pracy tylko po to by naładować baterie, co w przypadku odkurzacza Tefal trwa do 3 godzin.

Fot. Magda Pilarczyk

Jak sprawdza się w domu?

W domowych warunkach sprawa miała się bardzo podobnie. Przy jednym naładowaniu akumulatora z powodzeniem mogłam odkurzyć dwukrotnie całe mieszkanie o powierzchni 60 m2. Poza tym często korzystałam z urządzenia przy okazji, gdy tylko coś rozsypało mi się na podłodze. Pomimo tego nie odczułam, by energii było za mało. Moim zdaniem pojemność baterii była wystarczająca, by w komfortowych warunkach korzystać z odkurzacza na co dzień.

Fot. Magda Pilarczyk

Warto także wspomnieć o poziomie hałasu urządzenia, który wynosi 84 dB. Według oficjalnych norm, jest to natężenie porównywalne z głośnym krzykiem dziecka lub dźwiękiem przejeżdżającego motocyklu. Podczas testów nie było to dla mnie uciążliwe, ale posiadam w domu nieco głośniejszą konkurencję w postaci niemowlęcia. Pomimo to należy podkreślić, że podczas działania urządzenia nie ma możliwości swobodnej rozmowy z innymi domownikami – co można ocenić jako wadę lub zaletę.

Fot. Magda Pilarczyk

Nie da się nie zauważyć, że jestem zadowolona z efektów pracy odkurzacza pionowego Tefal X-Force Flex 15.60, jednak niestety, nie jest on wolny od wad. Jedna, szczególnie dająca się we znaki na co dzień, dotyczy typowego dla odkurzaczy pionowych umieszczenia stosunkowo ciężkiego korpusu oraz akumulatora w rączce sterującej odkurzaczem. Przez zastosowanie takiej budowy urządzenia należy włożyć nieco więcej wysiłku w sterowanie niż w przypadku alternatyw z wbudowanym silnikiem w innym miejscu.

Tefal X-Force Flex 15.60 – warto czy nie?

Podsumowując, odkurzacz pionowy Tefal X-Force 15.60 to idealne rozwiązanie dla osób posiadających zwierzęta domowe ceniących sobie niezwykłą wygodę i prostotę użytkowania. Kompaktowy rozmiar, szeroki wachlarz szczotek oraz akcesoriów, efektywna bateria i mocny silnik sprawiają, że odkurzacz sprawdza się perfekcyjnie w domowych warunkach. Warto zwrócić uwagę także na technologię odkurzania oraz zastosowane filtry, których połączenie czyści tak dokładnie, że docenią to osoby wyjątkowo wrażliwe na zanieczyszczenia. Zresztą, nawet jeżeli nie należymy do żadnej z wymienionych grup, to nigdy nie wiadomo co przyjdzie nam sprzątać, przez co warto mieć w zanadrzu bardzo zaawansowane możliwości.

Fot. Magda Pilarczyk

Wysoka cena takiego sprzętu niestety nieco hamuje entuzjazm, jednak nie ma co ukrywać – za jakość i wygodę warto dopłacić, jeżeli potrzebujemy naprawdę porządnego sprzętu. Alternatywnie, producent przewidział tańsze zestawy i modele tego odkurzacza, które warto rozważyć.

Przeczytaj również: Inteligentny grill elektryczny Tefal OptiGrill Elite GC750 – mądry czy nie?

Exit mobile version