poniedziałek, 27 maja

Zazwyczaj staram się przedstawiać aktualności w dość obiektywny sposób. Są jednak produkty, które aż się proszą aby skupić na nich większą uwagę. Przykładem jest nietypowa, „ubieralna” kamerka 3RDiTEK.

Zakładane na głowę urządzenie, nie jest kolejną wariacją na temat kamerek ekstremalnych. Celem produktu jest nagrywanie każdej chwili naszego życia.

Najwięcej do zarzucenia można mieć w kwestii designu. Obok dość efektownych szkiców, widzimy prototyp który wygląda jak… Moon Tiara Czarodziejek z Księżyca. Oczywiście w wersji chińskiej, prosto z bazarku. Taki śliczny diadem, wygląda szczególnie urokliwie w połączeniu z męskim obliczem.

Sercem sprzętu jest kamerka HD, której osłona obiektywu, wygląda identycznie jak ta stosowana od lat w azjatyckich tabletach i smartfonach słabej jakości (identyczne stosowała w chociażby nieistniejąca już marka Trak). Podobno pod spodem znajduje się kamera 1080p, rejestrująca obraz z prędkością ponad 30 klatek/s. Urządzenie posiada również mikrofon i slot na karty Micro SD. Całość może komunikować się z urządzeniami mobilnymi, wykorzystując łączność Bluetooth.


To „Beautiful and simple” urządzenie wyceniono na 194 dolary w wersji dla najszybszych kupujących. Dotychczas autorzy sprzedali 9 sztuk, osiągając na portalu indiegogo.com, 1% zakładanej kwoty finansowania crowdfundingowego.

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.