środa, 19 czerwca

Szatkownica do Monsieur Cuisine to zdecydowanie jedno z najbardziej przydatnych dodatków dla dostępnego w sieci Lidl kuchennego robota. Podobnie jak w przypadku kultowego Thermomixa, tak i tutaj akcesorium to ma rekompensować braki, których nie ustrzegły się oba urządzenia.

Osobiście jestem dużym fanem Monsieur Cuisine Smart i Connect. Twierdzę wręcz, że na rynku nie ma lepszych urządzeń, jeśli chodzi o stosunek możliwości do jakości. Na poszukiwaniu akcesoriów, które dodatkowo podbijają użyteczność MC, spędziłem więc już dziesiątki godzin poszukując akcesoriów, a moje znaleziska opublikowałem w zestawieniu najlepszych akcesoriów do Lidlomixa. Niezmiennie jednak najpopularniejszym dodatkiem wydaje się szatkownica.

Szatkownica do Monsieur Cuisine w wersji oryginalnej

Jeszcze kilka miesięcy temu, w Lidlu można było dostać urządzenie określane mianem oryginalna szatkownica do Monsieur Cuisine. Gadżet jest wyceniony zdecydowanie rozsądniej niż odpowiadający mu wariant dla popularnego Thermomixa. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że 169,00 złotych to rewelacyjna cena za gadżet, którego działanie pozwala na znaczne usprawnienie takich etapów produkcji dań, jak cięcie i tarcie wyszczególnionych w przepisie produktów. Dobre noże bywają znacznie droższe.

Co więcej, producent odrobił lekcje i przygotował dość solidne rozwiązanie, montowane do misy i mechanizmu noża. Sprzęt jest wykonany z dobrej klasy materiałów, a jego konstrukcja chroni użytkownika przed zrobieniem sobie krzywdy.

Szatkownicą mogą cieszyć się posiadacze obydwu wersji Monsieur Cuisine, jednak przypadku wersji Smart pojawia się też dodatkowy tryb pracy. W zestawie dostarczanych jest również pięć nowych przepisów, przy których obecność tego akcesorium zostanie przez użytkowników zdecydowanie doceniona.

Niestety, jak wspominałem wcześniej, szatkownica do Monsieur Cuisine wyparowała ze sklepów już jakiś czas temu i nikt nie wie, kiedy zobaczymy ją ponownie.

Szatkownica do Monsieur Cuisine w wersji alternatywnej, czyli lepiej i… drożej

Wundermix to ceniony, niemiecki producent akcesoriów do multicookerów. Firma wielokrotnie udowodniła swoją pomysłowość, wyprzedzając technologicznie i koncepcyjnie oryginalnych producentów sprzętu. Szatkownica Wundermix ma znacznie dłuższy staż rynkowy niż ta sprzedawana w Lidlu.

Urządzenie zapewnia cztery typy cięcia: na drobne lub grube plastry oraz cienkie lub grube ścieranie. Producent zapewnia, że sprzęt poradzi sobie z dowolnymi owocami i warzywami. Dodatkową przewagą nad „oryginałem” jest zintegrowany pojemnik na cięte produkty spożywcze. W urządzeniu Monsieur Cuisine trafiają one wprost do misy robota.

Niestety, doskonalsza szatkownica do Monsieur Cuisine kosztuje sporo. W sklepie Empik trzeba zapłacić za nią 449,90 złotych. Co ciekawe, konkurencyjny Thermomix można wyposażyć w przynajmniej cztery rodzaje szatkownic od innych producentów. Czy są zatem jakieś alternatywy dla dodatku dl Lidlomixa?

Jeśli chodzi o Monsieur Cuisine, produkt od Wundermix jest jedyny na rynku. Dlaczego? Cóż, można chyba założyć, że przy niskiej cenie i dużych możliwościach standardowego akcesorium, produkcja jego zamiennika nie ma dla zewnętrznych dostawców większego sensu.

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.