środa, 19 czerwca

City break, a może dłuższy wyjazd za miasto? Sezon na letnie podróże uważam za oficjalnie otwarty, a więc i aktywne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Bez auta, komunikacji publicznej i ograniczeń – najlepsze hulajnogi elektryczne mogą sprostać oczekiwaniom najbardziej wymagających użytkowników. Pytanie, który model został stworzony z myślą o Tobie? Wytypowałam kilka rozwiązań, zarówno dla amatorów z mniejszym budżetem, jak i hobbystów kochających jazdę wyczynową!

Hulajnoga elektryczna – dlaczego warto na nią postawić?

Coraz chętniej podróżujemy, choć sam proces dotarcia do pewnych miejsc rodzi wiele przeszkód. Zarówno gdy mowa o krótkich wycieczkach do centrum, jak i dalszych wojażach za miasto. Nie każdy z nas ma możliwość przemieszczania się autem, a i to nie jest rozwiązanie idealne. Koszty paliwa, emisja spalin, a na dodatek ewentualne problemy z zaparkowaniem. Komunikacja miejska jest promowana jako alternatywa, jednak o jej wadach przekonał się niemal każdy z nas. Drogie bilety, ograniczone możliwości dotarcia do oddalonych miejsc, a także korki i spóźnienia krzyżujące plany.

Zależność nie jest synonimem wolności, a spędzanie kilku kwadransów w zatłoczonym autobusie nie ma nic wspólnego z letnimi aktywnościami i sportem. Zdaje się, że hulajnoga elektryczna na wakacje to komunikacyjne panaceum, o czym Polacy przekonują się coraz częściej. Wytypowałam kilka modeli, które przełamią letnią rutynę i pozwolą wykorzystać sezon letni bezkompromisowo. Skorzysta na tym zarówno klimat, jak i twój portfel. Hulajnoga elektryczna dla dorosłego, a może pociechy? Obecnie rynek oferuje wiele rozwiązań, bez wykluczeń z uwagi na wiek, a nawet zasobność portfela. Co istotne, ich główną zaletą jest nie tylko swoboda poruszania, ale również dogodny transport, przenoszenie i przechowywanie.

Każdy producent chwali swój ogródek, a więc laureatów podium nie brakuje. Okraszenie mianem najlepszej może być pozbawione wartości, albowiem wszystko zależy od naszych oczekiwań. Inne modele spełnią oczekiwania osób szukających przygód w mieście, inne tych, którzy jednoślad traktują jak ziemski odpowiednik teleportacji. Innymi słowy, każdy model ma swoje przeznaczenie – postanowiłam więc wyróżnić hulajnogi elektryczne do miasta, jak i w teren. Pozwoli to na lepsze dopasowanie do twoich potrzeb, a więc i pełne zadowolenie podczas jazdy.

Jaka hulajnoga elektryczna do miasta?

Jeśli masz w planach krótsze dystanse, a na co dzień poruszasz się po mieście, na rynku nie brakuje dedykowanych rozwiązań. Ich wyposażenie umożliwia bezpieczne poruszanie się nawet w dość zatłoczonych miejscach, a przyszli właściciele mogą zapomnieć o długich popołudniach spędzanych w korkach. Znalazłam dwie, w moim mniemaniu najlepsze hulajnogi elektryczne do 3000 zł. 

Najlepsze hulajnogi elektryczne – Motus Scooty 10 Gen5

Należyte bezpieczeństwo, przy jednoczesnym utrzymaniu dobrych osiągów? Motus Scooty 10 Gen5 udowadnia, że jest to możliwe, a to m.in. za sprawą silnika o mocy szczytowej 700 Wat (moc nominalna to 350 Wat), choć na tym nie kończą się jego zalety. Pojemność baterii to aż 15 Ah, tak więc nie ma mowy o koniecznych przystankach w celu zasilania. Choć maksymalna prędkość wynosi 35km/h, należy pamiętać, że polskie prawo ogranicza ją do 20 km/h.  Na bezpieczeństwo i wygodę jazdy wpływa hamulec bębnowy, kierunkowskazy i tempomat. Modelem możesz sunąć zarówno po asfalcie, jak i mniej przystosowanych ścieżkach, hulajnoga elektryczna pokona nawet wzniesienia o nachyleniu 20 stopni. Innymi słowy, miejski bohater na 10-calowych, pneumatycznych oponach.

Najlepsze hulajnogi elektryczne – Ruptor R1 Lite

Każdy, kto na co dzień żyje w większych miastach musi liczyć się z większymi dystansami, które należy pokonać. W tym przypadku, Ruptor R1 Lite nie zawodzi, albowiem pojemny akumulator (15 Ah) pozwala pokonać nawet 60 kilometrów podczas jednego cyklu. Nierówny asfalt, wzniesienia lub kręte ścieżki nie stanowią problemu, a to dzięki silnikowi o mocy 500 Wat. Waży 21 kilogramów, a złożenie hulajnogi jest tak proste, jak i szybkie. Powyższy model posiada amortyzator, zawieszenie wahaczowe i antypoślizgową matę. Aktualne dane o przebytej trasie, jak i sprawach technicznych znajdziesz na czytelnym wyświetlaczu.

Warto nadmienić, że pozostawianie jednośladów w centrum może być dość ryzykowne – funkcja szybkiego złożenia jest tu więc na wagę złota. Mając swój środek transportu pod pachą, możesz spokojnie korzystać z uroków krótkodystansowych podróży. Masz w swoim domu nieco młodszych fanów dwóch kółek? Hulajnoga elektryczna dla dziecka może okazać się strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza że 1 czerwca tuż, tuż.

Jaka hulajnoga elektryczna w teren?

Jednoślady znalazły początkowo uznanie głównie u osób, które szukały tańszych i szybszych alternatyw na dotarcie z punktu A do B. Nie są to jednak jedyni zainteresowani, a rynek modeli dedykowanych dla hobbystów stale rośnie. Gdy mowa o wymagających i długich trasach, zainteresowani powinni kierować się nieco innymi priorytetami. Chcesz dowiedzieć się jaka hulajnoga elektryczna w teren będzie najodpowiedniejsza? Dzisiejsze zestawienie obejmuje aż 3 propozycje!

Najlepsze hulajnogi elektryczne – Ruptor R6 V3

Łono natury, a może spontaniczna trasa do ulubionego lasu? Ścieżki w takowe miejsca pozostawiają wiele do życzenia, a nierzadko oddalenie ich od centrum wynosi nawet kilkanaście kilometrów. Z Ruptor R6 V3 pokonasz trasy sięgające blisko 75 kilometrów, a to z wykorzystaniem podwójnego silnika o łącznej mocy 2000 Wat (2 x 800 Wat). Na nierównych terenach z pewnością docenisz sprężynowe zawieszenie i tarczowe hamulce. Bezpieczeństwo zapewnisz nie tylko sobie, ale i pozostałym uczestnikom ruchu – tylne i przednie kierunkowskazy mogą uratować życie.

Najlepsze hulajnogi elektryczne – Motus PRO 10 Sport 2021

Przejdźmy do propozycji, która przyszłym właścicielom zapewni nie tylko dozę wrażeń, ale i wiatr we włosach. Motus PRO10 Sport 2021 tak, jak i poprzednik posiada podwójny silnik o mocy nominalnej 2x 1000W (szczytowa to 2x 1300W). Maksymalna prędkość wynosi 66 km/h, a przyśpieszenie do 24 km/h osiągamy już po 2,8 sek. Wyczynowa jazda rządzi się swoimi prawami, a więc priorytetem jest również wydajny akumulator (18,2 Ah). Jednoślad jest dedykowany dla osób, które nie boją się szybkości, ale cenią również bezpieczeństwo. Ile dzieli nas od przysłowiowej teleportacji? Klucz, stacyjka i w drogę! Model możesz również dogodnie przetransportować, co ułatwia składana kierownica.

Najlepsze hulajnogi elektryczne – Dualtron Eagle

Jaka najlepsza hulajnoga wyczynowa jest aktualnie dostępna na rynku? W moim mniemaniu, na prowadzeniu znajduje się Dualtron Eagle. Nie bez powodu, albowiem moc silnika wynosi aż 3300 Wat, co jest niemal rekordowym wynikiem. Sunięcie z dużą szybkością niesie za sobą szereg wymagań w zakresie bezpieczeństwa i wydajności. Producent zastosował akumulator o pojemności 24,5 Ah (do 90 km na jednym cyklu), a także hamulec przedni i tylny hamulec tarczowy-elektryczny ABS. Na tej hulajnodze trudno pozostać niezauważonym, co podkręca podświetlana kolumna LED i światła pozycyjne.

Najlepsza hulajnoga elektryczna, czyli jaka?

Każda z powyższych hulajnóg jest w pełni przystosowana do jazdy, natomiast nie każdym modelem możemy poruszać się w tożsamy sposób. Są jednak cechy wspólne – każdy z powyższych modeli wyposażono w dodatkowe oświetlenie, jak i wyświetlacz. Jak przystało na nowoczesne jednoślady, producenci umożliwiają sparowanie ich z aplikacją mobilną.

Reasumując – jeśli stawiasz pierwsze kroki w elektromobilności, a głównym celem jest dotarcie do pracy lub centrum miasta – postaw na Motus Scooty 10 Gen5 lub Ruptor R1 Lite. Mogą być wykorzystywane nawet przez nastolatków. Jeśli posiadasz nieco większy budżet, a od spokojnej jazdy po centrum wolisz wyczynową przejażdżkę z pazurem, 3 ostatnie modele to najlepsze hulajnogi elektryczne do 8000 zł.

Powyższe modele dostępne są w sklepach z największym wyborem hulajnóg elektrycznych: 7Way.pl, Media Expert, Media Markt, RTV Euro AGD, Decathlon, X-kom oraz Komputronik.

Lokowanie produktu: Barel Poland

Moja obecność w redakcji Think-About oraz 3D-Info wiąże się z wieloma aktywnościami w zakresie działań komercyjnych. Na co dzień uczestniczę w procesach sprzedażowych, bliscy są mi również nasi partnerzy. Marketing jest moją pasją od wielu lat, co bezpośrednio wiąże się również z pozyskaniem wyższego wykształcenia w tymże kierunku. Realizacja tak obszernych działań pozwala niemal codziennie szukać nowych wyzwań. Z przyjemnością pobudzam do pracy szare komórki, gdy pora na dozę kreatywności oraz wykazanie się znajomością realnych oczekiwań marek, które zamierzają współtworzyć specjalne projekty u boku redakcji. Znalezienie wspólnego celu oraz wypracowanie dedykowanych rozwiązań bywa niezwykle satysfakcjonujące. Rola Sales Managera nie jest więc skupiona tylko na zagadnieniach z zakresu e-commerce ale również kontaktach z ludźmi. Otwarcie na potrzeby drugiej strony jest kluczowe, aby realizacja była zarówno atrakcyjna, jak i wartościowa. Wspólnie z redaktorami redakcji mogę poszerzać swoją wiedzę również w zakresie technologii, nowoczesnych rozwiązań, a nawet AGD.   Moja przygoda w T-A oraz 3D-Info trwa stosunkowo krótko, jednak sama podróż w to miejsce rozpoczęła się blisko 8 lat temu. Wówczas pasją stała się komunikacja, social media, reklama oraz e-commerce. Dotychczas zajmowałam się komercjalizacją treści, prowadzeniem kampanii z wykorzystaniem mediów społecznościowych, fotografią, a także m.in. drobnymi działaniami z zakresu Google Ads i cross-marketingu. Dzięki zdobywaniu doświadczenia w wielu sektorach, jest mi łatwiej zrozumieć potrzeby partnerów.   Na co dzień w dalszym ciągu rozwijam swoje kompetencje w wyżej wymienionych kategoriach, choć największą frajdę przynosi mi fotografia oraz grafika. Niezwykle bliska jest mi również muzyka, co niejako wiąże się z moim artystycznym usposobieniem. Nie jest mi obca troska o dobrostan zwierząt, walka o ich prawa i należyte traktowanie. Dążę do wyznaczonych sobie celów i nie cofam się, gdy na horyzoncie pojawiają się niedogodności losu.