Jakie kable do 4K UHD i 8K - HDMI, DisplayPort, DVI

Przenieśmy się na chwilę do roku 2003. Niekwestionowanym liderem w zakresie jakości przesyłanego obrazu jest cyfrowy standard DVI. Debiutujący właśnie interfejs HDMI w żaden sposób nie wpływa na rozkład sił. Nowy standard posiada gorsze parametry przepustowości. Dlaczego więc stał się najpopularniejszym rozwiązaniem na świecie? 

Asem w rękawie HDMI okazała się specyfikacja uwzględniająca nie tylko transmisję cyfrowego obrazu, ale również dźwięku. Wszystko to oczywiście w wariancie bezstratnym. Rozwiązanie mieli wkrótce pokochać entuzjaści kina domowego. Właściwie od tamtej chwili, jeden przewód zaczął wystarczać aby połączyć odtwarzacz z telewizorem przy zachowaniu cyfrowej jakości. Producenci szybko podchwycili temat i standard się rozwinął. Na rynek trafiły również nowsze generacje HDMI wyprzedzające w końcu DVI na każdym możliwym polu. Ostatecznie nawet na rynku komputerów osobistych DVI przegrywa rywalizację.

Można by więc pomyśleć, że HDMI było naturalnym następcą standardu DVI. Jednakże nie jest to do końca prawda. Prawdziwym spadkobiercą był bowiem interfejs DisplayPort opracowany przez VESA. Trafił on na rynek w 2006 roku i z miejsca zaczął wyprzedzać HDMI parametrami. Problem w tym, że w tamtych czasach przewagi DisplayPort były właściwie nieistotne. Wyższa przepustowość nie była możliwa do wykorzystania bez odpowiednich źródeł obrazu i odtwarzaczy.

Obecnie na rynku trwa walka standardu HDMI 2.0 i DisplayPort 1.4. Entuzjaści obrazu o wysokiej rozdzielczości przychylniej patrzą na DP. Oferuje on bowiem wyższe częstotliwości odświeżania w 4K oraz kompatybilność z przyszłymi formatami 5K i 8K. Jednakże HDMI nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Debiutujące w tym roku HDMI 2.1 pozwoli na transmisję obrazu w rozdzielczości 10K, a już przy 8K zaoferuje wyższe częstotliwości odświeżania niż DisplayPort.

Temat omówiłem, ponieważ Sapphire przysłało do mnie bardzo fajną tabelkę, którą zamieściłem powyżej. Myślę, że stanowi ona fajną ściągawkę podczas wyboru odpowiedniego okablowania.

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.