czwartek, 20 czerwca

Cukrzycę można uznać obecnie za chorobę cywilizacyjną. Szacunkowo aż 380 milionów ludzi na całym świecie boryka się z problemami, o których zdrowe osoby nie mają nawet pojęcia. Same zastrzyki to jedno, inną sprawą jest konieczność organizowania swojego życia w taki sposób aby móc mieć dostęp do insuliny, ta zaś wymaga odpowiednich warunków przechowywania.

[iframe width=”600″ height=”338″ src=”https://www.youtube.com/embed/vu2R8Ob-F5s?rel=0″ frameborder=”0″ allowfullscreen></iframe]

Jednym z czynników warunkujących utrzymanie insuliny w dobrym stanie jest temperatura. Zarówno zbyt niska jak i zbyt wysoka może uszkodzić lekarstwo. W skrajnych sytuacjach chory nie jest do końca pewien czy zawartość ampułek nadaje się do tego aby je użyć. Kres tym problemom ma przynieść Insulin Angel.

Mowa o gadżecie, który, we współpracy z aplikacją na smartfona, będzie kontrolował temperaturę ampułek z insuliną, ostrzegając jeżeli zacznie ona zbliżać się do granicy, która umożliwiałaby uszkodzenie lekarstwa. Urządzenie swoimi rozmiarami dorównuje breloczkowi do kluczy, można chować je także do lodówki, co niezwykle ważne dla cukrzyków, którzy bardzo często z niej korzystają aby schłodzić insulinę.

Insulin Angel został wyposażony w specjalny algorytm, który będzie w stanie rozpoznawać czy użytkownik jest w obrębie swojego mieszkania, czy w innym miejscu. Dzięki temu powiadomi chorego wtedy gdy zostawi gadżet, wraz z insuliną, w restauracji, ale odstąpi od powiadomień wtedy gdy użytkownik wyjdzie z domu do ogrodu, a lekarstwo zostanie w lodówce.

Aplikacja została wyposażona w bogatą bazę danych, która zawiera insuliny wielu różnych producentów wraz z zalecanymi temperaturami przechowywania. Pozwoli to na szybkie i bezproblemowe skonfigurowanie jej, w taki sposób aby bardzo szybko, po wyjęciu z pudełka, urządzenie mogło spełniać przeznaczone mu zadanie.

Cena gadżetu w przedsprzedaży została ustalona na poziomie 74$.