Czy wiesz, jak korzystać z odkurzacza pionowego, by uzyskać najlepsze rezultaty? Oto, jak w pełni wykorzystywać jego możliwości.

Odkurzacz pionowy – co to takiego, raczej wyjaśniać nie muszę. Wspomnę tylko, że osobiście już nie wyobrażam sobie bez tego sprzętu życia. Używam go codziennie, co przy dziecku i dwóch kotach jest absolutnym minimum, by móc żyć w jakim takim porządku i czystości. Mój odkurzacz to model wyposażony w różne końcówki wymienne, które przeznaczono do zupełnie różnych czynności i celów. Postawiłam sobie za punkt honoru jak najlepsze wykorzystanie możliwości tego sprzętu. A teraz podzielę się swoimi wnioskami z tobą, bo jestem prawie pewna, że niektóre rzeczy cię zaskoczą.

7 znaków, że źle korzystasz ze swojego odkurzacza pionowego

Myślisz, że o odkurzaniu wiesz już wszystko? Oto obszary, które być może wymagają poprawy. Upewnij się, że poprawnie używasz swojego odkurzacza pionowego.

  1. Żaluzje przyprawiają cię o ból głowy. Jeśli nie wiesz, jak zabrać się za wyczyszczenie żaluzji lub rolet, a warstwa kurzu na ich powierzchni sukcesywnie rośnie, zapewne nie wiesz, że odkurzacz może ci pomóc ogarnąć tę kwestię. Większość modeli wyposażona jest bowiem w miękką szczotkę do zbierania kurzu, która doskonale sprawdzi się właśnie w przypadku takich powierzchni.
  2. W zbiegu ścian oraz podłóg wiecznie zbiera się kurz. Jeśli znasz ten problem, to oznacza, że nie wykorzystujesz wszystkich możliwości końcówki szczelinowej.
  3. Porządki pod meblami to ciągła gimnastyka. Sprawdź, czy twój odkurzacz nie jest przypadkiem wyposażony w rurę łamaną – jeśli tak, problem z głowy!
  4. Kaloryfer to wciąż niezbadany obszar. Użyj szczelinówki, by raz na zawsze rozprawić się z zebranymi tam kłębami kurzu.
  5. Sierść twojego pupila znajdujesz nawet na prześcieradle. Polub się z minielektroszczotką – większość odkurzaczy pionowych ma ją w zestawie. Przy jej użyciu bez problemu pozbędziesz się włosów z powierzchni takich, jak fotele, kanapy czy właśnie pościel.
  6. Gościom mówisz, by nie przyglądali się zbyt dokładnie lampom w twoim domu. Miękka końcówka do kurzu z łatwością odkurzy takie powierzchnie. Co ważne, eksperci Dyson podkreślają, że kurz może spalić się na gorących żarówkach, wytwarzając toksyczne Lotne Związki Organiczne – to chyba wystarczający argument, by prędko się go pozbyć.
  7. Na widok schodów wymagających odkurzenia dostajesz wysypki. A tymczasem wystarczy posprzątać je przy użyciu minielektroszczotki, która doskonale dopasuje się do wymiarów poszczególnych stopni. Wszystkie zakamarki można natomiast odkurzyć z wykorzystaniem szczelinówki.
Fot. Pexels/Kampus Product

Odkurzacz pionowy – końcówki, które warto mieć

Czy wiesz zatem, jakie końcówki do odkurzacza pionowego warto mieć? W zestawach znajdziesz przeróżne opcje, ale kilka z nich to – moim zdaniem – absolutne must have. To właśnie one czynią ten sprzęt tak funkcjonalnym. Jeśli masz w planach zakup odkurzacza pionowego, na te końcówki zwróciłabym szczególną uwagę.

Akcesoria, które warto mieć w zestawie z odkurzaczem pionowym:

  • szczelinówka – nie mam pojęcia, jak można utrzymać bez niej czystość w zakamarkach;
  • minielektroszczotka – idealna, gdy musisz odkurzyć tapicerkę, trudniej dostępne powierzchnie płaskie, a jednocześnie potrzebujesz maksimum wydajności i efektywności;
  • miękka szczotka do kurzu – prawdziwie uniwersalna końcówka, która przydaje się podczas usuwania kurzu z mebli, lamp, sprzętów AGD i RTV i wielu innych tego typu miejsc;
  • rura łamana – niezwykle wygodne rozwiązanie, które pozwala bez większych trudności i bez wysiłku dotrzeć do przestrzeni pod meblami i dokładnie je odkurzyć.

A jeśli zastanawiasz się, czy lepszym rozwiązaniem jest odkurzacz pionowy, czy może robot sprzątający – koniecznie zajrzyj do tego artykułu, w którym znajdziesz moją osobistą opinię na ten temat.

Jestem dziennikarką, specjalizującą się w zagadnieniu nowych mediów. W Think-About zajmuję się przede wszystkim tematyką AGD, którą poznałam już od podszewki. Największą przyjemność sprawia mi odkrywanie innowacyjnych rozwiązań i technologii. Zachwyca mnie dobry design, który uważam za równie ważny, jak funkcjonalność sprzętów. Potrafię docenić stosowane w sprzętach domowych sprytne rozwiązania. Satysfakcję czerpię też z wyszukiwania perełek cenowych – gdy tylko jakąś znajdę, od razu biegnę podzielić się nią z czytelnikami. Mam oko do produktów, które szybko stają się prawdziwymi bestsellerami. Wierzę, że na każdy temat można napisać coś ciekawego. Dbam jednak, by artykuły były nie tylko wysokiej jakości merytorycznej, ale również – by były przejrzyste i przyjemne dla oka. Doskonale czuję się pisząc artykuły, jednak prawdziwa frajda to, oczywiście, recenzowanie testowanych osobiście urządzeń. Niestety, często przywiązuję się do nich tak bardzo, że nie umiem z czymś rozstać i prędko biegnę po swój własny egzemplarz. Ukończyłam studia na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Zdecydowałam się na specjalizację koncentrującą się na tematyce nowych mediów. Dotychczasowe doświadczenie zawodowe zbierałam w redakcjach portali internetowych. Zajmuję się między innymi tematyką prawa, finansów i nieruchomości. Czytelnicy mogą też kojarzyć mnie np. z redakcji PCWorld, w której do niedawna odpowiadałam za tematykę ofert i AGD. Jestem współtwórczynią książki „Digital 5.0: wywiady o mediach cyfrowych i technologii”. Swoje pierwsze zawodowe kroki stawiałam w akademickim magazynie, pisząc felietony. Mieszkam w Krakowie, choć pochodzę z Krynicy. Prywatnie jestem żoną, mamą i opiekunką dwóch adoptowanych kotów. Pasjonuje mnie polityka i obserwacja ludzkich zachowań społecznych. Relaksuję się, tworząc rękodzieło – uwielbiam tworzyć piękne rzeczy, które jednocześnie są funkcjonalne i nie służą tylko do podziwiania. Choć jestem domatorką, z przyjemności uciekam od codzienności pod namiot, odpoczynku szukając w lesie. Z wytęsknieniem upatruję chwili, gdy na stałe ucieknę na wieś i zamieszkam pod własnym lasem.