niedziela, 23 czerwca

Amazon wciąż próbuje zagościć w sercach polskich klientów, ale nie jest łatwe zadanie. Platforma sprzedażowa zdaje się być równie obca Polakom, co Polacy są obcy samemu Amazonowi. Wszystko to sprawia, że wyszukiwanie atrakcyjnych promocji bywa prawdziwą męką dla użytkowników przyzwyczajonych np. dla Allegro. Czasami przy odrobinie zaangażowania można wyłapać pewne perełki.

Tefal Cook4Me za 1942 zł. Jak to możliwe?

Wielokrotnie mieliśmy okazję opisywać i nagrywać dla Was urządzenie Tefal Cook4Me, które jest inteligentnym szybkowarem, a więc hybrydą multicookera i garnka ciśnieniowego. Warto przeczytać chociażby:

Urządzenie jest rewelacyjne i warte swojej ceny, która w polskich sklepach wynosi około 2140 zł. Jeśli wpiszemy do wyszukiwarki Amazonu hasło „Tefal Cook4Me” to nie znajdziemy nic ciekawego. Okazuje się bowiem, że znalezienie promocji wymaga pewnej sztuczki.

Wszystko za sprawą pozycjonowania produktów Tefala na poszczególnych rynkach. Marka Tefal należy do firmy GroupSEB, która ma w swoim portfolio również markę Moulinex. W niektórych krajach dobrze nam znane produktu Tefala są po prostu sprzedawane jako produkty Moulinex i dokładnie z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku Cook4Me. W tym wypadku mamy najprawdopodobniej do czynienia za sprzętem przeznaczonym na rynek francuski, który jednak można kupić na polskiej odsłonie Amazon z darmową dostawą w 48 godzin.

Dokładna nazwa robota, który jest klonem Tefala Cook4Me, to Moulinex Cookeo Touch, a link do bezpośredniej oferty znajdziecie tutaj. Niestety nie wiem jak wygląda kompatybilność urządzenia z językiem polskim (Tefal Cook4Me jest w pełni spolszczony i posiada nawet kilka dedykowanych przepisów na nasz rodzimy rynek), jestem natomiast pewny, że oprogramowanie działa w języku angielskim i posiada anglojęzyczną instrukcję.

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.