niedziela, 14 lipca

Nic w tym złego, że chcesz mieć pewność przy zakupach internetowych, że wszytko przebiegło po Twojej myśli. Przejdziemy więc razem cały proces zakupów w Lidl online.

Jak wyszukać interesujący nas produkt

Na stronie głównej Lidl.pl znajdziemy gąszcz informacji na temat promocji w sklepie internetowym i stacjonarnym oraz o nowych produktach, jakie pojawiały się w sprzedaży. Jeżeli wiemy, czego szukamy, wyszukiwarka zacznie nam podpowiadać sugerowane pozycje gdy tylko zaczniemy pisać.

Po wpisaniu interesującej nas frazy wyskoczą nam wszystkie artykuły, które mogą się z nią wiązać. Możemy teraz zawęzić wyszukiwania, przykładowo określając widełki cenowe lub wybierając kolor, czy producenta.

Gdy znaleźliśmy ofertę, która nas interesuje, możemy przejść do jej szczegółowego opisu, klikając w zdjęcie produktu, tytuł lub cenę. Znajdziemy tutaj informacje na temat specyfikacji czy dostawy, a także opcję dokonania zakupu.

Zakup w Lidl online, krok po kroku

Bezpośrednio pod ceną znajdziemy informacje na temat opłat za dostawę. Możemy zobaczyć tam czy do danego produktu dostawa jest darmowa, czy będziemy musieli coś do niej dopłacić. Jeżeli produkt jest lekki i mały, to kwota za przesyłkę wynosi zazwyczaj 9,99 złotych. Jeżeli produkt jest duży i ciężki jak prezentowany rowerek treningowych to dostawa może być droższa. W tym przypadku wynosi 99 złotych. Może się więc zdarzyć, że opłaci wam się dobrać do koszyka coś więcej, aby móc liczyć na darmową dostawę. Standardem w Lidl online dla darmowych dostaw jest kwota koszyka, przekraczająca 199 złotych.

Poniżej ceny możemy określić, jaką ilość danego produktu chcemy kupić. Oczywiście w większości wypadków chcemy tylko jedną sztukę, dlatego domyślnie jest ustawiona liczba 1.

Jeżeli jesteśmy zdecydowani na zakup wybranego produktu, wystarczy kliknąć przycisk „Dodaj do koszyka”. Otworzy nam się wtedy nowe okno z informacją, ile brakuje nam jeszcze do darmowej wysyłki oraz jaki produkt, w jakiej cenie i ilości dodaliśmy do wirtualnego koszyka.

Poniżej znajdziemy również proponowane produkty, które również mogą nas zainteresować. Klikając w nie, zostajemy przeniesieni do ich opisu. Bez obaw – nie zostaną one dodane do koszyka, dopóki nie klikniemy „Dodaj do koszyka”.

Nasz koszyk na stałe pozostaje dla nas dostępny w prawym, górnym oknie ekranu. Najeżdżając na niego kursorem możemy zapoznać się z detalami dodanych produktów i kwotą.

Jeżeli natomiast klikniemy ikonę wózka, przeniesie nas osobną stronę koszyka. Znajdziemy tutaj informacje na temat, ile brakuje nam do darmowej przesyłki oraz produkty, które wybraliśmy. Możemy teraz usunąć dany produkty, klikając w ikonę X Usuń, lub zmienić ilości. Wszystkie modyfikacje będą przeliczały automatycznie ceną za wszystkie produkty, która wyświetla się poniżej listy.

Jeżeli chcemy wyjść z koszyka, możemy kliknąć przycisk „Kontynuuj zakupy”, który przeniesie nas na stronę główną sklepu lub „Przejść do kasy”, aby sfinalizować zakupy. Druga opcja przenosi nas do strony, na której możemy się zalogować, założyć konto bądź dokonać zakupów jako gość (bez rejestracji). Atuty z założenia konta są takie, że w łatwiejszy sposób możemy podglądać status naszej przesyłki oraz dokonać prostszego zwrotu.

Na tym etapie pozostały nam 3 kroki. Pierwszym z nich jest wybranie sposobu dostawy i podanie naszych danych. Najpierw wybieramy między kurierem, a Paczkomatem InPost. Jeżeli chcemy wybrać usługę paczkomatu (dostawa do skrytki, z której możemy odebrać paczkę 24/dobę 7 dni w tygodniu) na dole formularza, pojawi się pole na kod pocztowy i promień, w jakim chcemy wyszukiwać najbliższe paczkomaty. Następnie poprzez kliknięcie w listę wybieramy placówkę, która najbardziej nam odpowiada.

Jeżeli decydujemy się na przesyłkę kurierską, nie wyświetlą nam się omówione pola. Do uzupełnienia mamy natomiast Adres dostawy dla kurierowa. Należy poprawie wypełnić dane osoby, która ma odebrać przesyłkę. Jeżeli mamy jakieś dodatkowe uwagi, możemy je zapisać wybierając „Dodatkowe informacje”, ale jest to opcjonalna rubryka.

Gdy wypełnimy wszystkie niezbędne dane, przechodzimy do wykonania płatności. Do dyspozycji mamy płatność kartą, przelewem, BLIK’iem lub Google Pay. Na tym etapie wymieramy jedynie sposób płatności.

Po potwierdzeniu zamówienia, strona przeniesie nas do nowego okna, gdzie jeszcze raz możemy sprawdzić naszą listę zakupów. Możemy zweryfikować dane, jakie podane są do faktury (nawet jak nie masz firmy, to będziesz widział to pole, jego zawartość jest bez znaczenia), dane adresowe oraz wybraną formę płatności. Klikając w ikonę ołówka, możemy je w łatwy sposób edytować.

Jeżeli wszystko się zgadza, możemy przejść dalej, klikając w przycisk „Zamawiam z obowiązkiem zakupów”. Tym samym akceptujemy regulamin sklepu, politykę prywatności oraz sposób odstąpienia od umowy. Jednak nie wiąże się to nieodzownie, z tym że teraz już musimy kupić wybrane przez nas produkty. Jeżeli się rozmyśliliście, to wystarczy zamknąć kartę.

Jeśli nadal chcemy dokonać zakupu pozostanie nam precyzyjne zdefiniowanie sposobu zapłaty. W przypadku wybrania przelewu internetowego zobaczymy listę dostępnych banków.

Gdy wybierzemy już parametry do płatności, klikamy przecisk „Potwierdzam płatność”. Przeniesie nas wtedy do systemu płatności, jaki gdzie musimy zalogować się do naszego banku. Poniżej ekran przy wybraniu płatności przez Banki Spółdzielcze.

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.