poniedziałek, 17 czerwca

Jedną z popularniejszych bajek lat 90 był „Zaczarowany ołówek”. Główny bohater, Piotrek, posiadał magiczny ołówek, którego właściwością było to, że każda narysowana nim rzecz automatycznie się materializowała. Chociaż ciężko pomyśleć jakie cuda powstałyby gdyby taki ołówek wpadł w ręce dzisiejszych gimnazjalistów, to kilkanaście lat temu bajka gromadziła przed telewizory tysiące dzieci. Okazuje się, że to co kiedyś było tylko wymysłem reżyserów Studia Małych Form Filmowych Se-ma-for, dzisiaj staje się rzeczywistością.

[iframe width=”600″ height=”338″ src=”https://www.youtube.com/embed/XqT5pZsSGg4?rel=0″ frameborder=”0″ allowfullscreen></iframe]

Mowa o HaptoMirage czyli koncepcie elektronicznego pisaka będącego w stanie rysować, w czasie rzeczywistym, hologramy widoczne z każdego kąta. Ciężko opisywać go jako gadżet, bardziej trafnym określenie byłoby słowo system, gdyż do prawidłowego działania wykorzystuje rozstawiony zestaw specjalnych luster. Zdecydowanie nie jest to rozwiązanie mobilne.

HaptoMirage został opracowany na japońskim uniwersytecie Keio i już teraz jest opisywany jako rewolucyjna technika obrazowania 3D. W przyszłości może służyć jako narzędzie do projektowania 3D, ale także do różnego rodzaju uproszczonych wizualizacji. Ciężko oczekiwać od gadżetu komercyjnego sukcesu gdyż nie jest to de facto kompletny, gotowy produkt do sprzedaży. Można jednak spodziewać się, że sam pomysł i patent wizualizacji przyczyni się do zrobienia kroku naprzód w kierunku tworzenia hologramów bez użycia gogli

Warto w tym miejscu przypomnieć o dużym projekcie Miscrosoft, który jakiś czas temu był opisywany na Think-About, HoloLens. Trendy te, jak również wszelkie inne koncepty gadżetów tworzących wirtualną rzeczywistość (chociażby polski Cmoar), pokazują, w którym kierunku rozwijać będzie się technologia w najbliższych latach.