niedziela, 14 lipca

Na polskim rynku beauty pojawiła się nowa propozycja. Premierę produktów sygnowanych logo BeLike ogłosiła odpowiedzialna za powstanie marki firma 4cv Mobile. Pierwsza zaprezentowana konsumentom linia elektroniki użytkowej obejmuje akcesoria przeznaczone do oczyszczania i pielęgnacji cery.

Firma 4cv Mobile działa na rynku nowych technologii od 2001 roku. Zajmujące się dotychczas głównie dystrybucją produktów innych firm przedsiębiorstwo, 16 stycznia zaprezentowało pierwsze produkty marki własnej.

BeLike – premiera w stylu beatu

W przedstawionej linii produktów od BeLike znalazło się pięć akcesoriów elektronicznych, przeznaczonych do pielęgnacji twarzy. W portfolio marki znajdziemy obecnie urządzenia, pozwalające na wykonanie takich zabiegów jak peeling kawitacyjny, mikrodermabrazja czy masaż okolic oczu. Nie zabrakło również znanych już powszechnie szczoteczek sonicznych, których zadaniem jest wspomaganie skutecznego oczyszczania cery.

Akcesoria pielęgnacyjne od BeLike

W ofercie marki znalazły się akcesoria, które większość z nas widywała do tej pory jedynie w salonach kosmetycznych. Teraz możemy korzystać z ich dobroczynnych właściwości w naszych domach właściwie od zaraz.

Urządzenie do peelingu kawitacyjnego BeLike

Urządzenie do peelingu kawitacyjnego wyposażono w trzy tryby pracy: oczyszczanie z pomocą technologii ultradźwięków, nawilżenie oraz lifting. Częstotliwość drgań wynosi 15 kHz, a ich moc ma pozwalać na skuteczne wtłaczanie w głąb skóry pochodzących z kosmetyków substancji odżywczych.

Akcesorium ma także wspomagać redukcję zmarszczek, leczenie trądziku, a także widocznie ujędrniać skórę twarzy. Korzystanie z jego możliwości producent zaleca szczególnie osobom, którym codziennie towarzyszą zmagania z problemami cery tłustej, mieszanej i trądzikowej. Z urządzenia do peelingu kawitacyjnego mogą jednak korzystać również posiadacze cery suchej i pozbawionej blasku.

Urządzenie do peelingu kawitacyjnego BeLike możesz nabyć już teraz w cenie 99,99 złotych.

Urządzenie do mikrodermabrazji BeLike

Kolejną pozycję na premierowej liście marki BeLike zajmuje wyposażone w cztery poziomy intensywności pracy urządzenie do mikrodermabrazji. Z jego pomocą możemy wspomóc takie procesy jak usuwanie zanieczyszczeń, odblokowywanie porów, a także wygładzanie skóry twarzy.

Akcesorium do mikrodermabrazji ma też szersze zastosowanie. Sześć wymiennych głowic ma zapewniać efektywne wykorzystanie urządzenia na konkretnych partiach całego ciała, twarzy, a także w okolicach oczu i ust. Zestaw wyposażono w dwie końcówki, z których każda przypisana jest do konkretnego typu cery. Ostatnia z nasadek natomiast ma wspomagać usuwanie drobnych zmarszczek.

Urządzenie do mikrodermabrazji BeLike możesz nabyć już teraz w cenie 119,99 złotych.

Masażer do okolic oczu BeLike

Z kolejnego urządzenia nowej serii BeLike, jakim jest masażer do okolic oczu, możemy korzystać na trzy sposoby. Wybieramy między trybem samych wibracji o częstotliwości 180 drgań na sekundę, nagrzewaniem o temperaturze 42°C oraz połączeniem obu tych wariantów.

Masażer do okolic oczu BeLike możesz nabyć już teraz w cenie 79,99 złotych.

W ofercie marki dostępne są również szczoteczki soniczne do oczyszczania twarzy w cenie 59,99 i 69,99 złotych.

Jeśli interesują Cię urządzenia, które możesz wykorzystać w domowej pielęgnacji, sprawdź, jaką ofertę przygotowała marka Dyson.

Z redakcją Think-About związałam się pod koniec 2023 roku i od tego momentu nieustannie zgłębiam tajemnice drugiej strony konsumenckiego świata. Każdego dnia tworzę różnego rodzaju treści, które, mam nadzieję, pomagają Czytelnikom w podejmowaniu bardziej świadomych zakupowych decyzji. W ostatnich latach zdobywałam doświadczenie jako copywriter, współpracując z klientami indywidualnymi, agencjami czy firmami IT. Często tworzenie konkretnych artykułów wiązało się z eksploracją tematów dotychczas mi obcych, co jednak nigdy nie było dla mnie przeszkodą. Wręcz przeciwnie. Możliwość nieustannego poszerzania swojej wiedzy to coś, co niezmiennie pociąga mnie w moim zawodzie. Z wykształcenia jestem muzykiem, jednak to zabawa słowem od dziecka dawała mi prawdziwą radość. Chociaż w swoim życiu pracowałam już w różnych branżach, wiem, że pisanie jest tym, co chcę i co mam szczęście robić na co dzień. W trakcie studiów, oprócz tworzenia dla własnej przyjemności, publikowałam teksty na portalu muzycznym Cameral Music oraz w kwartalniku muzycznym Kamerton. Obecnie prowadzę bloga, na którym pozwalam sobie na dzielenie się z innymi własnym zdaniem na różne tematy oraz tworzoną przeze mną miniaturową prozą. Gdy nie piszę - rysuję, czytam książki o hobbitach i pierścieniach, różach bez imion i stuleciach samotności. Słuchając audiobooków, śledzę losy małego belgijskiego detektywa, a czas przed  teleodbiornikiem spędzam obserwując pojedynki na miecze świetlne i podróże w nadprzestrzeni.