Thermomix jest na rynku od lat, jednak „najnowszy” model miał swoją premierę w 2019 roku, od tamtego czasu firma Vorwerk nie zapowiedziała oficjalnie sprzętu nowej generacji. Natomiast my nie opieramy się tylko na oficjalnej komunikacji, a według informacji napływających z sieci TM7 zobaczymy już niedługo.
Premiera Thermomix TM7 – co wiemy o nowej generacji?
O tym, co będzie umieć i ile będzie kosztował nowy Thermomix zastanawialiśmy się niedawno, jednak od tamtego momentu doszły nowe informacje na temat daty premiery. W sieci pojawiła się informacja o tym, że kolejną generację Thermomixa możemy ujrzeć już w przyszłym miesiącu. Ma to odbyć się po spotkaniu przedstawicieli firmy Vorwerk w Niemczech, które zaplanowane jest na 14 lutego. Czy informacje okażą się prawdziwe? Mamy nadzieję, że tak!

Co stanie się z Thermomix TM6?
Z pewnością dla osób, które marzą o najnowszej generacji Thermomixa będzie to ekscytująca wiadomość, jednak dla tych, którzy rozważają zakup TM6, może to być ostatnia szansa na zakup poprzedniego modelu. Z historii marki wynika, że TM6 prawdopodobnie zniknie z oferty wraz z premierą TM7, podobnie jak TM5 został wycofany po wprowadzeniu TM6. Kluczowe będzie to, jakie zmiany i usprawnienia przyniesie nowa generacja – a oczekiwania wobec nowego multicookera są naprawdę wysokie.
Natomiast nie ma się co martwić — Thermomix jest urządzeniem, które ma bardzo długą żywotność i rynek wtórny tych urządzeń, jest bardzo aktywny. Dlatego jeśli nie zdecydujecie się na kupno TM7, a TM6 zostanie wycofany ze sklepu, to zawsze pozostaje możliwość odkupienia go z drugiej ręki. Ceny często są bardzo atrakcyjne i pełen zestaw można dostać za cenę nawet o 1000 zł niższą niż oryginalna. W oficjalnym sklepie Thermomix 6 generacji kosztuje prawie 6500 zł, więc to naprawdę spora oszczędność.

Alternatywne rozwiązania dla Thermomixa na każdą kieszeń
Jeśli jednak Thermomix TM7 nie zainteresuje was swoimi możliwościami, albo już posiadacie starszy model, to warto zajrzeć do naszego rankingu najlepszych akcesoriów do Thermomixa. Znajdziecie tam dodatki, które mogą tchnąć nowe życie nawet w kilkuletni sprzęt – m.in. akcesorium do odprowadzania pary, narzędzie ułatwiające zdejmowanie ostrzy czy wkład do przygotowywania jajek i muffinek. Dzięki nim starsze modele wciąż świetnie spełniają swoją rolę.
Z kolei jeśli dopiero rozważacie zakup robota kuchennego, ale nie chcecie od razu inwestować kilku tysięcy złotych, na rynku znajdziecie tańsze alternatywy. Jedną z popularniejszych jest Monsieur Cuisine, szerzej znany jako Lidlomix. Występuje on w dwóch wariantach, a ceny zaczynają się od 2499 zł – choć na promocjach można go upolować nawet za mniej niż 2000 zł. Trzeba się spieszyć, bo w atrakcyjnych ofertach znika z półek błyskawicznie.
A jeśli chcecie lepiej przygotować się do zakupu robota kuchennego, sprawdźcie nasze zestawienie najlepszych alternatyw dla Thermomixa. Oferują one podobne funkcje, a pod względem ceny wypadają znacznie korzystniej.

