Tefal wprowadził do sprzedaży nowy odkurzacz pionowy X-Force Flex 16.60. To najmocniejszy sprzęt w historii marki, a jednocześnie trochę lżejszy i bardziej dopracowany od poprzedników.
Nowy Tefal potrafi naprawdę dużo. Ma 315 AW mocy ssącej, więc spokojnie radzi sobie z dywanami, sierścią czy większymi okruchami. Bateria 25,2 V o pojemności 4000 mAh wystarcza nawet na 120 minut pracy w trybie ECO, a pełne ładowanie trwa około 3 godzin. Do wyboru są cztery poziomy mocy – od cichego trybu Eco po Boost, który wyciąga z odkurzacza wszystko, co ma.

Odkurzacz waży 3,1 kg, a sama jednostka centralna tylko 1,8 kg, więc sprzątanie schodów czy półek nie męczy rąk. Nowa elektroszczotka Neo Brush dostała podświetlenie LED i zęby, które zapobiegają owijaniu się włosów wokół wałka. Jest też końcówka Aqua do mycia podłóg – ma dwa obracające się pady i zbiornik na wodę o pojemności 230 ml, więc można odkurzać i mopować jednocześnie.
W zestawie jest wszystko, czego można potrzebować: końcówka do tapicerki, mini elektroszczotka, ssawka szczelinowa, zapasowy filtr, łamana rura i nowy stojak z automatycznym ładowaniem. Stojak ma też miejsce na suszenie filtra, co jest prostym, ale przydatnym dodatkiem.

Tefal X-Force Flex 16.60 kosztuje 2999 zł. To sporo, ale producent dodaje coś w zamian – drugą baterię gratis dla każdego, kto napisze opinię o sprzęcie. Ta sama promocja obejmuje też inne modele z serii X-Force.
Jeśli ktoś chce przetestować odkurzacz bez ryzyka, może skorzystać z 30-dniowych testów satysfakcji. W razie niezadowolenia Tefal zorganizuje odbiór urządzenia i zwróci całą kwotę.

