Close Menu

    Subscribe to Updates

    Get the latest creative news from FooBar about art, design and business.

    What's Hot

    Ekspres DeltaQ MilkQool Evolution z Biedronki – szczera opinia po 3 latach użytkowania

    26/01/2026

    MOVA MeowgicPod LR10 Prime: Czy automatyczna kuweta naprawdę uwalnia od łopatki?

    14/01/2026

    Jaki ekspres do kawy kupić? Ranking bezawaryjnych modeli do 3 000zł

    07/01/2026
    YouTube TikTok Facebook Instagram
    popularne
    • Ekspres DeltaQ MilkQool Evolution z Biedronki – szczera opinia po 3 latach użytkowania
    • MOVA MeowgicPod LR10 Prime: Czy automatyczna kuweta naprawdę uwalnia od łopatki?
    • Jaki ekspres do kawy kupić? Ranking bezawaryjnych modeli do 3 000zł
    • Który airfryer jest najlepszy? Moje TOP 3 po realnym użytkowaniu
    • Jaki ekspres automatyczny kupić, żeby się nie psuł? Serwis nie miał litości!
    • Najlepsza pizza mrożona – wielki test marketowych pizz (Biedronka, Lidl, Żabka i inni)
    • Szczery test filtrów BWT: Jak magnez zmienił moją kawę i czy warto filtrować?
    • Multicooker z Airfryerem? Recenzja Tefal Actifry MY741C po 3 miesiącach
    YouTube TikTok Facebook Instagram
    Think-AboutThink-About
    Obserwuj w Google
    sobota, 31 stycznia
    • AGD
    • Ogród
    • Smart-Home
    • Warsztat
    • Recenzje
    Think-AboutThink-About
    Strona główna - AGD - Jaki blender kielichowy kupić? Ranking 2025
    Sencor SBU 7878BK, blender kielichowy
    Fot. Angelika Kubicka
    AGD Rankingi

    Jaki blender kielichowy kupić? Ranking 2025

    Angelika KubickaBy Angelika Kubicka03/01/20258 Mins Read
    Prześlij
    Facebook Twitter Email LinkedIn Copy Link

    Kuchenne rewolucje mogą być znacznie łatwiejsze, jeśli masz pod ręką nowoczesne sprzęty. Chcesz zaoszczędzić czas, przygotować swoje ulubione dania lub ciasta? Rozwiązanie jest niemal na wyciągnięcie ręki. O tym jaki blender kielichowy wybrać, oraz o polecanych modelach – dowiesz się poniżej.

    Oto jaki blender kielichowy może okazać się najlepszy. Ranking 2025

    Znając kilka priorytetowych parametrów, pora przejść do sprzętów, które w moim mniemaniu – warto rozważyć wybierając blender kielichowy. Poniżej znajdują się urządzenia z kilku półek cenowych, aby każdy mógł wybrać sprzęt w trosce o domowy budżet. Część z nich, oferuje również funkcję próżni. Wybierając faworytów, postawiłam na modele z mocą sięgającą co najmniej 900 Wat. Koszt waha się od 289 zł do blisko 1300 zł.

    reklama

    Tefal BL985A31 Ultrablend Boost Vacuum

    Blender kielichowy TEFAL BL985A31 Ultrablend Boost Vacuum

    Ranking otwiera model od Tefal, a konkretniej BL985A31. Jest to jeden z najbadziej wielofunkcyjnych sprzętów, a to m.in. dzięki aż 10 programom automatycznym. Na uwagę zasługują dwa, dedykowane pojemniki – jeden jest przeznaczony do potraw zimnych, drugi zaś – do ciepłych składników. Blender kielichowy automatycznie wykrywa zamontowany pojemnik, a następnie podświetla dostępne tryby. Myślę, że jeśli szukasz nieocenionego pomocnika w kuchni, pozwoli on zastąpić nawet kilka urządzeń. Co istotne, wytworzenie mąki, przyrządzenie ciepłego sosu lub smoothie to nie wszystko. Producent zastosował element próżniowy – umożliwia odessanie tlenu, czego efektem jest przedłużenie świeżości składników po ewentualnej obróbce.

    Reprezentant od Tefal cechuje się mocą sięgającą 1300 Wat – koszt wynosi około 1260 zł.

    Przejdź do oferty

    Sencor SBU 7878BK

    Blender kielichowy SENCOR SBU 7878BK

    Jeśli zainteresowały Cię automatyczne programy i możliwość korzystania z próżni, jednak nie chcesz płacić dużych kwot za sprzęt, czas na tańszą alternatywę. Mowa tu o modelu od Sencor, którego moc prześciga poprzednika i wynosi aż 1500 Wat. Blender kielichowy posiada 6 wbudowanych funkcji (m.in. Flour/Nuts, NutriBlend, Soup, Ice Crash) oraz tryb pracy pulsacyjnej. Producent podpowiedział nam, że model pracuje przy 28 tys. obrotach/min., tak więc z łatwością poradzi sobie z twardymi orzechami, strączkami blendowanymi na miał, ale również obróbką miękkich składników bez grama grudek.

    Myślę, że SBU 7878BK jest dowodem na to, że taniej, wcale nie oznacza gorzej. Koszt tego cacka to około 599 zł.

    Więcej, przeczytasz w mojej recenzji pod tym linkiem.

    Przejdź do oferty

    Tefal BL91HD Infinymix+

    Tefal BL91HD Infinymix+
    Blender wysokoobrotowy

    Swoją propozycję wysokoobrotowego blendera z wykorzystaniem kielicha przedstawił również Tefal. Jego moc wynosi aż 1600 W, a według producenta pracuje przy 35 tys. obrotach/min. Urządzenie polecałabym osobom, którym zależy na gotowych programach. Jest ich aż 5, a prędkością możemy sterować na poziomie 10 ustawień (poprzez panel dotykowy). Poza klasycznymi funkcjami takimi jak smoothie czy sorbet, sprzęt umożliwia kruszenie lodu. Zestaw obejmuje nie tylko kielich, ale także bidon oraz książkę kucharską z 50 przepisami.

    Cena powyższego modelu od Tefal wynosi około 750 zł.

    Przejdź do oferty

    Philips 7000 Series HR3760/00

     PHILIPS 7000 Series HR3760/00

    Na moment odchodzimy od próżni, a skupiamy się na samym blendowaniu. Na salony wchodzi reprezentant od Philips, a mowa o H43750/00 o mocy 1500 Wat. Producent wyposażył urządzenie w 6 programów automatycznych (m.in. masło orzechowe, smoothie, kruszenie lodu, sos) oraz… funkcję czyszczenia. Nadmienię jednak, że przy odrobinie zaangażowania, każdy blender kielichowy możemy oczyścić w ten sam sposób – wystarczy, aby nalać odrobiny wody, detergentu i włączyć urządzenie. To, co powinno nas zainteresować to aplikacja mobilna NutriU, dzięki której mamy dostęp do bazy rozmaitych przepisów z wykorzystaniem sprzętu.

    Rekomendowałabym ten model konsumentom, którzy poza chęcią przyrządzania samodzielnie posiłków, szukają inspiracji na rozbudowanie swojego jadłospisu. Zakup modelu wyniesie nas około 499 zł.

    Przejdź do oferty

    Nutribullet NB907CP

    BESTSELLER Blender kielichowy Nutribullet NB907CP

    W rankingu nie mogło zabraknąć urządzenia, które spodoba się fanom proteinowych smoothie. Myślę, że nie będzie nadużyciem, gdy nazwę powyższy model powrotem do korzeni, a mianowicie zaczątku produkcji tego typu sprzętów (z ukłonem w stronę koktajli mlecznych). Moc Nutribullet NB907CP sięga 900 Wat, a jego znacznie mniejsze rozmiary pozwalają na dogodne przechowywanie i transport. Nie posiada on dotykowego ekranu oraz programów automatycznych – producent skupia się na idealnym przystosowaniu do wytwarzania pożywnych, gładkich napojów. W odróżnieniu od poprzedników, pojemność kielicha to zaledwie 900 ml (co może stanowić zarówno wadę, jak i zaletę – w zależności od oczekiwań).

    Polecam ten model osobom, którym zależy na koktajlach i deserach. Odradzam natomiast amatorom domowego gotowania, ponieważ nie jest to sprzęt wielofunkcyjny. Cena wynosi około 299 zł.

    Przejdź do oferty

    Blender kielichowy – kilka słów o sprzęcie, który opatentował Polak

    Nasi dziadkowie byli prawdziwymi kuchmistrzami, a to bez większości udogodnień sprzętowych, do których mamy obecnie dostęp. Domowe makarony, kluski, obróbka strączków i mięs, pachnące wypieki – wszystko to, wielu z nas kojarzy z rodzinnym domem i tradycjami powielanymi pokoleniami. Jak prawi jednak znane przysłowie… potrzeba jest matką wynalazków. Historia wielu urządzeń, które dziś mijamy w sklepach sięga kilkudziesięciu, a nawet kilkuset lat. Oczywiście można utrzymać czystość ubrań piorąc na tarze, a na mieszanie masy sernikowej poświęcić kilka kwadransy, jednak ludzkość od zawsze dążyła do poszerzania możliwości i komfortu. Ewolucja jest tego najlepszym dowodem – co jednak ciekawe, podobną zręczność kciuka nasi przodkowie posiadali już około 2 mln lat temu.

    Blender kielichowy powstał z myślą o konkretnej potrzebie – koktajlach mlecznych. Wieniec laurowy należałoby w tym zakresie wręczyć Polakowi, ponieważ autorem opatentowanego projektu z 1922 roku jest Stephen J. Popławski. Ostrze na dnie pojemnika okazało się być krokiem milowym, a użytkowaniem sprzętu dość szybko zainteresowały się restauracje. Aż trudno uwierzyć, że pierwsze dedykowane urządzenie do rozdrabniania warzyw i owoców do płynnej postaci liczy ponad 100 lat. Wynalazca założył markę Stephens Electric Company, a już w 1940 roku opatentował domowy mikser.

    Dalsza historia jest znacznie bogatsza, ponieważ na przestrzeni lat doszło do wielu modyfikacji w zakresie sprzętu. Wówczas jednak, nikt nie zadawał sobie pytania – jaki blender kielichowy wybrać, a co należy zrobić, aby mieć jakikolwiek sprzęt o tożsamym zastosowaniu. Owocem prac są jego nowoczesne odsłony.

    Blender kielichowy
    Fot. Wikimedia Commons

    Jaki blender kielichowy wybrać? Na to musisz zwrócić uwagę

    Zanim przejdę do rozważań dotyczących samych modeli, muszę wspomnieć skąd wynikają moje polecenia. Mowa tu m.in. o specyfikacji, która przed testowaniem sprzętu, jest jedyną drogą do ustalenia ewentualnych osiągów i możliwości. Aby przekonać się o tym, jaki blender kielichowy kupić, nie trzeba jednak znać się na wszystkim. Wystarczy, że będziemy zwracać szczególną uwagę na kilka czynników. Poniżej znajdziesz kilka najbardziej istotnych parametrów, którymi się kieruje.

    • Moc – im wyższa, tym większe osiągi. Osobiście, używam blendera również do twardszych składników takich jak m.in. orzechy, daktyle czy strączki, mając pod ręką urządzenia o mocy co najmniej 1200 W, to żadne wyzwanie. Warto dodać, że to również cenna informacja dla osób lubujących się w ciastach, które mogą zostać wyrobione z pomocą ostrza.
    • Liczba prędkości/funkcji dodatkowych – blender to nie tylko sprzęt, który rozdrobni warzywa i owoce. Nowoczesne modele posiadają automatyczne programy, które producent przystosował do konkretnych składników. Mowa tu m.in. o funkcji kruszenia lodu, zastosowania próżni (więcej przeczytasz o tym w recenzji Sencor SBU 7878BK), blendowaniu na mąkę czy Nutri Blend. Warto zastanowić się, jaki blender kielichowy posiada funkcje, które są dla nas najistotniejsze.
    • Pojemność całkowita – jeśli zależy Ci na przyrządzeniu proteinowe smoothie na trening, najpewniej zainteresuje Cię mniejszy sprzęt. Planując przygotowywanie posiłków dla całej rodziny, sportowy blender kielichowy może okazać się zbyt mały. Warto wziąć pod uwagę pojemność, aby nie musieć dzielić porcji (z kolei miksowanie małej ilości składników w dużym kielichu może negatywnie wpływać na efekty pracy).
    • Zastosowane podzespoły i wykonanie elementów – lepsze wykonanie, dłuższe użytkowanie. Rym nie jest dziełem przypadku, ponieważ o tym, jak sprawdzi się sprzęt decydują również komponenty. Blender kielichowy w tym aspekcie niewiele różni się od zegarka, w którym to mechanizm gra kluczową rolę. Gdy mowa o jakości, warto pomyśleć także o bezpieczeństwie. Zalecam unikać pojemników wykonanych z BPA, a w przypadku ostrzy – zwracać uwagę na użyty rodzaj stali i pokrycia.
    Nutri Blender Sencor SNB 4303BK, jaki blender kielichowy
    Fot. Angelika Kubicka

    Pewne przesłanki będące pomocne w decyzji są stałe (takie jak parametry techniczne), a pozostałe – dość subiektywne. Wobec powyższego, o tym jaki blender kielichowy wybrać, częściowo decydują nasze preferencje użytkowania.

    Jaki blender kielichowy będzie dla mnie najlepszy?

    Ideałów nie ma – to jasne, każdy powyższy model może posiadać mnóstwo zalet, jak i drobnych wad (nawet, gdy jest to wysoka cena). Przy wyborze odpowiedniego sprzętu, warto zastanowić się nad tym, czego od niego oczekujemy. Wielofunkcyjności, automatyzacji, a może wytwarzania zdrowych półproduktów? Warto pamiętać, że moc to nie wszystko, co decyduje o końcowych efektach pracy. Wykonanie kielichów, zasób akcesoriów, sterowanie – z pozoru błahe rzeczy, mogą mieć wpływ na zadowolenie z użytkowania. Kierujmy się swoimi potrzebami, a zapewnienia marketingowe traktujmy z przymróżeniem oka.

    Jeśli urządzasz kuchnię, może zainteresować Cię również publikacja poświęcona jednemu z najbardziej popularnych robotów kuchennych: Thermomix – kult niedostępności, marketing i brak wyboru. Czym jeszcze zniechęca Vorwerk?

    Materiał zawiera linki partnerskie.

    AGD blender Blender kielichowy
    Previous ArticleAlternatywa dla Lidlomixa? Oto 5 tańszych modeli, które dorównują Monsieur Cuisine
    Next Article Silvercrest, co to za marka? Oceniam tanie sprzęty AGD z Lidla
    Angelika Kubicka

    Moja obecność w redakcji Think-About oraz 3D-Info wiąże się z wieloma aktywnościami w zakresie działań komercyjnych. Na co dzień uczestniczę w procesach sprzedażowych, bliscy są mi również nasi partnerzy. Marketing jest moją pasją od wielu lat, co bezpośrednio wiąże się również z pozyskaniem wyższego wykształcenia w tymże kierunku. Realizacja tak obszernych działań pozwala niemal codziennie szukać nowych wyzwań. Z przyjemnością pobudzam do pracy szare komórki, gdy pora na dozę kreatywności oraz wykazanie się znajomością realnych oczekiwań marek, które zamierzają współtworzyć specjalne projekty u boku redakcji. Znalezienie wspólnego celu oraz wypracowanie dedykowanych rozwiązań bywa niezwykle satysfakcjonujące. Rola Sales Managera nie jest więc skupiona tylko na zagadnieniach z zakresu e-commerce ale również kontaktach z ludźmi. Otwarcie na potrzeby drugiej strony jest kluczowe, aby realizacja była zarówno atrakcyjna, jak i wartościowa. Wspólnie z redaktorami redakcji mogę poszerzać swoją wiedzę również w zakresie technologii, nowoczesnych rozwiązań, a nawet AGD.   Moja przygoda w T-A oraz 3D-Info trwa stosunkowo krótko, jednak sama podróż w to miejsce rozpoczęła się blisko 8 lat temu. Wówczas pasją stała się komunikacja, social media, reklama oraz e-commerce. Dotychczas zajmowałam się komercjalizacją treści, prowadzeniem kampanii z wykorzystaniem mediów społecznościowych, fotografią, a także m.in. drobnymi działaniami z zakresu Google Ads i cross-marketingu. Dzięki zdobywaniu doświadczenia w wielu sektorach, jest mi łatwiej zrozumieć potrzeby partnerów.   Na co dzień w dalszym ciągu rozwijam swoje kompetencje w wyżej wymienionych kategoriach, choć największą frajdę przynosi mi fotografia oraz grafika. Niezwykle bliska jest mi również muzyka, co niejako wiąże się z moim artystycznym usposobieniem. Nie jest mi obca troska o dobrostan zwierząt, walka o ich prawa i należyte traktowanie. Dążę do wyznaczonych sobie celów i nie cofam się, gdy na horyzoncie pojawiają się niedogodności losu.

    Podobne artykuły

    Multicooker z Airfryerem? Recenzja Tefal Actifry MY741C po 3 miesiącach

    Tomasz Wilczyński03/12/2025
    9.0

    Tefal Actifry MY741C jest inny niż się spodziewałem. Test

    Piotr Opulski25/11/2025

    Nowe pralki z serii X7 i X9 od marki Haier w końcu w Polsce!

    Artur Tomala21/11/2025
    reklama
    Wideo
    Nagrania
    Ekspres DeltaQ MilkQool Evolution z Biedronki – szczera opinia po 3 latach użytkowania
    Tomasz Wilczyński26/01/2026
    Nagrania
    MOVA MeowgicPod LR10 Prime: Czy automatyczna kuweta naprawdę uwalnia od łopatki?
    Tomasz Wilczyński14/01/2026
    Nagrania
    Jaki ekspres do kawy kupić? Ranking bezawaryjnych modeli do 3 000zł
    Tomasz Wilczyński07/01/2026
    Nagrania
    Który airfryer jest najlepszy? Moje TOP 3 po realnym użytkowaniu
    Tomasz Wilczyński25/12/2025
    Facebook Instagram YouTube TikTok
    • Redakcja
    • Warunki korzystania
    • Polityka prywatności
    • Kontakt z Think-About
    • O Nas
    © 2026 Think-About.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Go to mobile version