sobota, 31 stycznia

Zapowiada się naprawdę paskudna jesień. Taka bez kolorowych liści i spacerów po parku. Ogólnie to zimno, mokro i ciemno. Rozsądny Geek jest przygotowany na takie sytuacje. Przedstawiamy obowiązkowy zestaw na jesień.

1 Najlepszy koc na świecie – 89 złotych [4gift.pl]

Podobno najlepszym kocem na świecie, jest koc z rękawami. Pozwala on na przerobienie dowolnej osoby w cieple burito radości,bez potrzeby krępowania ruchów. Rozwiązanie powinno być znane entuzjastom serialu The Big Bang Theory. Dokładnie taki koc Penny podarowała Leonardowi, gdy ten wybierał się na biegun.

reklama

2 Nieprzydatny ale ładny kominek – 179,95 dolara [hammacher.com]

Nie stać Cie na prawdziwy kominek? Nie mamy dobrych wieści, bo jego marna namiastka też będzie strasznie droga. Palenisko umieszczone między dwoma szybami, wygląda całkiem nieźle. Zaradny geek w jesiennym nastroju, może wybrać tańszy wariant w formie znicza.

3 Symulator słońca – 139,95 dolara [hammacher.com]


Skoro jesteśmy już przy rzeczach, których nie możemy mieć, warto spojrzeć na sztuczne słońce. Generalnie jest to radio-budzik z funkcją budzenia za pomocą oświetlenia. Dostosowane światło ma skutecznie imitować wschód słońca. Świecenie sobie w oczy nocą, może przywołać ciepłe wspomnienia rodem z więzienia NKWD na Łubiance.

4 Zaparzacz z jesiennym pupilem – 44-49 złotych [4gift.pl]


Odpowiednio często podawane, gorące napary, dają realną szansę na przetrwanie jesiennych smutków. Aby było nieco weselej warto sięgnąć po zaparzacz z pupilem. Typowo jesienne zwierzaki to: leniwiec, manat i hipopotam.

5 Rynnowy odproblemiacz – 1 299 złotych [electro.pl]


Macie ochotę aby wszyscy się od was odproblemili? Pozbycie się problemu zapchanych rynien do tanich nie należy. Jednak stanie z kijem na dachu podczas ulewy, uzasadnia wydanie większej kwoty. Marka iRobot ma w swojej ofercie robota looj. Sprzęt jeździ w rynnie na gąsienicach, a jego sterowanie odbywa się za pomocą pilota.

6 Depresyjny namiot – 60 dolarów [japantrendshop.com]


Potrzebujecie niewielkiej i ciepłej przestrzeni w której możecie się ukryć przed światem? Proponujemy zbudowanie namiotu z poduszek. No chyba, że już nie mieszkacie z rodzicami… Wtedy polecamy japoński namiot na głowę. Nazwa doskonale odzwierciedla zasadę działania. Producent uważa, że spanie w takim namiocie (skutecznie was przydusi? otóż nie.) pozwoli odpocząć w atmosferze przyjaznej dla skóry. Namiot posiada też kieszonkę na smartfona, żeby można było bardziej wymownie nie odbierać telefonów.

7 Podgrzewane kapcie – 59 złotych [4gift.pl]


Prawdziwa jesień jest wtedy kiedy marzną stopy. Jak nie masz podgrzewanej podłogi to masz zimne stopy – takie jest życie. Na pomoc przychodzą podgrzewane kapcie USB. Kable są ukrywane w sprytnej kieszonce na suwak. Dzięki temu można je wykorzystywać również bez pobliskiego laptopa czy komputera.

8 Ogrzewane fotele do auta – 20,99 dolara [amazon.com]


Marzysz o samochodzie z webasto, albo podgrzewanych fotelach. Wiara i nadzieja wskazuje na to, że nie jest to jeszcze prawdziwa jesień. Jeśli zmiana auta nie wchodzi w grę, możesz zakupić podgrzewacz fotela za 20 dolców. Ciepłe pośladki potrafią złagodzić efekty jesiennej depresji.

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version