Close Menu

    Subscribe to Updates

    Get the latest creative news from FooBar about art, design and business.

    What's Hot

    Jedyny mop parowy jaki używam (po przetestowaniu 12 modeli)

    29/03/2026

    Zmywarki 60 – wybrałem te, które przetrwają lata

    15/03/2026

    Niesponsorowana recenzja Philips 8000 LatteGo Pro. Tak smakuje kawa za własne pieniądze

    08/03/2026
    YouTube TikTok Facebook Instagram
    popularne
    • Jedyny mop parowy jaki używam (po przetestowaniu 12 modeli)
    • Zmywarki 60 – wybrałem te, które przetrwają lata
    • Niesponsorowana recenzja Philips 8000 LatteGo Pro. Tak smakuje kawa za własne pieniądze
    • Zmywarki z czarnej listy – płacz, koszty, zgrzytanie zębów
    • Król Airfryerów jest jeden. I to nie jest OVI Dual Basket (chociaż na momenty)
    • Monsieur Cuisine Compact z Lidla – szczery test i opinia. Czy warto kupić mniejszego Lidlomixa?
    • Jaką pralkę kupić? Cała prawda o awaryjności i kosztach napraw
    • Ekspres DeltaQ MilkQool Evolution z Biedronki – szczera opinia po 3 latach użytkowania
    YouTube TikTok Facebook Instagram
    Think-AboutThink-About
    Obserwuj w Google
    środa, 1 kwietnia
    • AGD
    • Ogród
    • Smart-Home
    • Warsztat
    • Recenzje
    Think-AboutThink-About
    Strona główna - AGD - Dlaczego automatyczny ekspres do kawy jest tak horrendalnie drogi – sztucznie windowane ceny, czy wysoka jakość?
    kawa z ekspresu, Media Expert
    Fot. Pexels/Ketut Subiyanto
    AGD

    Dlaczego automatyczny ekspres do kawy jest tak horrendalnie drogi – sztucznie windowane ceny, czy wysoka jakość?

    Angelika KubickaBy Angelika Kubicka10/03/2025Updated:10/03/202510 Mins Read
    Prześlij
    Facebook Twitter Email LinkedIn Copy Link

    Jeśli jesteś w gronie kawoszy i rozpływasz się na myśl o filiżance ulubionego napoju, ale automatyczny ekspres do kawy wydaje Ci się dużą inwestycją – jesteś w dobrym miejscu. Dziś postaram się ustalić, co tak naprawdę decyduje o wysokiej cenie.

    Temat publikacji jest podyktowany moimi osobistymi refleksjami, ale zacznijmy od początku. Mawiają, że trudno powrócić do starszych przyzwyczajeń, jeśli zaznamy czegoś lepszego. Tak jest i w przypadku dobrej jakości produktów oraz form ich przyrządzania. Wielokrotnie zdarzało mi się wskoczyć do kawiarni przy okazji spotkań ze znajomymi, podczas studiów zwłaszcza. Niemniej, bardziej skupiałam się na dobrym towarzystwie, niż samej kawie. Chęć posiadania ekspresu, zrodziła się podczas minionych wakacji. W apartamencie znajdował się on na wyłączność, a więc co najmniej kilka razy dziennie raczyłam się napojem z pianką. Wierzcie lub nie, ale po kilku dniach przyzwyczaiłam się do tego na tyle, że klasyczna kawa w domu przestała mi smakować tak, jak wcześniej. Mimo, że jest doceniana nawet przez baristów.

    reklama

    Automatyczny ekspres zrobił mi lepszą kawę?

    Mimo, że sama mielę ziarna i staram się kupować wyselekcjonowane pozycje, nie jest to smak, który czuję na języku wspominając włoski urlop. Mam wrażenie, że przyrządzona kawa nie oddaje w pełni tego, co ma do zaoferowania. Postanowiłam więc zrobić mały eksperyment – spakowałam kawę do znajomych posiadających błyszczące cacko od lubianej marki. Raczej nie zdziwi was fakt, że jej smak był nieporównywalnie lepszy. Zaczęłam więc zastanawiać się, co na to wpływa i rozważać, czy automatyczny ekspres powinien pojawić się i w mojej kuchni.

    Na wstępie jednak nadmienię, że w przeszłości próbowałam różnych alternatyw. W mojej kuchni etat pełnił już zaparzacz, kawiarka, ekspres przelewowy i kolbowy. Próbowałam przekonać się również do dość budżetowej opcji w postaci parzenia kawy z pomocą specjalnego sita z filtrem. Skłamałbym mówiąc, że żadna z tych opcji nie stanęła na wysokości zadania, jednak ani jedna nie spełniła w pełni moich potrzeb. Wspominam o tym, albowiem wiele osób przedstawia te opcje jako tańszy substytut.

    najtańsza kawa
    Fot. Pexels/Burst

    Automatyczny ekspres – co jest składową tak wysokiej ceny?

    Gdy mowa o sprzęcie wysokiej klasy (nadal jednak dedykowanym konsumentom), niemal w pełni wyręcza nas on w całym procesie parzenia kawy. Nie bez znaczenia są więc zastosowane rozwiązania, ale przede wszystkim jakość pewnych elementów.

    Zacznijmy więc od… zmielenia

    Automatyczny ekspres posiada wbudowany młynek do kawy, którego mechanika działania nieco różni się od urządzeń udarowych za kilkadziesiąt złotych. Żarnowe modele dzielą się zaś na stalowe i ceramiczne, możemy znaleźć je nie tylko w ekspresach, ale i dokupić jako samodzielne urządzenia. Ceny wahają się od niespełna 200 zł (gdy mowa o automatycznych modelach) do blisko 1500 zł. Różnią się wieloma aspektami, począwszy od mocy, skończywszy na materiale z którego stworzono ostrza i możliwości regulacji w zakresie mielenia. Modele godne polecenia (w nawiązaniu do wbudowanych młynków) powinny posiadać 7-stopniową regulację. Oczywiście, im większy zakres tym lepiej, ale jest to już zadowalający poziom.

    W przypadku ekspresów, najdroższe modele posiadają nawet dwa wbudowane młynki. Nie tracimy jednak przestrzeni na ich przechowywanie, albowiem znajdują się one wewnątrz magicznej, kofeinowej machiny. Zachęcam do zapoznania się z nieco obszerniejszą publikacją, w której wyjaśniam dlaczego odpowiedni młynek do kawy jest tak istotny: Zostań domowym baristą. Czy młynek do kawy jest ważniejszy, niż ekspres?

    Ziarna, ziarnami, ale co z wodą?

    Diabeł tkwi w szczegółach – zdaje się, że znane przysłowie ma zastosowanie i w przypadku parzenia kawy. Poza dobrej jakości ziarnami, znaczenie ma także woda. Jej jakość i właściwości różnią się w zależności od regionu, ale nie bez przyczyny wielu smakoszy wykorzystuje do kawy wodę filtrowaną. Jeśli nie posiadamy dystrybutora wody lub filtrów pod zlewozmywakowych, pozostaje nam dzbanek. Automatyczny ekspres może zadbać o to za nas, a to dzięki wbudowanemu systemowi filtracji. Jego zastosowanie chroni także przed znaczącym osadem (myślę, że ten problem zna większość z nas).

    Warto jednak mieć na uwadze, że sam osad jest ściśle powiązany nie z jakością wody, a jej twardością. Konkretniej, powstaje w wyniku wytrącania się węglanów wapnia i magnezu. Im wyższe stężenie, tym większy osad. Tak czy siak, nikomu nie w smak spijanie kawy ze wspomnianymi drobinkami odlepiających się cząsteczek osadu. Decydując się na automatyczny ekspres z filtrem, problem znika jak sen z powiek. Zwłaszcza wówczas, gdy woda w miejscu naszego zamieszkania pozostawia wiele do życzenia, nie ma obaw, że wpłynie na smak kawy.

    Gdy mowa o wodzie, warto wspomnieć także o jej temperaturze. Zdarza się, że smakosze zalewają kawę niemal prosto z gorącego czajnika, a 100 stopni jest dla związków aromatycznych czystym zabójstwem. Wówczas napój jest bardziej gorzki i traci rzeczywiste walory smakowe. Odmierzenia temperatury w domowych warunkach byłoby już nie lada celebracją, na którą większość z nas nie ma czasu. W tym zakresie, automatyczny ekspres panuje nad tym za nas. Gdy tylko osiągnie należytą wartość, zaczyna spływać do filiżanek. Optymalnie, powinna wynosić od 88 do 94 stopni.

    ekspres-do-kawy-kawa napoje

    Ekstrakcja, czyli magia personalizacji

    Przy sklepowych półkach w kategorii ekspresów, kusi nas przede wszystkim różnorodność opcji. W tym m.in. espresso, Cappuccino, Latte, Cold Brew, a nawet herbata. Ogromną rolę grają tu proporcje, ale i wspomniana ekstrakcja. Najprościej ujmując, jest to proces uwalniania z ziaren należytych właściwości – wpływając na smak oraz aromat. Automatyczny ekspres nierzadko umożliwia dopasowanie intensywności, jednak znacząco wykracza to poza domowy zakres (kojarzony zazwyczaj z ilością kawy, którą zalejemy wrzątkiem).

    To, co mnie przekonuje to możliwość zaprogramowania ekspresu z konkretnymi ustawieniami dla użytkownika. Gdy uzyskamy idealną kawę, możemy zapisać wszystkie parametry, a przy kolejnej filiżance – wybrać uprzednio ustawiony profil. To akurat jest zależne od modelu, albowiem zaawansowane umożliwiają utworzenie nawet kilku ulubieńców.

    Stopień ekstrakcji według wielu specjalistów, powinien wynosić od 18 do 22%. Ważnym aspektem w tymże procesie jest ciśnienie, albowiem właśnie z tego słynie bohater dzisiejszej publikacji. Pewne modele chwalą się nawet 19 bar, jednak nie do końca jest to rzeczywiste i osiągalne w codziennej pracy. Jest to bowiem szczytowy wynik, natomiast pompa nie doprowadza do aż tak wysokiego ciśnienia. Warto pamiętać o ścisłym powiązaniu z grubością mielenia, a ww. parametrem (dla przykładu – drobniejsze cząsteczki wymagają wyższego ciśnienia).

    Powracając do ekstrakcji, to ona jest jednym z czynników, które wpływają na osiągnięcie konkretnego rodzaju kawy. Czas parzenia może różnić się w zależności od konkretnego ekspresu, tak więc tę kwestię pozostawię bez konkretnych danych.

    Spień tak, jak lubisz

    Wisienką na torcie jest kwestia mleka lub napoju roślinnego (pamiętajmy, że im większa zawartość tłuszczu, tym lepsze spienianie). Oczywiście tak jak i w przypadku młynka, nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy zaopatrzyli się w dedykowane, samodzielne urządzenie – na baterie lub zasilane prądem. Niestety coś kosztem czegoś, albowiem jest to kolejny sprzęt wymagający zagospodarowania dodatkowej przestrzeni. Wspomnieć należy również o kosztach, albowiem żaden gadżet za kilkanaście czy kilkadziesiąt złotych nie uczyni z mleka tego, co urządzenie o lepszych parametrach.

    Automatyczny ekspres zazwyczaj posiada wbudowany system spieniania (choć nie jest to warunek konieczny). Nie musimy zatem troszczyć się o proporcje, podgrzewanie, temperaturę, a zaledwie pamiętać o uzupełnieniu zbiornika. Dzięki programom, ekspres sam decyduje o ilości dolewanego napoju, a pianki, co pozwala na przygotowanie kawy zgodnej z konkretnym typem. W profesjonalnych modelach można natrafić również na opcję wyboru czasu dozowania mleka. W tańszych zaś opcjach, producenci wyposażają sprzęt w rurkę (tu więc należy wyposażyć się we własne naczynie i jest to nieco mniej wygodne rozwiązanie).

    ekspres do kawy delonghi
    Fot. DeLonghi

    Automatyczny ekspres, a innowacje i marketing

    Wiele osób rozmyśla nad zakupem ekspresu nie biorąc pod uwagę aspektów, które wpływają na finalny smak kawy, a… opcji. Brzmi to może jak oksymoron, ale konsumenci z natury nie szukają odpowiedzi, a gwarancji spełnienia swoich potrzeb. Nierzadko bywa tu zgubne, albowiem poza sloganem reklamowym, warto ustalić, czy sprzęt ma rzeczywiście warunki, aby spełnić obietnice.

    Zawsze powtarzam, że kluczem są parametry techniczne, ale także jakość podzespołów. Firmy mogą w teorii chwalić się wysokimi osiągami, jednak kosztem awaryjności lub niskiej klasy elementów. Oczywiście o ile nie ogranicza nas budżet, możemy postawić na rekomendowane marki słynące z produkcji ekspresów od dekad. Niemniej, koszt 6 tysięcy złotych nie dla każdego z nas jest akceptowalnym, jednorazowym wydatkiem. W takich sytuacjach na prowadzenie wyłaniają się zarówno promocje, jak i tańsze firmy z mniejszą renomą. Czy wszystkie z nich kryją jakieś wady? Oczywiście, że nie. Warto jednak przekalkulować, czy stać nas na ryzyko.

    W takich sytuacjach rozważałabym starsze modele od zaufanych producentów, lub te o mniejszej liczbie zaawansowanych opcji. Lepiej zainwestować w automatyczny ekspres, który przyrządzi nam 2 rodzaje pysznej kawy, niż urządzenie oferujące 8 opcji, ale bez odpowiednich parametrów pozwalających na wyciągnięcie z ziaren tego, co najlepsze.

    automatyczny ekspres, ekspres do kawy

    Jak nie automatyczny ekspres, to może inne sprzęty?

    Większość producentów stroni od podawania nazw konkretnych podzespołów, tak więc trudno wyliczyć również ich cenę. Myślę jednak, że rozważniej byłoby obliczyć uśrednione koszta samodzielnych urządzeń, które choć po części pozwoliłyby przyrządzić nam latte. Zaznaczę jednak, że i tu należałoby wziąć pod uwagę modele dobrej klasy.

    W przypadku młynka, możemy postawić na tańszą opcję od CASOGERMANY, jak i droższą alternatywę od Jura. Podobnie w przypadku spieniacza, swoją propozycję ma dla nas GÖTZE & JENSEN, ale i Philips. Zapytacie – skąd ta różnica? Powtórzę zatem – diabeł tkwi w szczegółach. Zarówno gdy mowa o materiale ostrza, pojemności, jak i funkcji takich jak podgrzewanie mleka. W tańszej wersji, impreza wyniesie nas około 580 zł, w bardziej wypasionej 1250 zł. Nie biorę pod uwagę filtracji, albowiem nie znam nikogo, kto z myślą o kawie zamontowałby specjalistyczne filtry.

    Jeśli nie przeraża was samoobsługa i do szczęścia potrzebujecie espresso lub klasyczną kawę z pianką, zakup zestawu uważam za rozsądny. Kawa będzie bardziej aromatyczna, niżeli w przypadku zwykłego młynka udarowego i mleka spienionego z użyciem trzepaczki z Ikea za 5 zł. Nadal jednak pozostajemy bezsilni wobec samego procesu parzenia, a bez sita lub zaparzacza – włącznie z fusami w filiżance. Jak mawiają, wszystko jest kwestią priorytetów.

    Automatyczny ekspres – wnioski

    Reasumując, automatyczny ekspres nie należy do najtańszych przyjemności, ale stoi za tym kilka czynników. Wbudowany młynek z szerokim wachlarzem regulacji, system spieniania, system filtracji, dostosowane programy, automatyczne oczyszczanie – to zaledwie część z nich. Kawa zdaje się wydawać prostym w przyrządzeniu napojem, jednak na finalny smak wpływa wiele aspektów, których nie jesteśmy w stanie kontrolować bez odpowiednich narzędzi.

    Nie uważam jednak, że wysoka cena to wyłącznie dobór odpowiednich części i zastosowanych technologii (te dotyczą zarówno sposobów parzenia, obsługi, jak i dodatkowych bajerów jak połączenie ekspresu z aplikacją mobilną). Jak w każdej branży, producent i dystrybutorzy muszą zarobić. Na dobrą renomę pracuje każdy biznes, a więc i ta ma swą cenę, za którą płacą konsumenci. Lata doświadczenia, produkcja w krajach o należytej polityce wobec pracowników, reklama, produkcja części – to wszystko również kosztuje. Niech nie kuszą nas celebryci reklamujący sprzęty (im też należy zapłacić). Wybierajmy je z uwagi na klasę i parametry techniczne.

    Czy da się zastąpić automatyczny ekspres? To zależy od tego, co skłania nas ku zakupowi. Jak wspomniałam wcześniej, miałam okazję wypróbować kilka alternatyw i wiem, że nie do końca spełniły moje oczekiwania. Niemniej, każdy z nas ma inne zwyczaje. Jeśli na co dzień pijemy latte lub espresso, zastanówmy się, czy warto dopłacać 2 tysiące dla modelu z bardziej różnorodnymi opcjami lub systemem spieniania.

    Tytułem zakończenia – ekspres automatyczny również nie jest perfekcyjny. Choć w codziennym użytkowaniu zdaje się wnosić do naszego życia wygodę i przyjemność, wymaga odpowiedniej konserwacji i troski. Mowa tu choćby o odkamienianiu, oczyszczaniu, wymianie filtrów. Przeliczając koszta osobnych urządzeń wysokiej klasy, wymarzony ekspres kosztujący 2000 – 3000 zł wcale nie wydaje się być aż tak horrendalnym wydatkiem. Zwłaszcza, gdy technologia wyręcza nas w całym procesie. Nie płacimy wyłącznie za to, co możemy kupić samodzielnie, a i za cały proces produkcji, technologie i wiele innych czynników.

    Jeśli rozważasz zakup sprzętu, który przyrządzi Ci pyszną kawę, ale nie zależy Ci na zautomatyzowanych procesach, zajrzyj do: Recenzja DeLonghi Scultura ECZ 351.W Jaką kawę parzy ekspres za 699 zł?

    ekspres automatyczny ekspres do kawy
    Previous ArticleAkcesoria do Thermomixa z Temu. Gadżety do TM5 i TM6, które musisz mieć
    Next Article Kosztuje 40 zł, a ma więcej pozytywnych opinii, niż Częstochowa mieszkańców. Urządzenie kuchenne bije rekordy
    Angelika Kubicka

    Moja obecność w redakcji Think-About oraz 3D-Info wiąże się z wieloma aktywnościami w zakresie działań komercyjnych. Na co dzień uczestniczę w procesach sprzedażowych, bliscy są mi również nasi partnerzy. Marketing jest moją pasją od wielu lat, co bezpośrednio wiąże się również z pozyskaniem wyższego wykształcenia w tymże kierunku. Realizacja tak obszernych działań pozwala niemal codziennie szukać nowych wyzwań. Z przyjemnością pobudzam do pracy szare komórki, gdy pora na dozę kreatywności oraz wykazanie się znajomością realnych oczekiwań marek, które zamierzają współtworzyć specjalne projekty u boku redakcji. Znalezienie wspólnego celu oraz wypracowanie dedykowanych rozwiązań bywa niezwykle satysfakcjonujące. Rola Sales Managera nie jest więc skupiona tylko na zagadnieniach z zakresu e-commerce ale również kontaktach z ludźmi. Otwarcie na potrzeby drugiej strony jest kluczowe, aby realizacja była zarówno atrakcyjna, jak i wartościowa. Wspólnie z redaktorami redakcji mogę poszerzać swoją wiedzę również w zakresie technologii, nowoczesnych rozwiązań, a nawet AGD.   Moja przygoda w T-A oraz 3D-Info trwa stosunkowo krótko, jednak sama podróż w to miejsce rozpoczęła się blisko 8 lat temu. Wówczas pasją stała się komunikacja, social media, reklama oraz e-commerce. Dotychczas zajmowałam się komercjalizacją treści, prowadzeniem kampanii z wykorzystaniem mediów społecznościowych, fotografią, a także m.in. drobnymi działaniami z zakresu Google Ads i cross-marketingu. Dzięki zdobywaniu doświadczenia w wielu sektorach, jest mi łatwiej zrozumieć potrzeby partnerów.   Na co dzień w dalszym ciągu rozwijam swoje kompetencje w wyżej wymienionych kategoriach, choć największą frajdę przynosi mi fotografia oraz grafika. Niezwykle bliska jest mi również muzyka, co niejako wiąże się z moim artystycznym usposobieniem. Nie jest mi obca troska o dobrostan zwierząt, walka o ich prawa i należyte traktowanie. Dążę do wyznaczonych sobie celów i nie cofam się, gdy na horyzoncie pojawiają się niedogodności losu.

    Podobne artykuły

    Niesponsorowana recenzja Philips 8000 LatteGo Pro. Tak smakuje kawa za własne pieniądze

    Damian Kubik08/03/2026

    Ekspres DeltaQ MilkQool Evolution z Biedronki – szczera opinia po 3 latach użytkowania

    Tomasz Wilczyński26/01/2026

    Jaki ekspres do kawy kupić? Ranking bezawaryjnych modeli do 3 000zł

    Tomasz Wilczyński07/01/2026
    reklama
    Wideo
    Nagrania
    Jedyny mop parowy jaki używam (po przetestowaniu 12 modeli)
    Damian Kubik29/03/2026
    Nagrania
    Zmywarki 60 – wybrałem te, które przetrwają lata
    Damian Kubik15/03/2026
    Nagrania
    Niesponsorowana recenzja Philips 8000 LatteGo Pro. Tak smakuje kawa za własne pieniądze
    Damian Kubik08/03/2026
    Nagrania
    Zmywarki z czarnej listy – płacz, koszty, zgrzytanie zębów
    Damian Kubik01/03/2026
    Facebook Instagram YouTube TikTok
    • Redakcja
    • Warunki korzystania
    • Polityka prywatności
    • Kontakt z Think-About
    • O Nas
    © 2026 Think-About.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

    Go to mobile version