piątek, 30 stycznia

Nareszcie powstała drukarka, która będzie zawsze przy użytkowniku i na dowolnym formacie wydrukuje praktycznie wszystko, a do jej obsługi wystarczy telefon – tak promowany jest projekt  ZUtA.

reklama

ZUtA to mobilna drukarka, o rozmiarach umożliwiających przechowywanie jej przykładowo w damskiej torebce. Obudowa urządzenia skrywa wszystkie niezbędne elementy, od głowicy, po kontener na tusz i baterię oraz panel z przyciskiem On/Off. Akumulator ładowany jest za pośrednictwem portu USB i wystarcza na około godzinę pracy, natomiast atrament powinien pozwolić na zadrukowanie tysiąca stron.

Aplikacja do przesyłania materiałów jak i samo urządzenie, zgodnie z zapewnieniami autorów, mają być maksymalnie intuicyjne. Specyficzny kształt pomóc ma we właściwym ułożeniu ZUtA na arkuszu. Zadrukowanie strony A4 trwa około 40 sekund. Wydruki są możliwe jedynie w skali szarości, natomiast kompatybilne z urządzeniem są tusze dedykowane dla drukarek HP.

Drukarka oferowana przez ZUtALabs samodzielnie porusza się po kartce papieru dzięki kółkom zamocowanym w dolnej części obudowy. „Zadaliśmy sobie pytanie, dlaczego nie pozbyć się całego urządzenia, wystarczy umieścić głowicę na zestawie małych kół i przemieszczać ją po całej kartce papieru.”

Specyfikacja:

  • Wymiary: 10 centymetrów wysokości i 11,5 cm średnicy
  • Waga: ok. 300g
  • Materiały: obudowa wykonana z poliwęglanu
  • Szybkość druku: 1,2 ppm (szacowana według specyfikacji prototypu)
  • Jakość druku: obecnie prototyp umożliwia do 96×192 dpi, produkt końcowy ma mieć większą rozdzielczość
  • Tusz: jeden nabój czarny
  • Technologia łączności: Bezprzewodowa
  • Interfejs: Bluetooth, Bluetooth BPP
  • Łączność: 1 x Micro USB
  • Bateria: akumulator litowo-polimerowy (czas działania (do): 1 godz ; czas ładowania: 3 godz.)
  • Obsługiwane systemy operacyjne: Android, iOS, Linux, OS X, Windows.

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.

Exit mobile version