Sencor wypuścił nową pionową frytkownicę beztłuszczową, która wyróżnia się nietypową konstrukcją i funkcjonalnością. Dwie niezależne komory pozwalają jednocześnie piec kurczaka i smażyć frytki. Ekran dotykowy ułatwia obsługę, a przezroczyste drzwiczki i podświetlane wnętrze umożliwiają kontrolę nad gotowaniem bez otwierania urządzenia. Ale czy wszystko działa idealnie? W tym teście sprawdzam nie tylko smak i szybkość, ale też funkcję Dual Cook, poziom hałasu, realną moc 3000W, jakość wykonania oraz… drobne wady konstrukcyjne. Zobacz, jak Sencor wypada na tle konkurencji jak Ninja czy MOVA.
reklama

