piątek, 30 stycznia

Smartfony ze względu na swoją złożoność i trudny rynek, nie często goszczą na platformach crowdfundingowych. Kiedy już się pojawiają robią zazwyczaj dużo zamieszania i biją rekordy finansowania. Przykładowo Saygus V SQUARED skutecznie zebrał zakładany milion dolarów. Wiele osób uważa, że jest to sprzęt który atakuje, lub nawet ośmiesza topowe konstrukcje dostępne na rynku.

reklama

Największym atutem urządzenia ma być jego pamięć. Wbudowane 64 GB mogą zostać rozszerzone z wykorzystaniem dwóch slotów micro SD. Teoretycznie możliwe do uzyskania będzie aż 464 GB pamięci. Komu jest potrzebna taka ilość oraz jak poradzi sobie system natłokiem danych? Producent nie wspomina, ale trzeba przyznać że są to liczby które robią wrażenie.

Kolejnym wyróżnikiem ma być aparat. Kamera główna z matrycą o rozdzielczości 21 Mpix, jest w stanie rejestrować obraz w jakości 4K (co może częściową uzasadniać większą ilość pamięci, ale nie koniecznie prawie 500GB w smartfonie). Kamera frontowa do selfie otrzymała matrycę 13 Mpix. Ponadto zgodnie z upodobaniami klientów, obudowa smartfona będzie wodoodporna.

Deklarowana współpraca z markami Harman Kardon  (JBL, AKG itd), ma przynieść wysokiej jakości dźwięk 3D uzyskiwany z wbudowanego głośnika.

Atrakcje od Saygus uzupełnia dedykowany Dongle HDMI, pozwalający na przesyłanie obrazu ze smartfona, bezpośrednio na telewizor bądź monitor.

 

Urządzenie zostanie wyposażone w procesor Qualcomm Snapdragon 801 (4-rdzenie 2,5GHz), 5-calowy wyświetlacz 1080p oraz baterię 3100 mAh. Całość będzie pracowała pod kontrolą systemu Andorid 5.1. Ciekawym dodatkiem może być blokada ekranu, wykorzystująca skanowanie linii papilarnych. Niestety brakuje informacji dotyczących pamięci operacyjnej oraz obecności wzmocnionego szkła na wyświetlaczu.

Obudowa będzie dostępna w jednym z 3 wariantów kolorystycznych.

Aby otrzymać Saygus V SQUARED, należy wesprzeć jego kampanię crowdfundingową na portalu indiegogo.com, kwotą co najmniej 600 dolarów. Pierwsze wysyłki zaplanowano na jesień tego roku.

 

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version