Aby zyskać więcej czasu, należałoby oddelegować żmudne domowe obowiązki specjalistom. Najlepszą kandydaturą może okazać się Roborock Qrevo MaxV, który zadba o odkurzanie, mopowanie, a nawet sam po sobie posprząta. Ba, płacisz mu za to tylko raz! Co tak naprawdę oferuje najnowszy robot sprzątający?
Nowoczesna technologia to synonim dzisiejszych czasów, dzięki czemu z łatwością możemy powierzyć jej prozaiczne zadania. Mawiają, że żyjemy w gonitwie, a czas na relaks zdaje się być dla wielu coraz większym wyzwaniem. Czy rozwiązania stosowane przez producentów AGD mogą okazać się lekiem na całe zło? Wątpliwości może rozwiać Roborock Qrevo MaxV – najnowszy robot sprzątający, który właśnie trafił do polskich sklepów. Sprawdźmy jednak, co takiego kryje?
Roborock Qrevo MaxV – co potrafi?
Na minionych targach CES, mieliśmy okazję przedpremierowo zapoznać się z najświeższymi nowinkami od Roborock. Po miesiącach oczekiwań, nadeszła wyczekiwana premiera bohatera dzisiejszej publikacji. Model wzbudza duże zainteresowanie, albowiem jego funkcjonalność znacząco wykracza poza normy, do których przyzwyczajono nas, gdy mowa o robotach sprzątających. Nie jest to przejaw subiektywnej opinii, a funkcjonalności wynikającej z konkretnych rozwiązań – pora więc omówić je krok, po kroku.
Sprzątam…
Gdy mowa o odkurzaniu, na wstępie należałoby odnieść się do mocy ssania, która wynosi aż 7000 Pa. Roborock Qrevo MaxV jest zdolny do automatycznego wykrywania podłoża (gdy zajdzie taka konieczność, podnosi szczotkę zachowując płynny ruch). Jest to dość praktyczne, albowiem możemy zapomnieć o doglądaniu pracy, a robot sprzątający sam zasugeruje najodpowiedniejszy tryb sprzątania. Kluczem jest tu również odpowiednia nawigacja (PreciSense), albowiem model jest w stanie rozpoznać do 62 typów obiektów. Odpowiedzialnym za bezwypadkowe poruszanie się jest światło strukturalne, a także kamera RGB.
Wewnątrz drzemie akumulator o pojemności 5200 mAh, tak więc rozładowanie w trakcie sprzątania jest w domowych warunkach niemalże niewykonalne. Konkretny metraż, jaki wysprząta podczas jednego cyklu, zależy w dużej mierze od naszego wnętrza i poziomu zabrudzeń. Aby odkurzyć powierzchnie w zgodzie z aktualnymi potrzebami, wystarczy skorzystać z 5-stopniowej skali mocy. Tryb automatyczny brzmi jednak najbardziej zachęcająco. Zwłaszcza, że model czerpie wiedzę z pomocą sztucznej inteligencji Reactive AI, co bezpośrednio wpływa na udoskonalanie jego kompetencji, a więc i odnajdywanie się wewnątrz domowego kipiszu.

Mopuję…
Kurz, kurzem, ale mycie podłóg to dla wielu wyższa szkoła jazdy. Roborock Qrevo MaxV rozwiązuje problem, który niejednokrotnie jest zarzucany robotom sprzątającym, a mowa tu o precyzji i dotarciu do każdego skrawka powierzchni. Na to pozwala technologia FlexiArm, która umożliwia wysuwanie padów podczas mopowania. Kąty, krawędzie tuż obok ścian – o to powinniśmy być spokojni.
Moduł mopujący wykonuje 200 obrotów na minutę, co skutecznie zapobiega zarówno smugom, jak i niedokładnemu oczyszczaniu. Możliwe jest dostosowanie trybu pracy, także w zakresie regulacji poziomu wody. Kluczem do perfekcji jest tu regulacja częstotliwości wymiany wody oraz intensywność płukania ściereczek. Nie ma obaw o przenoszenie zabrudzeń, które spędzają sen z powiek podczas tradycyjnego mycia podłóg. Modyfikacja ustawień jest korzystna głównie z uwagi na stopień zanieczyszczeń, albowiem nie zawsze będziemy wymagać od robota tego samego.

Dowodzę wraz z wielofunkcyjną stacją…
Jeśli ktokolwiek poza Tobą, miałby zostać bohaterem domu, pora zrobić miejsce na podium dla Roborock Qrevo MaxV. Odkurzanie i mopowanie to niezwykle istotne funkcje, jednak w przypadku tego modelu, to nie koniec. Główne skrzypce gra tu wielofunkcyjna stacja, która wyręczy nas w:
- Opróżnianiu zbiornika na kurz do głównego worka,
- Uzupełnianiu wody w przeznaczonym do tego zbiorniku,
- Zachowaniu nakładek mopujących w czystości (możliwe jest oczyszczanie w 3 temperaturach),
- Osuszaniu nakładek z wykorzystaniem ciepłego powietrza.
Warto zaznaczyć, że stacja jest przydatna zarówno podczas samego procesu sprzątania, jak i tuż po nim. W jej trakcie możemy dowolnie zarządzać oczyszczaniem i częstotliwością pobierania wspomnianej wody.

Roborock Qrevo MaxV działa samodzielnie, jednak dla najlepszych efektów pracy, czasem lepiej funkcjonować w duecie. Poza ustalonym harmonogramem, możemy zlecać sprzątanie w czasie rzeczywistym (wykorzystując asystenta głosowego). Wystarczy przywołać robota hasłem ”Hello Rocky”, a nasz pomocnik zajmie się resztą. Najnowszy model automatycznie wykrywa zwierzaki, a my możemy podglądać co aktualnie robią, jak i rozpocząć interakcję głosową.

Roborock Qrevo MaxV – cena, premiera, gdzie kupić
Wyczekiwany robot już znalazł się w polskich sklepach, a jakby tego było mało, producent przewidział specjalną promocję. Przez pierwsze tygodnie (do 10 lipca), zainteresowani będą mogli kupić go aż 400 zł taniej. Na dzień dzisiejszy, budżet jaki należy przeznaczyć na robota wynosi więc 3899 zł. Znajdziesz go w Media Expert, Komputronik oraz RTV Euro AGD.
Może zainteresować Cię również: Recenzja Roborock S8 MaxV Ultra. Wysprzątał mi dom, zanim pojawił się w sklepach!

