Tytułowe błyszczenie jest jednak nieco w opozycji do stylistyki nowości, zaprezentowanych przez polskiego producenta okapów. Akpo podążając za najnowszymi trendami odświeżyło dobrze znaną ofertę rozwiązań, uzupełniając ją o matowe wykończenia z połyskliwymi akcentami.
Nowością wzorniczą są również czarne, ryflowane elementy ozdobne oraz obudowy z elementami przetłoczeń, mające idealnie odnaleźć się w eleganckich wnętrzach wykończonych np. sztukateriami.
Porównując ofertę Akpo do prezentacji wiodących producentów AGD stwierdzam, że polski producent przedstawił nie tyle nowości odnajdujące się w aktualnym nurcie, co jedne z najodważniejszych interpretacji tegorocznych trendów.
Poza rozwiązaniami wzorniczymi pojawiło się również klika usprawnień technicznych. Wśród nich warto wymienić panele sterowania zarządzane gestami, ulepszone panele LED oferujące jednolicie rozproszone światło.
Niezwykle ciekawe prezentują się również systemy oświetlenia okapowego pozwalające na 3-poziomową zmianę barwy oświetlenia. Dzięki zastosowanym innowacjom, okap może się stać równorzędnym elementem projektu oświetleniowego kuchni, zamiast pełnić wyłącznie rolę pomocniczą.
Moje dwie ulubione nowości są jednak typowo inżynieryjne. Pierwszą z nich jest rozwinięcie systemu płyt z wbudowanym okapem. Producent przygotował rozwiązanie sterowane elektronicznie, w miejsce dotychczas stosowanego podnośnika mechanicznego. Ponadto jako użytkownik jednego z flagowych modeli okapów Akpo (WK-4) z zadowoleniem zauważyłem, że nowa generacja otrzymała teleskopowe uchwyty stabilizujące płytę okapu przy jej otwieraniu.
Warto zaznaczyć, że AKPO jest obecne na targach IFA już od wielu lat. Producent doskonale radzi sobie na rynku europejskim.
