piątek, 30 stycznia

John McLear to prawdopodobnie jedna z tych osób które nie rozumieją idei gadżetów bez elektroniki. Kiedy w ręce kogoś takiego trafia pierścionek wydaje się być zbędnym balastem. John był jednak kreatywny i postanowił że jego pierścionek będzie mógł odblokowywać smartphone. Po wielu próbach z wykorzystaniem druku laserowego udało mu się wyprodukować prototyp. Miał on jednak kilka wad – estetyka, kwestie bezpieczeństwa jak również funkcjonalność nie stały na najwyższym poziomie. Efektem niedoskonałości była dalsza rozbudowa prowadząca do powstania projektu NFC Ring.

reklama

NFC to komunikacja bezprzewodowa krótkiego zasięgu. Skoro pierścionkiem udało odblokować  się telefon to czemu nie miałby otwierać również  zamku od mieszkania? Okazało się że z wykorzystaniem wspomnianej technologii pierścionek można wykorzystywać nie tylko od otwierania i odblokowywania wirtualnych i realnych blokad ale również tych emocjonalnych czyli dzielić się informacjami między użytkownikami.

Pierścień jest kodowany za pomocą telefonu, wystarczy za pomocą oprogramowania wpisać dane które ma przechowywać aby następnie powstał QR Code który po zeskanowaniu komórką przekaże dane do NFC Ring. Teraz przekazanie informacji jak email czy profil facebook ma być proste jak uściśnięcie ręki. Aby odpowiednio chronić dane pierścień  posiada dwa moduły, w jednym przechowywane mają być informacje zdefiniowane jako publiczne (np nazwa firmy i adres strony internetowej), w drugim natomiast te które użytkownik ustawi jako prywatne. To które informacje zostaną przekazane zależy od sposobu  w jaki pierścień zostanie umieszczony na palcu.

Prócz funkcjonalności autor dopracował również estetykę, dzięki wielu próbom dostosował materiały aby atrakcyjny wygląd szedł w parze z wygodą. Wedle zapewnień urządzenie nie wymaga zasilania ani instalowania żadnych aktualizacji, istnieje natomiast ambitny plan rozwoju projektu o możliwości dokonywania bezprzewodowych płatności czy analizę stanu zdrowia użytkownika.

Urządzenie skierowane jest do posiadaczy telefonów pracujących w technologii NFC na systemie Android, specjalna aplikacja dostępna jest do pobrania w Play Store. Aby nabyć NFC Ring należy wesprzeć projekt kwotą co najmniej 22 Funty. Majsterkowicze posiadający dostęp do drukarki 3D mogą zdecydować  się na wsparcie w wysokości 8 funtów za które producent zobowiązuje się wysłać  wszelkie materiały niezbędne do przygotowania własnego pierścienia.

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version