Tefal Cook4Me Touch znowu dostępny jest w obniżonej cenie. Sprawdź, gdzie i za ile można kupić ten świetny multicooker.
Co jakiś czas w polskich sklepach pojawiają się nowe promocje na przeróżne urządzenia kuchenne. M.in. tyczy się to jednego z moich ulubionych sprzętów, z których korzystam na co dzień. Tefal Cook4Me Touch aktualnie można kupić w kilku miejscach nawet 600 zł taniej. Sprawdź, gdzie można dorwać promocję.
Tefal Cook4Me Touch w promocji
Promocją objęte są dwa urządzenia z serii Tefal Cook4Me. Czarny, standardowy model, oraz białe matowe urządzenie z dopiskiem Pro. Na każde z nich w wybranych sklepach został nałożony rabat.
- Tefal Cook4Me Touch w RTV Euro AGD kupisz za 1699 zł (cena obniżona z 2099 zł)
- Tefal Cook4Me Touch Pro w RTV Euro AGD kupisz za 1999 zł (cena obniżona z 2599 zł)
- Tefal Cook4Me Touch Pro w Media Expert kupisz za 1999 zł (cena obniżona z 2599 zł)
Ten sprzęt zmienił moje podejście do gotowania
Z urządzeniem Tefal Cook4Me pierwszy raz spotkałem się kilka lat temu, pracując jeszcze w innej redakcji. Można powiedzieć, że wówczas było to pierwsze urządzenie kuchenne, które przyszło mi testować. Początkowo podchodziłem do niego z pewnym dystansem, jednak dość szybko przekonałem się do tego rozwiązania. Potwierdzeniem tego faktu może być to, że teraz, jakieś 3-4 lata po pierwszym spotkaniu, czarna wersja stoi na blacie w mojej kuchni.

To, co przede wszystkim zmieniło się w moim podejściu do gotowania to większa różnorodność potraw oraz świadomość tego, co jem. Pewnie nie raz masz tak, jak ja miałem jakiś czas temu. Wymyślenie jadłospisu obiadowego na cały tydzień to była męczarnia. Co więcej lista dań, które mogłem przygotować szybko i smacznie ograniczała się właściwie do kilkunastu pozycji. Aplikacja, którą mogę zarządzać Tefalem, zawiera aktualnie ponad 1000 przepisów, które krok po kroku prowadzą mnie przez cały proces przyrządzania posiłku. Co więcej, nie muszę też z zegarkiem w ręku pilnować, żeby nic się nie przypaliło. Zarówno na urządzeniu, jak i na smartfonie widzę aktualny postęp, a w razie potrzeby urządzenie informuje mnie o tym, że trzeba coś zrobić.
Różnorodność przepisów jest ogromna. Do dzisiaj pamiętam, i nawet czasem powtarzam danie, które jako pierwsze zrobiłem w Tefalu. Dokładnie był to kurczak w sosie na bazie masła orzechowego. No coś wspaniałego. Normalnie nigdy bym nie wpadł, żeby coś takiego ugotować. Ostatnio nawet pojawił się nowy przepis na dubajską czekoladę, którą w całości mogę zrobić w tym urządzeniu. Pewnie niedługo się skuszę, i podzielę się z wami tym, co wyszło.

Tefal Cook4Me Touch też w wielu przypadkach zastąpił mi mikrofalówkę. Już wkrótce rozpocznie się sezon na leczo z cukinią z własnego ogródka, więc zapewne znów przygotuję kilka porcji, które trafią do zamrażarki i będą czekać na swoją kolej. Wcześniej po rozmrożeniu najczęściej korzystałem właśnie z mikrofali, żeby podgrzać sobie porcję na obiad. Szczerze mówiąc nie chciało mi się brudzić garnka i ślęczeć nad kuchenką, pilnując, żeby nic się nie przypaliło. Z mikrofalówką mam jednak pewien problem. Być może jeszcze nie nauczyłem się do końca korzystać z tego urządzenia, chociaż mam z nim styczność mocno od ponad dekady, jednak właściwie zawsze (szczególnie w przypadku tego nieszczęsnego leczo) dochodzi do dość irytującej sytuacji. Wkładam talerz, odpalam urządzenie, po kilku minutach wyciągam. Góra jest gorąca tak, że muszę poczekać chwilę, żeby się nie poparzyć. Problem jednak tkwi w tym, że na spodzie talerza jedzenie wciąż jest zimne. No jakoś do tej pory nie mogę sobie z tym poradzić. Tylko właściwie to już nie muszę, bo od dłuższego czasu wszystko ląduje w Tefalu i podgrzewanie pod ciśnieniem robi swoje. Szybciej i oszczędniej, a przede wszystkim smacznie, bo całość jest równomiernie zagrzana.

W niedalekiej przyszłości zapewne zaopatrzę się jeszcze w dodatkowe akcesorium, jakim jest nakładka Extra Crispy Lid. Za nieco ponad 400 zł mogę dokupić urządzenie, które zamieni mi multicookera we frytkownicę beztłuszczową. Są tutaj dostępne tryby smażenia, pieczenia, grillowania i opiekania. Mogę powiedzieć, że upiekę tutaj dwie pieczenie na jednym ogniu, bo zapłacę mniej niż za topowe urządzenie tego typu, a po drugie, na czym też bardzo mi zależy, nie będę musiał szukać miejsca na kolejny sprzęt. Win – Win.
Jak chcecie zobaczyć dokładnie co potrafi Tefal Cook4Me Touch to zobaczcie poniższe wideo.

