piątek, 30 stycznia

Moment Smartwatch to inteligentny zegarek przygotowany przez grupę Momentum Labs LLC. Autorzy podkreślają, że priorytetem przy jego opracowywaniu, był dobry styl połączony z zaawansowaną technologią i długim czasem pracy na jednej baterii. Jednocześnie podstawą filozofii pracy było stworzenie narzędzia wspomagająco pracę ze smartfonem, a nie konkurującego z nim.

reklama

Kluczowym elementem od strony technologicznej, było zastosowanie elastycznego, elektronicznego papieru, połączonego z panelem dotykowym. Dzięki temu możliwe było zbudowanie dużego (1.73), wyświetlacza będącego w stanie pomieścić pełną klawiaturę qwerty, z jednoczesnym zachowaniem niskiego poboru energii. Wspomniana klawiatura, jest nowością wśród produktów typu Smartwatch, dotychczas ich użytkownicy mogli jedynie odczytywać wiadomości lub odpisywać na nie predefiniowaną treścią.

Główny wyświetlacz został umieszczony poniżej spodniej części dłoni, czyli w odwrotnej części bransolety niż w przypadku konwencjonalnych zegarków. Autorzy uznali takie rozwiązanie za bardziej naturalne, oraz zwiększające prywatność użytkownika. Wierzchnia część zegarka zawiera natomiast wyświetlacz odpowiedzialny za prezentację godziny oraz ikon powiadomień. Jednakże zarówno panel dotykowy jak i ekran, poprowadzone są wokół całej bransolety, pozwalając na dalsze rozszerzanie jej funkcjonalności

Zgodnie z zapewnieniami, dotykowy panel będzie kompatybilny z wieloma urządzeniami biurowymi i domowymi. Dzięki współpracy z zewnętrznymi firmami, możliwa ma być chociażby obsługa oświetlenia, czy przewijanie slajdów w prezentacjach.

Autorzy projektu dążą do opracowania rozwiązania, które pozwoli na nieprzerwaną pracę zegarka przez okres 30 dni.

Niezwykle ciekawym elementem Moment Smartwatch są SNAPWARE, czyli podzespoły modularne. Aby uniknąć częstego problemu z brakiem kompatybilności starszych wersji urządzeń, przygotowany został zestaw podzespołów, które użytkownik będzie mógł wymieniać wedle własnego uznania. System ma być otwarty dla deweloperów, dzięki czemu mogą powstać dodatkowe moduły takie jak: sensory biometryczne, GPS, elementy audio, czy ładowanie indukcyjne.

Aktualnie urządzenie pozwala na odbieranie i redagowanie wiadomości, oraz informuje o przychodzących połączeniach. Ponadto z poziomu zegarka, możliwa ma być szybka obsługa migawki aparatu smartfona, sterowanie głośnością muzyki, czy odbieranie powiadomień o bieżących wynikach w zmaganiach sportowców Planowane jest również udostępnienie środowiska deweloperom, będącym w stanie stworzyć dodatkowe aplikacje. Moment Smartwatch współpracuje ze smartfonami opartymi na systemach iOS oraz Android.

Wstępna specyfikacja techniczna:

  • Wyświetlacz elektroforetyczny 1.73150 DPI
  • Rozdzielczość wyświetlacza: 320 x 240, 16 odcieni szarości     
  • Możliwość dostosowania koloru tarczy zegara    
  • Procesor TI Tiva Seria C ARM Cortex M4
  • Cyfrowy czujnik ruchu osi
  • Wielopunktowy, dotykowy, interfejs 360 stopni
  • Podwójny tryb Bluetooth i Bluetooth Inteligentne (Low Energy)
  • Alarm dźwiękowy
  • Silnik wibracyjny
  • Bateria 820 mAh
  • Szczelność zgodna z oceną IP67
  • Złącze USB MicroB
  • Wymienialne moduły SNAPWARE
  • Waga poniżej 100g
  • Opcjonalna stacja dokująca

Produkt ma być dostępny w kilku wariantach kolorystycznych. Wnętrze bransolety, prawdopodobnie zostanie wykonane ze szczotkowanego aluminium. Niezależnie od wersji, wszystkie materiały mają odznaczać się wysoką jakością wykończenia i elegancją.

Pierwszych 101 osób mogło nabyć prawo do otrzymania Moment Smartwatch, wspierając projekt na portalu kickstarter, kwotą co najmniej 99 dolarów. Kolejne 360 osób mogło wybrać wersję w cenie  174 dolarów. Aktualnie dostępna jest edycja wyceniona na 188 dolarów. Cena detaliczna po zakończeniu akcji crowdfundingowej ma wynosić 229 USD. Autorzy zebrali już pożądaną kwotę 100 tys dolarów, dzięki czemu wszyscy wpłacający mogą liczyć na otrzymanie wykupionych pakietów.

 

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version