niedziela, 1 lutego

Prawdziwy miecz świetlny, byłby spełnieniem marzeń dla niezliczonej rzeszy fanów Star Wars. Realne zapotrzebowanie sprawiło, że odpowiednie badania zlecały największe koncerny na świecie. Własne oświadczenie na temat mieczy świetlnych wydało nawet General Electric przy okazji 50-lecia wynalezienia lasera.

reklama

Zasadniczo możemy wyróżnić 2 bariery technologiczne, uniemożliwiające zbudowanie prawdziwego miecza. Przede wszystkim nadal brakuje odpowiednio zminiaturyzowanego i potężnego źródła zasilania. Drugą trudnością jest odpowiednie uformowanie wiązki światła. Teoretycznie może być to możliwe z wykorzystaniem lasera lub plazmy. Niestety w pierwszym wypadku nie potrafimy stworzyć wiązki o określonej długości. Jednocześnie niemożliwe jest precyzyjne uformowanie plazmy w wolnej przestrzeni.

Czekając na postęp być może warto zainteresować się mieczami Kyberlight. Producent zapewnia, że są to najbardziej zaawansowane miecze świetlne dostępne na rynku.

Jedną z największych zalet nowego produktu, mają być szerokie możliwości personalizacji miecza. Rękojeść została wykonana z wysokiej jakości aluminium stosowanego w lotnictwie. Producent oferuje aktualnie 12 typów akcesoriów, pozwalających na skomponowanie idealnego miecza.

Wyjmowane ostrze wykonano w technologii LED. Dzięki przyciskom na rękojeści, użytkownik może wybrać jeden, spośród 20 dostępnych kolorów. Ponadto zastosowane tworzywo jest niemal niezniszczalne, dzięki czemu możliwe jest odbywanie prawdziwych pojedynków bez obawy o uszkodzenie gadżetu. Producent przekonany o wytrzymałości Kyberlight oferuje dożywotnią gwarancję.

Wbudowana karta dźwiękowa sprawia, że miecze wydają realistyczne dźwięki podczas walki. Całość jest zasilana za pomocą akumulatora.

Aktualnie trwa kampania crowdfundingowa Kyberlight w serwisie kickstarter.com. Celem zbiórki było pozyskanie 50 tysięcy dolarów na rozpoczęcie szerokiej produkcji. Na 23 dni przed zakończeniem akacji, autorzy zebrali już 4-krotność planowanej kwoty. Zgodnie z obietnicami, tak duży sukces przełoży się na stworzenie 10 nowych akcesoriów do personalizacji rękojeści. Będą one dodane do wszystkich pakietów mistrzowskich oraz droższych.

Aby otrzymać własny Kyberlight, należy wesprzeć zbiórkę kwotą co najmniej 199 dolarów. Pakiet ten zawiera miecz, koszulkę oraz rękawice. Wyceniony na 299 dolarów pakiet Master będzie zawierał ponadto 22 dodatkowe elementy do personalizacji rękojeści. Najwięksi entuzjaści mogą pokusić się o zainwestowanie 499 dolarów – jest to podwojony zestaw Master, wyposażony w dwustronną rękojeść do ostrzy. Wysyłki zaplanowano już na sierpień tego roku.

 

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version