piątek, 30 stycznia

Hemingwrite ma być logicznym uzupełnieniem Amazon Kindle, czyli prostym urządzeniem do tworzenia elektronicznych treści. Mowa o maszynie do pisania,  łączącej klasyczne wzornictwo i rozwiązania ze współczesną technologią.

reklama

Papier nie został jednak zastąpiony ekranem ciekłokrystalicznym, a swoim elektronicznym odpowiednikiem, czyli panelem E Ink. Wielkość wyświetlacza wynosi 6 cali, natomiast jego wysoki kontrast pozwolić ma na wygodną pracę z tekstem.

Zastosowanie tego typu ekranu ma jeszcze jeden istotny atut – jedno ładowanie pozwoli na nawet 6 tygodni pracy bez konieczności połączania do zasilania.

Urządzenie jest w stanie pomieścić nawet milion stron treści, zapisując przy tym zapasowe kopie na dedykowanym dysku w chmurze. Komunikacja z internetem przebiega z wykorzystaniem łączności WiFi, umożliwia ona również przesyłanie tekstów do Google Dosc czy Evernote.

Głównym celem powstania Hemingwrite było umożliwienie kreowania elektronicznych treści w tradycyjny sposób, pozwalający w pełni skoncentrować się na tekście.

Specyfikacja techniczna:

  • Obudowa odlewana z aluminium
  • Zawsze aktywny
  • Ultra niskie zużycie energii
  • Klawiatura mechaniczna z przełącznikami Cherry MX
  • Integracja z Evernote i Google Docs
  • Łączność Wi-Fi i Bluetooth LE
  • 6-calowy ekran E Ink

Cena wciąż nieznana.

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version