piątek, 30 stycznia

Wędkarze są bardzo specyficzną i różnorodną społecznością. Obok starszych panów przesiadujących w szuwarach, należałoby postawić entuzjastów którzy poszukują ekstremalnych połowów w najodleglejszych zakątkach świata. Niezależnie do jakiej kategorii się zaliczają, łączy ich duma ze złowionych zdobyczy. Właśnie dlatego na rynku pojawiła się kamerka GoFish.

reklama

Wodoodporne urządzenie do zadań specjalnych, zostało zaprojektowane z myślą o podwodnych ujęciach podczas łowienia ryb. Kamerka mocowana jest w bezpośrednim sąsiedztwie haczyka. Takie rozwiązanie pozwoli nie tylko pochwalić się sukcesami, lecz również doskonalić technikę i zdobywać cenną wiedzę.

Obiektyw o kącie widzenia 170 stopni, połączono z matrycą rejestrującą obraz w rozdzielczości 1080p. Kamera poradzi sobie również podczas nagrań nocnych. Wbudowany akumulator powinien wystarczyć na 4 godziny nagrań, natomiast pamięć uzależniona jest od zastosowania karty pamięci (do 32 GB).

Kamera jest zintegrowana z dedykowaną aplikacją na urządzenia mobilne. Dzięki temu zarejestrowane nagrania można szybko udostępnić w sieci. Wędkarskie emocje będzie można utrwalić z wykorzystaniem wbudowanego mikrofonu.

Autorzy projektu, bez problemu zebrali zakładaną sumę na portalu crowdfundingowym kickstarter.com. Dzięki temu kamera powinna trafić do pierwszych nabywców już w styczniu 2016. GoFish wyceniono na 115 dolarów.

 

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version