piątek, 30 stycznia

GGMM E3 to wyjątkowo ciekawie zaprojektowany głośnik. Urządzenie jest bezprzewodowe, a jego wyróżnikiem jest zestaw zaawansowanych funkcji.
GGMM E3 (4)

Pierwszą wartą uwagi kwestią ma być wbudowany moduł WiFi. Dzięki niemu urządzenie odtworzy muzykę bezpośrednio z popularnych serwisów strumieniujących. Na liście kompatybilnych systemów znalazły się: Spotify, Tidal, iHeart radio, Pandora i tuneIn.

reklama

Współpraca głośnika z aplikacją na smartfony, pozwala na umieszczanie w chmurze, list ulubionych utworów. Autorzy zapewniają, że wystarczy wciśnięcie jednego guzika, aby odtworzyć ulubioną playlistę. Będzie to możliwe, nawet gdy smartfon będzie wyłączony.

Ciekawa jest również możliwość parowania głośników. Nawiązanie połączenia między dwoma E3, pozwoli na użytkowanie ich w roli zestawu stereo. Dodatkowo aplikacja może obsługiwać kilka urządzeń niezależnie. Jeśli chcemy, możemy rozmieścić głośniki w różnych pomieszczeniach, a następnie odtwarzać na nich różne utwory.

Głośnik może pracować również w roli wzmacniacza sieci bezprzewodowej. Jego możliwości przypominają testowany przez nas wzmacniacz TP Link AC1200. Urządzenie połączy się z domowym WiFi i za pomocą własnego modułu, rozszerzy jego zasięg.

Urządzenie otrzymało również moduł Bluetooth oraz złącze AUX. Ponadto producent umieścił w nim gniazdo USB, dzięki czemu może być on wykorzystany w roli ładowarki do smartfona.

Wbudowany zegarek rozszerza funkcjonalność urządzenia i uatrakcyjnia wzornictwo. Może on pełnić rolę budzika.

Aby otrzymać tak zaawansowane urządzenie, należy wesprzeć jego kampanię crowdfundingową na portalu kickstarter.com. Wpłata powinna wynosić nie mniej niż 89 dolarów. Autorzy zrealizowali swój cel finansowy, który powinien zapewnić rozpoczęcie produkcji. Pierwsze sztuki trafią do użytkowników już w maju.

 

 

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version