piątek, 30 stycznia

Garmin  zaprezentował pierwszy w swojej ofercie zegarek GPS dla biegaczy, umożliwiający pomiar tętna bezpośrednio na nadgarstku. Forerunner 225 został wyposażony w interfejs z kolorową grafiką, która na bieżąco dostarcza biegaczowi informacji o bieżącym tętnie i strefie tętna, w której się porusza. Wbudowany akcelerometr umożliwia odczyt informacji o tempie nawet podczas treningów wewnątrz budynków, bez potrzeby stosowania dodatkowych czujników. Aby zadbać o kondycję użytkownika między treningami, zegarek został wyposażony w funkcje monitorowania aktywności, takie jak licznik kroków, kalorii i dystansu. Ruchomy pasek oraz alarm wibracyjny informują o zbyt długim okresie braku aktywności, a funkcja monitorowania odpoczynku aktywowana nocą dostarcza informacji o jakości snu.

„Upłynęło ponad 10 lat odkąd dostarczamy i udoskonalamy nasze rozwiązania GPS dla biegaczy. Nareszcie możemy przedstawić nasz pierwszy zegarek mierzący tętno bezpośrednio na nadgarstku” – powiedział Jakub Szalamacha, marketing manager Garmin Polska. „Informacje o tętnie są bardziej czytelne dzięki kolorowemu wskaźnikowi, a przede wszystkim aktualizowane na bieżąco, co umożliwia biegaczom szybkie dostosowanie się do wskazań zegarka i skupienie się na biegu.”

reklama

Pomiar tętna dokonywany jest za pomocą specjalnego, wbudowanego czujnika optycznego, który naświetla skórę i dokonuje pomiaru światła odbitego. Czujnik wykrywa również nieznaczne zmiany wynikające z przepływu krwi w nadgarstku i przeprowadza zaawansowany proces filtrowania, aby dane o tętnie, które otrzyma użytkownik były jak najbardziej dokładne i wiarygodne. Dodatkowo, z tyłu zegarka znajduje się specjalna blokada, która nie przepuszcza światła z otoczenia, aby zapewnić odpowiedni pomiar tętna.

Na ekranie Forerunnera 225 wyświetlany jest kolorowy wskaźnik, który w czasie rzeczywistym informuje o strefie tętna i ilości uderzeń na minutę. Ułatwia to realizację zaplanowanych treningów, które zakładają czas lub dystans do pokonania w określonej strefie tętna. Pola w kolorach szarym, niebieskim, zielonym, pomarańczowym i czerwonym wyraźnie wskazują w jakiej strefie aktualnie się znajdujemy: czy jesteśmy w trakcie rozgrzewki, lekkiego treningu, ćwiczeń aerobowych, czy nasze tętno osiągnęło wartość progową czy maksymalną. Strefy tętna zostały ustawione bazując na wieku użytkownika i szacowanej wartości tętna maksymalnego, ale można je spersonalizować bezpośrednio z poziomu zegarka lub przez platformę Garmin Connect.

Forerunner 225 wspomaga trening, ale zachęca również do aktywności w ciągu całego dnia. Jest wodoodporny do 50 metrów, a bateria wytrzymuje do 4 tygodni w trybie zegarka z uruchomioną funkcją śledzenia aktywności i od 7 do 10 godzin w trybie GPS z aktywnym pomiarem tętna bezpośrednio na nadgarstku. Podczas treningów w pomieszczeniach wbudowany akcelerometr pozwoli na pomiar dystansu i tempa bez stosowania dodatkowych czujników. Bez względu na poziom zaawansowania Forerunner 225 oferuje biegaczom treningi, ćwiczenia zorientowane na konkretny cel, alerty wibracyjne alarmujące o czasie, dystansie, kaloriach i tętnie.

Pomiędzy treningami Forerunner 225 może pełnić funkcję monitora aktywności licząc pokonane kroki, dystans, spalone kalorie i jakość odpoczynku. Ruchomy pasek aktywności z alarmem wibracyjnym pomaga w byciu aktywnym przez cały dzień.

Dane z Forerunnera 225 są automatycznie przesyłane do Garmin Connect – bezpłatnej platformy społecznościowej, która umożliwia użytkownikom planowanie, zapisywanie i dzielenie się aktywnościami w mediach społecznościowych i śledzenie treningów w czasie rzeczywistym. Kiedy sparujemy zegarek z kompatybilnym smartfonem, Forerunner 225 automatycznie zapisze ukończony bieg w aplikacji Garmin Connect Mobile, aby móc go analizować i dzielić się nim w serwisach społecznościowych. Biegacze mogą również skorzystać z funkcji śledzenia aktywności w czasie rzeczywistym, aby udostępniać swojej rodzinie i przyjaciołom swój trening na żywo.

Forerunner 225 będzie dostępny na rynku europejskim w drugim kwartale 2015 r.

 

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version