niedziela, 19 kwietnia

Fitkat to niepozorna, inteligentna opaska fitnessowa. Mimo, że nie zaskakuje żadnymi nowymi rozwiązaniami, jej wyróżnikiem może okazać się zebranie wszystkich współczesnych technologii w jednym urządzeniu. Jednocześnie, pomimo szerokich możliwości, Fitkat ma wyróżniać się atrakcyjną ceną.

reklama

Podobnie jak większość urządzeń tego typu, opaska monitoruje aktywność użytkownika podczas dnia. Zbierane dane obejmują więc ilość postawionych kroków, przebyty dystans, sumę spalonych kalorii, czy stopień nawodnienia organizmu. Informacje te można zapisywać, oglądać w formie wykresów i porównywać ze znajomymi. Na bazie uzyskiwanych wyników możliwe jest ustawienie codziennych założeń, a następnie obserwowanie progresu w ich realizacji. Specjalne powiadomienie, przypomni użytkownikowi, gdy nadejdzie czas na szklankę wody, wyliczając go na bazie zdefiniowanych danych, wypitych dotychczas płynów i stopnia aktywności. Nad prawidłowym i regularnym treningiem czuwa wirtualny trener, przekazujący porady i przypomnienia.

Dodatkową urządzenie posiada funkcje dbające o bezpieczeństwo użytkownika. Wystarczy wcisnąć jeden przycisk, aby Fitkat zmusił smartfona do wysłania wiadomości ratunkowej, zawierającej prośbę o pomoc oraz ostatnie, znane położenie użytkownika.

Ponadto Fitkat posiada system zapobiegający zgubieniu. Kiedy użytkownik oddali się na określoną odległość o opaski, otrzyma na smartfona powiadomienie o tym fakcie.

Niewielki wyświetlacz umieszczony na opasce, oferuje również opcję szybkiego podglądu notyfikacji przychodzących na połączone urządzenia mobilne. Z pełnych możliwości Fitkat, będą mogli cieszyć się użytkownicy smartfonów z systemem iOS oraz Android. Wbudowany akumulator pozwoli na nieprzerwaną pracę przez 14 – 16 dni. Jak informuje producent, to niemalże dwukrotnie więcej niż w konkurencyjnych FitBit Charge i Jawbone UP3.

Aby otrzymać Fitkat w przypadku powodzenia kampanii crowdfundingowej na portalu indiegogo.com, należy wesprzeć projekt kwotą co najmniej 55 dolarów. Pierwsze wysyłki planowane są na czerwiec 2015.

 

 

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version