piątek, 30 stycznia

Hu hu ha! Hu hu ha! Ostra zima zła! – Tak więc aby wszyscy, którzy nie lubią marznąć oraz wszyscy Ci, którzy uwielbiają zimowe sporty byli zadowoleni, przedstawiamy zestawienie fajnych gadżetów właśnie na nadchodzącą dużymi krokami śnieżną porę!

 

reklama

Snow2 – inteligentne gogle

cena: 549 dolarów

Na pierwszy ogień wzięliśmy gogle. Najważniejsze jest oczywiście to aby nie parowały, ale przecież poza tym można wrzucić do nich trochę nowych rozwiązań. Dzięki temu powstały właśnie gogle Snow2 dla miłośników sportów zimowych. Oprócz podziwiania trasy i widoków przed pozwalają śledzić między innymi aktualną prędkość, przebyty dystans czy pogodę i trasę.

 

ProFLEX – czyli ciepło w stopy

cena: 129,99 dolarów

Natomiast dla wszystkich którym śnieg kojarzy się jedynie ze zmarzniętymi palcami u stop i rak propozycją idealną jest ProFLEX, czyli nieco nowsza wersja opisywanych przez nas wkładek Heated Insoles. Urządzenia te pełnią tylko jedną rolę – podgrzewają nam stopy. ProFLEX pracują w 3 trybach: podgrzewanie do 38°C, 44°C, brak grzania – ogrzewają zmarznięte palce, dzięki czemu poprawia komfort podróżowania przy ujemnych temperaturach.

 

BearTek – ciepło w dłonie

cena: 95-145 dolarów

Czasem bólem jest nawet zdjęcie na chwile rękawiczek aby zrobić zdjęcie czy odebrać telefon. BearTek są kolejnym gadżetem, których zadaniem jest przekazywanie komend. Pozwalają one między innymi na obsługę urządzeń posiadających Bluetooth oraz produktów marki GoPro. Rękawice pozwalają na zakodowanie kilku komend, które aktywowane są poprzez przyciśnięcie „przycisków” umieszczonych na palcach. Dzięki temu wygodne ma być odbieranie połączeń czy robienie zdjęć, bez potrzeby chłodzenia rąk. Producent pomyślał nie tylko o narciarzach, dostępne są też zwykłe rękawice oraz dla kierowców jednośladów.

 

Kubek termos w stylu retro

cena: 24,99 dolarów

Na zimowy mróz podobno dobrze działa też ciepły napój, tak więc wszyscy Ci którzy są tego samego zdania mogą zainteresować się podgrzewanym kubkiem. Kawa smakuje najlepiej na gorąco, więc jeśli ostygni – retro kubek pozwoli ją podgrzać. Zasilane 12V urządzenie, wyposażone jest w termometr dzięki temu można śledzić temperaturę napoju.  Znaleziony przez nas okaz co prawda pokazuje skalę w Fahrenheitach, lecz miejmy nadzieje niedługo producenci pomyślą również o nieco bliższej nam skali Celniejsza.

 

Beardo –  brodata czapka

cena: 39,99 dolarów

W zimę marznie nie tylko głowa, warto również zatroszczyć się o brodę, zwłaszcza Ci panowie którym na bujnych brodach pojawiają się sople.

 

Snowball Blaster – karabin na śnieżki

cena: 28,98 dolarów

Z takim karabinkiem wojny na śnieżki nabierają nowego znaczenia. Magazynek pozwala na załadowanie na raz 3 kul i wystrzelenie ich na około 24 metry. Z pozoru zabawka skierowana jest do dzieci, ale coś czuję że nie tylko one świetnie bawiłyby się taką śnieżną bronią.

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.

Exit mobile version