sobota, 31 stycznia

O czym mowa?

Firma Kingston jest doskonale znania fanom e-sportu. Mimo, że przez długie lata próżno było szukać w jej ofercie typowych akcesoriów dla graczy. Szczególnie za sprawą marki HyperX skierowanej do wymagających użytkowników. Kojarzona głównie z pamięciami RAM i dyskami SSD, wielokrotnie była sponsorem największych turniejów dla graczy.

reklama

Sytuacja zmieniła się kiedy oferta została uzupełniona o słuchawki i podkładki pod myszki. Pierwsza generacja słuchawek Cloud cieszyła się niezłymi recenzjami i opiniami użytkowników, mimo to trudno mówić o dużym sukcesie rynkowym. Zaawansowani gracze są dość ostrożni w doborze sprzętu, często wyszukując starszych ale sprawdzonych akcesoriów. Dostarczone nam do testów HyperX Cloud II nie mają być więc rozwiązaniem rewolucyjnym, lecz dojrzalszym, pozbawionym wad „wieku dziecięcego”.

Wygląd i budowa

Fani wybornego audio muszą nam wybaczyć, jednak Cloud II w cenie około 400zł, będziemy nazywać sprzętem hi-endowym. Taka cena w przypadku słuchawek gamingowych, musi sytuować sprzęt na górnej półce tej kategorii. Prawdopodobnie dlatego nawet samo opakowanie informuje nas, że mamy do czynienia ze sprzętem przy którym nie oszczędzano. Zewnętrzy kartonik kryje w swoim wnętrzu grube pudełeczko, wyłożone wyciętą pianką.

Oprócz słuchawek zestaw zawiera odłączany mikrofon i kable USB z kartą dźwiękową w pilocie. Uzupełnienie akcesoriów stanowi adapter samolotowy, alternatywne welurowe nauszniki oraz materiałowe etui z dwoma kieszonkami.

Konstrukcja została wykonana ze szczotkowanej stali uzupełnionej o elementy aluminiowe i plastikowe. Matowione tworzywo jest dobrze znane użytkownikom myszek gamingowych. Niestety wiedzą oni również, jak wygląda po kilku miesiącach użytkowania. Podatny na uszkodzenia i zabrudzenia materiał, jest przyjemny w dotyku, dlatego jego zastosowanie w myszkach jest uzasadnione, w przypadku słuchawek wolelibyśmy twardy plastik. Aluminiowe elementy to głównie zdobienia na bokach nauszników. Wszystkie kable zabezpieczono nylonowym oplotem.

Pałąk obszyto skóropodobnym materiałem, który sprawia dobre wrażenie. Rozmiar słuchawek można oczywiście dostosować, natomiast waga całości zdaje się być optymalna. Dużym plusem jest dołączany mikrofon, który zwiększa ilość możliwych zastosowań słuchawek. Wysięgnik wykonano z metalu, który można swobodnie wyginać.

Kabel USB podłączany jest do słuchawek za pomocą gniazda mini Jack w pilocie. Sam pilot posiada dwa zestawy przycisków +/- (regulacja głośności słuchawek i mikrofonu) oraz przycisk do przełączania w tryb pracy 7.1.

Zależnie od naszych upodobań możemy zdecydować się na skóropodobne, bądź welurowe nauszniki. Te pierwsze całkiem nieźle wyciszają otoczenie, te drugie zwiększają natomiast komfort podczas długiego użytkowania. Regulacja długości pałąków jest dobrze zaprojektowania, działa płynnie nie rozjeżdża się i nie wcina włosów. Skóropodobna osłona na górze pałąka okazuje się wygodna – to element który trudno popsuć.

Obsługa pilota nie nastręcza najmniejszych problemów, umieszczony z tyłu klips można łato przyczepić do ubrania, nie ograniczając swobody ruchów głową. O aktywności dźwięku 8-kanałowego informuje nas podświetlenie przycisku 7.1. Świecący jest również napis HyperX.

Użytkowanie

Nie mogąc doczekać się sprawdzenia efektu podłączyliśmy słuchawki bezpośrednio do odtwarzacza Sansa Clip+ (jeden z lepiej brzmiących, przenośnych playerów). Zaskoczenie – bardzo czyste i nieco spłaszczone brzmienie. Warto pamiętać że dobre, a przyjemne brzmienie nie zawsze są tożsame. Z pewnością wiele osób rozczarowałoby to co usłyszeliśmy, jednak mamy do czynienia ze sprzętem gamingowym, a nie muzycznym. Mniej zniekształceń i spłaszczony dźwięk to wyraźniejsza komunikacja i lepsza słyszalność.

Dotarliśmy więc do komputera i podłączyliśmy sprzęt pod USB razem z kartą dźwiękową. Tutaj kolejne zaskoczenie, podbity bas, skrócona scena ciemna góra. Krótko mówiąc średniej klasy car audio, ale z pewnością nie sprzęt do gry. Klikamy więc przycisk 7.1 i przyglądamy się czy nie ma na nim napisu „loudness”. Bas się wyrównuje, góra traci barwę, ale scena faktycznie się poszerza. Nadal nie wiemy gdzie podział się czysty dźwięk. Odnaleźliśmy go po wypięciu pilota i podłączenia redakcyjnego DAC Musiland Monitor 02US Dragon. Mimo pozorów nie oznacza to że wbudowana w pilot karta do niczego się nie nadaje. Świadczy jedynie o tym, że słuchawki mają od niej większy potencjał, który można wykorzystać przy zastosowaniu dobrego źródła.

Mimo wszystko podczas gry postanowiliśmy korzystać z dołączonej karty. Zestaw sprawował się całkiem nieźle, zarówno wygłuszenie jak i praca mikrofonu nie sprawiły namniejszych problemów. Słuchawki są komfortowe nawet podczas kilkugodzinnej rozgrywki. Do dźwięku trudno znaleźć jakiekolwiek zarzuty – przy zabawie z Battlefield barwa traci znaczenie, a przy włączonych 8 kanałach dźwięk jest po prostu bardziej wyraźny.

Podsumowanie

HyperX Cloud 2 to solidna konstrukcja, dobrej jakości materiały i naprawdę niezłe brzmienie. Bez problemów poczujemy, że korzystamy z niezłej klasy sprzętu. Słuchawki pewnie leżą na głowie, dobrze wytłumiają dźwięk, posiadają sprawną regulację i słusznej długości okablowanie. Nawet prosty dodatek w formie starannie wykonanego etui potrafi cieszyć. Duży plus przyznajemy również za odłączany mikrofon i niezły pilot. Największym minusem jest natomiast to, co ukryto w pilocie czyli wbudowana karta dźwiękowa. Dość wyraźnie ogranicza ona możliwości całkiem fajnie grających słuchawek.

HyperX Cloud 2 otrzymały od nas wyróżnienie:


Kilka słów na temat słuchawek znajdziecie również w naszym tygodniowym zestawieniu:

Za udostępnienie sprzętu dziękujemy firmie:

Aparat: Canon M

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version