ASUS ZenPower ABTU010 ZEN

Tajwański Asus zajmuje się produkcją szeroko pojętej elektroniki. Jego ofertę wypełniają monitory, laptopy, płyty główne, smartfony czy karty graficzne. Co ciekawe ABTU010 ZEN o pojemności 10 050 mAh to jedyny powerbank Asusa. Urządzenie jest sprzedawane w malutkim i bardzo estetycznym opakowaniu bez jakichkolwiek okienek. Zestaw obejmuje instrukcję oraz płaski kabelek o długości 17,6 cm. Mimo pozorów, najkrótszy kabelek w zestawieniu okazał się bardzo praktyczny. Właściwie przez cały czas trwania testów był przez nas wykorzystywany do wszelakich zadań.

reklama

Producent oferuje kilka wariantów kolorystycznych ABTU010 z indywidualnie zaprojektowanymi pudełkami. Nasze testy obejmowały wyjątkowo estetyczny powerbank w kolorze czarnym. Niewielka (90,5 x 59 x 22 mm) ale stosunkowo ciężka (226 g) obudowa została wykonana niemal w całości z matowego aluminium. Wyjątkiem jest jeden z krótkich boków, wykończony aluminium żłobionym w okręgi. Jest to tradycyjny element w stosowanej przez Asusa stylistyce ZEN.

Właśnie na wyróżnionym boku, umieszczono wszystkie interesujące nas elementy. Zgodnie z instrukcją, dwa gniazda USB oferują maksymalne natężenie 2,4 A. Jedno z nich dysponuje napięciem maksymalnym na poziomie 12,1 V (standard to 5V) przy natężeniu 1,5 A dla tych parametrów. Mocniejsze gniazdo oznaczono srebrną ramką wokół styku.

Włącznik o niskim skoku ładnie komponuje się z resztą obudowy. Informacje o stanie naładowania akumulatora prezentuje szereg czterech, białych diodek. Ładowanie powerbanku odbywa się za pośrednictwem gniazda microUSB. Całość uzupełnia mocna dioda pełniąca w tym wypadku rolę latarki. Poste lecz praktyczne rozwiązanie jest stosowane przez kilku producentów.

Wygodę użytkowania ABTU010 oceniliśmy stosunkowo nisko. Wszystko za sprawą małej i pękatej obudowy, która utrudnia stabilne użytkowanie w zestawie ze smartfonem.

Cena: 119 złotych

NASTĘPNA STRONA

SPIS TREŚCI

 

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version