piątek, 30 stycznia

Chipolo to niewielkich rozmiarów gadżet, który w duecie z telefonem pomoże Ci zlokalizować zagubione przedmioty. Projekt pojawił się na kicksterter’ze pod koniec października i cieszy się dużym powodzeniem, do teraz zdobył już ponad 3 tysiące klientów.

reklama

Prezentowany produkt przypomina zwykły okrągły breloczek, który można przypiąć przykładowo do kluczy, telefonu czy nawet do obroży pupila. Po zintegrowaniu z dedykowaną aplikacją, użytkownik będzie mógł określić położenie klipsa korzystając z mapy Google oraz wyzwalając prosty dźwięk alarmujący, który pomoże szybciej zlokalizować Chipolo gdy ten jest np. w stercie ubrań. Zasięg pola lokalizacji wynosi na chwile obecną 18 metrów, jednakże jeśli Chipolo przestanie być w zasięgu telefonu, w aplikacji widoczne będą ostatnie współrzędne jego położenia.

Ciekawym rozwiązaniem, który wyróżnia projekt na tle innych lokalizatorów jest to iż sam Chipolo ma opcje wyzwalania dźwięku w urządzeniu, z którym jest zintegrowane.  Wystarczy energicznie potrząsnąć breloczkiem a smartphone wyda alarmujący dźwięk.

Połączenie między Chipolo a urządzeniem, do którego zostało zintegrowane możliwe jest dzięki Bluetooth 4.0 Low Energy, a całość zasilana jest za pomocą okrągłej baterii takiej jak w niektórych zegarkach i wystarczy na około 6 miesiące pracy. Dodatkowo zostało wykonane z myślą o tym aby było przyjazne środowisku, obudowa została wyprodukowana z materiałów podlegających recyklingowi, a elementy wewnątrz zgodnie z międzynarodowymi standardami i przepisami.

Dodatkowo w aplikacji dostępne będą dane o temperaturze. Będzie można ustawić zakres temperatur po których przekroczeniu użytkownik będzie powiadomiony dźwiękiem alarmującym. Opcja ta zdaje się być ciekawa przy wykorzystaniu Chipolo przy obroży pupila, nie będzie on wtedy marzł gdy właściciel nie zauważy zmiany pogody za oknem. Bądź przy kwiatkach, wtedy właściciel dowie się kiedy należy przenieść rośliny w cieplejsze miejsce.

Dedykowana aplikacja do Chipolo jest bezpłatna i ogólne dostępna w Apple App Store i Google Play, jest też w pełni kompatybilna z systemami Android oraz iOS (Współpracuje z iPhone 4S, iPhone 5, iPhone 5c, 5S iPhone, 3 iPad, 4th Gen, iPod Touch gen 5th, mini iPad i Samsung Galaxy Samsung Galaxy S3 i S4). 

Całość została stworzona dla wygody użytkowników gdyż, jak informują autorzy projektu, „przeciętny człowiek spędza dziennie około 10 minut na szukaniu zawieruszonych rzeczy”. Prawdopodobnie niewielki kształt oraz żywe kolory jak i mnogość zastosowania przekonało do Chipolo wielu chętnych.

W przyszłym roku słoweński producent, The Chipolo Team, planuje rozbudować Chipolo o nowe opcje m.in. wodoodporność, poszerzenie zasięgu do 60 metrów czy kompatybilność aplikacji z systemem Windows 8.

Kampania mająca na celu wsparcie Chipolo potrwa do 15 listopada. Od początku trwania kampanii rozdane zostało już : 199 przed sprzedażowych urządzeń w cenie 19 dolarów oraz  300 szt. – za 22 dolarów. Kolejna suma po jakiej przekazaniu otrzymać można urządzenie to 24 dolary. Cena wydaje się być niezwykle przystępna gdyż na tą wersje skusiło się już ponad 1’500 chętnych.

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.

Exit mobile version