sobota, 31 stycznia

UVeBand to niewielka opaska na rękę dbając o to aby jej użytkownik nie spalił się na słońcu. Monitoruje ona promienie UV i w razie potrzeby wibracjami informuje iż przydałoby się przenieść do cienia.

reklama

Technologia monitorowania został zaprojektowana tak, aby zbierać energię bezpośrednio ze słońca, dzięki czemu UVeBand jest właściwie samowystarczalny. Urządzenie monitorujące zamknięte jest w wyprofilowanej, wodoodpornej obudowie, ukrytej na spodzie bransolety w celu ochrony. Kontakt z nadgarstkiem podczas noszenia UVeBand działa jak łącznik, aktywując technologię monitorowania bez naciskania żadnych przycisków. Po zdjęciu opaski UV, system monitorowania wyłącza się automatycznie po czym resetuje. 

Jak to działa UVeBand? Promienie UV wpadają przez otwór w opasce po czym dalej kierowane są do detektora UV we wewnątrz obudowy. Czujnik monitoruje promienie UVA i UVB, które mogą poparzyć skórę. Program w chipie pamięci oblicza, kiedy przypada czas na zastosowanie dodatkowej ochrony przeciwsłonecznej, na podstawie receptury opracowanej przez czołowego dermatologa w USA. Detektor UV podaje dane w sposób ciągły do ​​pokładowego procesora, który aktywuje w razie potrzeby silnik wibracyjny ostrzegający użytkownika w odpowiednim czasie.

Po nałożeniu UVeBand na nadgarstek po około 10 sekundach aktywuje się przełącznik pojemnościowy i aktywuje urządzenie  rozpoczynając monitorowanie promieniowania ultrafioletowego w obszarze 280-370 nm, działa to podobnie do ekranów pojemnościowych spotykanych w smartphone. Po aktywacji UVeBand monitoruje co 3 sekundy promieniowanie słoneczne, a czujnik UV wykrywa każdą zmianę i przesyła dane do procesora. Na podstawie tych zmian, czas przed ponownym zastosowaniem ochrony przeciwsłonecznej jest automatycznie przeliczany przy użyciu algorytmu.

Wymiary:

Producent zapewnia iż UVeBand jest odpowiedni dla wszystkich typów skóry oraz filtrów przeciwsłonecznych o współczynniku ochrony (SPF) 15 lub wyższej.  Aby poprawnie użytkować bransoletę należy wpierw zastosować krem z filtrem  SPF 15 +, a następnie umieścić UVeBand na nadgarstku. Opaska z pamięcią dopasuje się do rozmiaru przedramienia,a po nawiązaniu z nim kontaktu rozpocznie pomiar i monitoring szkodliwych promieni. Urządzenie wibrować będzie delikatnie co 15 minut informując o swojej aktywności., gdy oceni że dawka promieniowanie zaczyna być szkodliwa zacznie wibrować bez przerwy dając użytkownikowi dwuminutowy czas reakcji aby się schował i zastosował ochronę przeciwsłoneczną.

UVeBand dostępny jest w sześciu kolorach, a jego cena wynosi 10 dolarów.

źródło: uveband.com

 

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.

Exit mobile version