piątek, 30 stycznia

Oreo to doskonały pomysł sprzedaży klasycznych ciasteczek typu markizy, jako prawdziwe doznanie. Nieodłączną częścią ich wcinania ma być rytuał polegający na zamaczaniu ich w mleku. Oczywiście zamaczanie ciasteczek to doskonały przykład „problemów pierwszego świata” – niechcący można bowiem zamoczyć sobie paluszki, bądź upuścić ciastko, które natychmiast opadnie na samo dno szklanki. Rozterki te są absolutnie akceptowalne w przypadku dzieci w wieku przedszkolnym, gorzej jeśli dotyczą również dorosłych amerykanów. Liczymy więc że The Dipr jest skierowany przede wszystkim do dzieci.

Mowa o nietypowej łyżeczce, zaprojektowanej specjalnie do zamaczania Oreo. Jej kształt pozwala pewnie umocować ciastko, a następnie zamoczyć bez obawy że wpadnie do szklanki.

reklama

Łyżeczki dostępne są w 6 wariantach kolorystycznych. Już niebawem ma pojawić się również seria z rączkami, wzorowanymi na wesołych wizerunkach zwierząt.

Producent ma w swojej ofercie również The Drunkr, czyli specjalne naczynka do zamaczania ciasteczek, które zapobiegają brudzeniu palców i pozwalają efektywnie wykorzystać mleko do ostatniej kropli.

The Dipr kosztuje 2,99 dolara, natomiast The Drunkr 3,99 dolara

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version