Roborock to już nie tylko sprzątanie domu – pora na ogrody. Marka właśnie zaczyna poszerzać swoje portfolio o kosiarki automatyczne.
Podczas środowej prezentacji marka pokazała trzy roboty do trawników: RockMow Z1, RockMow S1 i RockNeo Q1. To pierwszy krok firmy poza dom – po odkurzaczach i mopujących robotach przyszła pora na automatyczną pielęgnację ogrodu.
RockMow Z1 – do dużych i wymagających ogrodów
Model Z1 ma napęd na wszystkie koła i system Active Steering, dzięki czemu pokonuje nachylenia do 80% (ok. 38,7°) oraz przeszkody do 6 cm. Nawigacja łączy RTK i VSLAM z algorytmami Sentisphere AI, więc robot rozpoznaje i omija meble ogrodowe czy zwierzęta.
Ostrze PreciEdge tnie do ok. 3 cm od krawędzi, ograniczając ręczne podkaszanie. Deklarowana wydajność to do 5000 m² skoszone w 24 godziny, a w aplikacji można ustawić wzory koszenia (np. pasy).
RockMow S1 – dla średnich trawników
Robot S1 wjeżdża w przesmyki o szerokości 0,7 m i radzi sobie ze zboczami do 45%. System Adaptive Terrain Traversal dopasowuje pracę do nierówności, a Sentisphere AI pomaga w wykrywaniu przeszkód także w zacienionych miejscach.
Robot też skraca trawę blisko krawędzi (ok. 3 cm marginesu) i – według producenta – w 12 godzin ogarnia do 1000 m².
RockNeo Q1 – kompakt do małych ogródków
Natomiast Q1 to mniejszy, zwrotny model z precyzyjnym dojazdem do krawędzi (ok. 3 cm). Obsługuje tryb Wildlife-Friendly, który wyłącza nocne koszenie, chroniąc np. jeże. Pokonuje nachylenia do 45% i pionowe progi do 4 cm. Aplikacja podpowiada harmonogramy dla stref trawnika.
Wszystkie trzy modele trafią do sprzedaży w Polsce w 2026 roku. Szczegóły cenowe i pakiety akcesoriów producent ma podać bliżej rynkowej premiery.
