piątek, 30 stycznia

O czym mowa?

Radiobudzik to takie dziwne urządzenie, które najlepsze czasy ma już za sobą. Podobnie jak napęd DVD – wciąż jest obecny w wielu domach, jednak ani producenci ani nabywcy nie przywiązują do niego większej wagi. Tymczasem firma JBL, znana głównie z niezłej klasy sprzętu audio, postanowiła zaprezentować własne spojrzenie na tego typu produkt. Co więcej zaprezentowany sprzęt, wcale nie należy do tanich. Bardzo chętnie podjęliśmy się sprawdzenia, czy ma to właściwie jeszcze jakiś sens.

 

reklama

Budowa i wygląd

Dobrze zaprojektowane opakowanie, już przy pierwszym kontakcie informuje nas, że nie mamy do czynienia z produktem, który byłby potraktowany po macoszemu. Jego wnętrze kryje radiobudzik wraz z zestawem obejmującym zewnętrzny zasilacz i antenę FM

Centralnie umieszczony wyświetlacz, został ukryty pod lustrzaną powierzchnią. Wokół niego rozciągnięto materiałową osłonę głośnika.

Górną część obudowy wraz z całym panelem sterującym i bokami, pokryto gumowanym tworzywem wysokiej jakości. Jednolity materiał sprawia, że przyciski zdają się być wtopione w urządzenie.

Tylna część zawiera dwa elementy: oświetlenie ambientowe, ukryte pod półprzeźroczystym plastikiem oraz osłonę – najprawdopodobniej pełniącą rolę pasywnego wzmacniacza.

Na spodzie Horizona znajdują się wtyki do ładowarki, anteny i AUX. Tutaj również znajduje się dostęp do baterii podtrzymującej podstawowe funkcje, w razie wypięcia urządzenia z zasilania.

 

Użytkowanie

Obsługa radiobudzika od JBL jest dość intuicyjna. Wystarczy podpiąć, przesadnie wielki zasilacz do sieci, a następnie ustawić aktualną godzinę i datę. Horizon oferuje całkiem spore spektrum możliwości, niedostępnych w konkurencyjnych produktach. Standardowo możliwe jest ustawienie godziny budzenia i wybranie jednego z trybów: sygnału dźwiękowego bądź radia. Jednakże nawet tutaj Horizon wyróżnia się możliwością równoczesnego zdefiniowania godzin dwóch alarmów. Ponadto można zdecydować czy budzik ma być aktywny jedynie w dni robocze, czy może przez cały tydzień.

Prosty wyświetlacz cyfrowy jest czytelny i estetyczny. Co ciekawe, producent zadbał o system dopasowujący jego jasność do oświetlenia w pomieszczeniu.

Dzięki wbudowanemu modułowi Bluetooth oraz złączu AUX, budzik może z powodzeniem pracować w roli głośnika zewnętrznego dla urządzeń mobilnych. Jest to o tyle istotne, że Horizon oferuje naprawdę zdumiewającą jakość dźwięku. Świetna barwa i czyste brzmienie rekompensują wąską scenę (oceniając jako sprzęt stereo) oraz nieco przerysowany bass (który na dobrą sprawę wielu osobom się spodoba). Dźwięk strumieniowany z innego urządzenia, może być również wykorzystany w roli sygnału budzika.

Kolejną ciekawą funkcją jest tryb lampki LED. Panel umieszczony w tylnej części urządzenia, oferuje światło ambientowe – czyli takie, które rozprasza mrok ale nie oświetla. Również ta funkcja może zostać wykorzystana w budziku. Włączenie się lampki może towarzyszyć sygnałom dźwiękowym, bądź samodzielnie posłużyć do wybudzenia użytkownika.

Ostatnim interesującym elementem są dwa wtyki USB, umieszczone na lewym boku urządzenia. Możliwość jednoczesnego ładowania dwóch urządzeń mobilnych wyjaśnia nieco, ogromne rozmiary zasilacza.

  • Dane techniczne urządzenia, przedstawiają się następująco:
  • Pasmo przenoszenia: 70 Hz – 20 KHz
  • Moc znamionowa: 2 x 5 W
  • Wymiary (wysokość x szerokość x głębokość): 160 x 183 x 86 (mm)
  • Waga: 890 g
  • Dostępne kolory: czarny lub biały

Cena: 419 zł

Podsumowanie

JBL Horizon to prawdopodobnie jedyny radiobudzik, który można bez wstydu trzymać na widoku. Jego wzornictwo i jakość wykonania przywołują na myśl, najwyższą półkę współczesnego sprzętu IT. Ponadto urządzenie doskonale sprawdzi się w roli głośnika Bluetooth. W tej kategorii bije na głowę nie tylko inne radiobudziki, ale znaczną część urządzeń przygotowanych stricte do tej roli. Dodatkowa funkcjonalność w postaci ładowarki do urządzeń mobilnych i lampki ambientowej, redukuje ilość urządzeń przechowywanych wokół łóżka i sprawia, że Horizon szybko staje się niezastąpiony.

JBL Horizon został nagrodzony przez redakcję wyróżnieniem:

 

Think About przyznaje wyróżnienia wyłącznie produktom testowanym w redakcji. Każdy nagrodzony produkt posiada godne uwagi cechy które odzwierciedlane są w postaci znaczków. Więcej o kategoriach przyznawanych wyróżnień można przeczytać tu: think-about.pl/wyroznienia-think-about.

Za udostępnienie sprzętu do testów dziękujemy firmie:

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version