sobota, 31 stycznia

ParaShoot to projekt niewielkiej kamery, który niedawno sukcesywnie zakończył zbieranie funduszy na kickstarter’ze. Urządzenie mimo niewielkich rozmiarów ma według zapewnień producenta nie odbiegać jakością od większych wywali.

reklama

Kamera wyposażona jest w magnes, klips, uchwyt do smyczy oraz została przystosowana do zamontowania na standardowym statywie, dzięki tylu możliwościom montażu możliwe jest ustawienie jej niemal wszędzie. Dodatkowo autorzy zaprojektowali ją w ten sposób aby można było ją nosić jako przypinkę do ubrania np. na szyi, ozdabiając wymienną ściankę obudowy różnymi akcentami graficznymi.

Nagrywaniem za pomocą kamery steruje się za pośrednictwem darmowej aplikacji, umożliwia ona również podgląd wizji z kamery. Pozwala to na nietypowe zastosowanie kamery w celach ochronnych – przypinając ją tak aby mieć podgląd drzwi domu gdy użytkownik z niego wyjedzie. Wszystkie nagrane video trafiając do chmury pozwalają na wygodny i szybki wgląd w materiały.

Dodatkowo każde inne nagranie udostępnić można w dwojaki sposób dzięki czemu można wygodnie dzielić się nimi ze znajomymi. Poza tym aplika działa w dwóch trybach: automatycznym oraz standardowym, a całość zasilana jest dzięki wbudowanej baterii. Producent dodaje że ParaShoot nagrywać możne również podczas ładowania.

Specyfikacja:

  • Wielkość: 45x45x15 mm
  • Jakość: 720HD video, 32 fps, H.264
  • Audio: wbudowany mikrofon
  • Waga: 0,04 kg
  • Nagrywanie: za pomocą dedykowanej aplikacji
  • Nośniki: zdjęcia i video
  • Bateria: 700 mAh, litowo-jonowa
  • Pamięć: slot na karty SD do 16 Gb
  • Port: microUSB (do połączenia z komputerem)
  • Montaż: klips, magnes, otwór standardowego statywu, zaczep samochodowy
  • Aplikacja: iOS, Android oraz WP8
  • Stabilizacja obrazu: stabilizator wbudowany

W przedsprzedaży dostać można ParaShoot 2.0 wraz z kartą 16 Gb, po wsparciu projekty sumą 149 dolarów.

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.

Exit mobile version