środa, 1 kwietnia

Tylko jeden dzień potrwa promocja na markowe ekspresy automatyczne do kawy. Klienci sklepów Lild będą mogli wybrać między produktem DeLohngi, a Zelmer. Postanowiliśmy sprawdzić, czy warto skorzystać z oferty popularnego dyskontu.

Promocje Black Week w Lidl trwają już od kilku dni. Największe okazje zostały zaplanowane na ostatni, kulminacyjny dzień, a więc słynny czarny piątek. Naszą wyobraźnię rozpaliły dwie promocje na automatyczne ekspresy do kawy, wyposażone w młynek oraz spieniacz. Przeanalizowaliśmy ceny, opinie oraz możliwości każdego z nich. Który jest lepszym wyborem i czy w ogólne warto?

reklama

Opinia o Zelmer Maestro Barista CMB100.101

Jeśli szukasz informacji o Zelmerze CMB100.101, to zapewne podobnie jak my nie znalazłeś zupełnie nic. Jest to celowe działanie, stosowane od wielu lat podczas współpracy producentów urządzeń AGD i dużych sieci handlowych. Producent tworzy dla danego sklepu „edycję dedykowaną”, która różni się zwykle detalami wzorniczymi albo elementami zestawu, a następnie nadaje jej unikatową nazwę. Dzięki temu klienci nie mają łatwego porównania cenowego, a szansa że wyparzą urządzenie w jednym sklepie, a kupią w drugim, spada praktycznie do zera.

Zelmer CMB100.101 to tak naprawdę Zelmer ZCM8121 w przebraniu. Wbrew pozorom zabieg ten nie ma na celu „naciągnięcia klienta”. Normalna cena ZCM8121 to niemal 1700 zł, a najtańsze sklepy sprzedają go za 1300 zł. Tymczasem bliźniak ze sklepu Lidl jest oferowany 100 zł taniej od najniższej dostępnej w sieci oferty.

Ekspres dysponuje mocą 1500 W i generuje 20 barów. Użytkownik może regulować moc, stopień mielenia ziaren oraz temperaturę. Ekspres pozwala automatycznie zaparzyć kilka typów kawy, ale spienianie mleka odbywa się za pomocą dodatkowej dyszy.

Zła informacja jest taka, że urządzenie zbiera złe opinie użytkowników. Kupujący narzekają na słaby napar oraz dużą ilość wody trafiającej do zbiornika na zużytą kawę. Większość internatutów przyznaje temu urządzeniu ocenę poniżej 3/5.

Opinia o DeLonghi Magnifica S ECAM12.123.B

Tutaj warto zacząć od ciekawostki. Wielokrotnie zabiegaliśmy o możliwość przetestowania ekspresów DeLonghi z Lidla, ale zarówno producent jak i dyskont odmawiali. Problemów takich nie było z innymi produktami.

Ponownie mamy tu do czynienia z pewnego rodzaju eksperymentem w nazewnictwie, który nie ma nic wspólnego z realną wartością urządzenia. Urządzenie sprzedawane jako ECAM12.123.B, to tak naprawdę wariant kolorystyczny ekspresu ECAM 22.112.B. Identycznie jak w przypadku Zelmera, najniższe ceny oscylują w okolicach 1300-1400 zł. Czyli promocja w Lidlu pozwala zaoszczędzić dokładnie 100 zł.

Specyfikacja produktu De’Longhi wygląda na pozór mniej okazale. Mamy tu moc 1450W i ciśnienie na poziomie 15 Barów. Panel sterowania wygląda bardziej analogowo, ale pozwala łatwo wybrać ilość kawy oraz wody, stopień mielenia, jak również intensywność parzenia. Do dyspozycji użytkowników oddano również osobną dyszę spieniającą mleko. Miłym akcentem jest stalowe wykończenie tacki ociekowej.

Jak w tym wypadku wyglądają opinie? Dużo lepiej! Średnia ocen przekracza 4,5, a użytkownicy zachwalają świetny stosunek jakości do ceny. Jedyną istotną wadą wydaje się być dość wysoka głośność generowana przez kompresor urządzenia.

Jeśli dotarłeś do tego miejsca, to możemy śmiało rekomendować w ramach tej samej promocji piec do pizzy z Lidla, o którym napisaliśmy wczoraj.

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version