sobota, 31 stycznia

MAKI to przyjazny robot, który został przygotowany przy użyciu drukarki 3D. Produkt ma być możliwy do samodzielnego stworzenia w domu.

reklama

Ta nietypowa zabawka skierowana jest do dzieci, które chętnie lgną do ruchomych przedmiotów. Pełnić ma również funkcję otwartej platformy dla studentów czy hobbistów. Producent, Hello Robo Inc., wyznaczył sobie 'misję’ aby spersonalizowane roboty były łatwiej dostępne i prostsze w obsłudze.

MAKI wykonany został przy użyciu: sześciu siłowników AX-12 Dynamixel z Robotis, Arbotix Robocontroller z Vanadium Labs, ZigBee Wireless i USB Webcam Microsoft. Robot jest kompatybilny z popularnym oprogramowaniem, takim jak Ros, Pypose i RoboRealm. Obsługiwany może być on również przez Arduino IDE. Cały system zaprogramowany został w takich językach jak Java, Python oraz C++.

Wielkość robota to 34,2×15,5×18,4 cm, przy wadze około 1,86kg. Wyposażony został w złącze USB oraz gniazdo ładowania prądem 12V-5A, natomiast przetwarzanie obrazów możliwe jest dzięki dwóm kamerom LifeCam VX-800.

Całkowity koszt MAKI mieści się w granicy 450 do 525 dolarów. Można będzie go 'wydrukować’ za pomocą drukaki 3D.

źródło: hello-robo.com

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.

Exit mobile version