sobota, 31 stycznia

Leonardo Fibonacci to włoski matematyk żyjący w XIII wieku. Od jego imienia została nazwana sekwencja cyfr, w której kolejna jest sumą dwóch poprzednich. Autorzy zegara Fibonacci Clock wykorzystali do prezentacji godziny 5 pierwszych cyfr sekwencji czyli 1, 1, 2, 3 i 5.

reklama

Wykonany z drewna zegar otrzymał podświetlany panel przedni. Podzielony on został na prostokąty, przypisane wielkością do kolejnych cyfr sekwencji. Kolor czerwony został przyporządkowany w zegarze godzinom, natomiast zielony minutom. Niebieskie podświetlenie to natomiast jednocześnie oznaczenie godzin i minut.

Aby odczytać godzinę z Fibonacci Clock, wystarczy zsumować ze sobą liczby przyporządkowane do prostokątów z uwzględnieniem podziału na godziny i minuty. W przypadku minut, otrzymaną sumę należy pomnożyć razy 5.

Ciekawa stylistyka sprawia, że zegar może być wykorzystywany również w roli lampki. Urządzenie zostało oparte o płytę Arduino, natomiast jego autorzy pozostawili otwarte środowisko, pozwalając na autorskie modyfikacje zegara.

Aby otrzymać Fibonacci Clock, należy wesprzeć jego kampanię na portalu kickstarter.com, kwotą co najmniej 115 dolarów kanadyjskich. Osoby chcące samodzielnie złożyć zegar z dostarczonych elementów, zapłacą o 15 dolarów mniej. Dostępne są również tańsze (już od 15 dolarów) zestawy dla osób posiadających zdolności w zakresie elektroniki. Projekt przypadł do gustu użytkownikom kiskstartera, uzyskując kwotę finansowania, wielokrotnie przekraczającą zakładane potrzeby.

 

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version