sobota, 31 stycznia

DrumPants to  niewielkie urządzenie, które w każdej chwili i miejscu ma zapewnić użytkownikowi dostęp do instrumentów muzycznych takach jak bębny, pianino czy gitara. Dzięki pomysłowi jaki przedstawia na kickstarter’ze, każdy będzie mógł zamienić kolana w perkusje, a rękami zastąpić pałeczki.

reklama

Urządzenie w standardowym zestawie składa się z bazy – mózgu całości przechowującej zakodowane dźwięki, oraz podłużnych elementów wyposażonych w trzy czujniki. Przypominają one z wyglądu krawaty, które można przypiąć do dowolnej części ciała bądź ubrania, dzięki czemu możliwe jest aby całość mieć wygodnie pod ręką nie martwiąc się noszeniem i montażem.

Wspomniana „baza” jest obudową dla płytki Andruino na której zakodowane są wszystkie informacje, w standardzie producent udostępnia ponad 100 różnych dźwięków, nie tylko instrumentów ale również odgłosy zwierząt, ludzi czy maszyn. Oprogramowanie można edytować wedle swoich upodobań za pośrednictwem specjalnej aplikacji  udostępnianej przez autorów, w celu zachęcenia młodzieży do pogłębiania zainteresowania w tym kierunku.

Oprócz programu na komputer dostępna jest również aplikacja na urządzenia mobilne, dzięki czemu nawet poza domem, można dowolnie konfigurować DrumPants. Za przesyłanie danych między urządzeniami odpowiadać ma niskoenergetyczny Bluetooth, natomiast za odtwarzanie dźwięków, dodatkowy komponent podłączony poprzez gniazdo jack. Dzięki temu użytkownik będzie mógł zdecydować czy tworzone przez niego kompozycje będą słyszalne jedynie dla niego za pośrednictwem słuchawek, czy też dla szerszego grona po podłączeniu głośników mobilnych lub kolumn.

Oprócz podstawowej funkcjonalności DrumPants można dostosować również do innych zastosowań przykładowo do odbierania połączeń czy przewijania slajdów w prezentacji.

Oprogramowanie kompatybilne :

  • iPhone 4S/5/5S, iPad 3rd/4th gen, iPad Retina. (IOS 7 wymagane).
  • Androida: Nexus 5 (Android 4.3 wymagane). 
  • Windows 7 + Mac
  • OS X 10.7 +

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.

Exit mobile version