Dreame dodało do swojej oferty dwa nowe urządzenia: odkurzacz pionowy H15 Pro oraz robota sprzątającego L50 Pro Ultra. Pierwszy z nich wprowadza innowacyjną technologię w świecie odkurzania, wspomaganą przez robotyczne ramię i sztuczną inteligencję, natomiast drugi to bliski kuzyn flagowego modelu Dreame X50 Ultra, kontynuujący jego zaawansowane rozwiązania.
H15 Pro – jeden odkurzacz, dwa sposoby sprzątania
Odkurzacz pionowy H15 Pro wyróżnia się technologią GapFree AI DescendReach, która wykorzystuje robotyczne ramię ze ściągaczką. Ramię to automatycznie opuszcza się podczas dojeżdżania do ścian oraz przy ruchach wstecznych, minimalizując ilość pozostawianej wody. Jako posiadacz odkurzacza pionowego, zawsze zastanawiałem się, czy powierzchnia, którą przejechałem, na pewno będzie czysta po powrocie. Tutaj mam ten problem rozwiązany – ściągaczka zbiera nadmiar wody z gracją i precyzją, niczym łapa kota sięgająca po ulubioną piłeczkę. Dzięki temu, czyszczenie na mokro staje się bardziej efektywne, szczególnie na drewnianych podłogach.
Urządzenie charakteryzuje się wysoką mocą ssania (21 000 Pa), co zapewnia skuteczne usuwanie zarówno suchych, jak i mokrych zabrudzeń. Szczerze mówiąc, trudno mi wyobrazić sobie moc, która przewyższa 20 000 Pa. Widziałem, co potrafi odkurzacz z 18 000 Pa – potrafi wciągnąć ziemię z doniczki jak nic. Producent i reklama zapewniają, że maszyna jak prawdziwy Włoch wciągnie spaghetti ze smakiem, nie zostawiając nawet śladu na podłodze. I wiecie co? Wierzę im. Konstrukcja separatora cieczy umożliwia pracę w pozycji poziomej, co ułatwia sprzątanie pod meblami. System GlideWheel wspomaga manewrowanie, a technologia TangleCut™ zapobiega plątaniu się włosów na szczotce.
Higiena na najwyższym poziomie! Zapomnij o 60 i 70 stopniach, w których myte są odkurzacze. Dreame H15 Pro został wyposażony w system samooczyszczania ThermoTub, który dba o perfekcyjną czystość szczotki. Po odstawieniu na stację, szczotka jest myta wodą o temperaturze 100°C, a następnie suszona gorącym powietrzem (90°C). Efekt? 98,3% skuteczniejsze czyszczenie w porównaniu do poprzedniego modelu!
Dodatkowo w aplikacji masz do wyboru trzy tryby czyszczenia: standardowy, dogłębny i automatyczny, dostosowane do różnych potrzeb. A co z trwałością? Bez obaw! Zastosowane materiały są odporne na wysokie temperatury, więc urządzenie zachowa swoją formę i wydajność przez długi czas.
L50 Pro ultra – ambitny kuzyn X50 Pro, który nie zamierza zostać w cieniu
Dreame L50 Pro Ultra to nowy wymiar inteligentnego sprzątania. Wyposażony w system HyperStream Detangling DuoBrush, wykorzystuje dwie przeciwbieżnie obracające się szczotki, które skutecznie zapobiegają plątaniu się włosów o długości nawet 30 cm. Dodatkowo, zoptymalizowany kanał powietrzny minimalizuje osadzanie się zabrudzeń, zapewniając jeszcze lepszą wydajność.
A to dopiero początek! Dzięki technologii TripleUp Tech robot inteligentnie zarządza wysokością bocznych szczotek, nakładek mopujących oraz szczotek głównych, dostosowując je do aktualnych warunków podłogi. Niezależnie od powierzchni, moc ssania sięgająca 19 500 Pa gwarantuje skuteczne usuwanie kurzu, zabrudzeń, a nawet większych zanieczyszczeń – jak rozsypana karma dla psa czy okruchy po śniadaniu. Przy takiej mocy ssącej to dla niego pestka!
Wysuwane ramiona to funkcja, która jeszcze jakiś czas temu była dla robotów czymś do pochwalenia się – czymś nowym, co robot mógł pokazać użytkownikowi. Teraz? Działa niezawodnie i robi to naprawdę często, jakby chciał się przed nami popisać. Dzięki technologii Dual Flex Arm jedna z nakładek mopujących oraz boczna szczotka wysuwają się poza obrys robota, zapewniając dokładniejsze odkurzanie i mycie, nawet w trudno dostępnych miejscach. Robot nie boi się zaskoczyć nas swoją elastycznością, radząc sobie z każdym zakamarkiem.
Stacja dokująca PowerDock to nie tylko miejsce, gdzie robot sobie odpoczywa i ładuje baterie. Dzięki workowi na zanieczyszczenia, który pomieści nagromadzony kurz i brud z 100 dni, nie musisz się martwić o opróżnianie robota przez długi czas. Zbiorniki na czystą i brudną wodę są tak duże, że robot sam ogarnie sprzątanie całego domu, a automatyczny dozownik detergentu zadba o to, żeby podłogi lśniły czystością.
A co z higieną? Dreame L50 Pro Ultra ma system AceClean DryBoard, który myje mopy pod ciśnieniem, a gorąca woda (75°C) zabija bakterie. Robot sam decyduje, jak mocno ma szorować mopy, w zależności od tego, ile zanieczyszczeń zebrał. Inteligentny gość!
No i wisienka na torcie – robot dba nie tylko o czystość, ale i o domowników. Omija zwierzęta i ludzi, a jeśli Twój pupil gdzieś się schowa, albo się o niego martwisz, bo wiesz, że to mały urwis i chcesz go przyłapać na gorącym uczynku, to możesz poprosić robota, żeby go znalazł i wysłał Ci zdjęcie. Twój osobisty agent, gdy jesteś poza domem.
Inwestycja w czystość – ile kosztuje komfort?
Odkurzacz pionowy H15 Pro i robot sprzątający L50 Pro Ultra to zaawansowane technologicznie sprzęty, które oferują komfort i oszczędność czasu. Ale ile trzeba za to zapłacić?
Dreame H15 Pro dostępny jest w sugerowanej cenie katalogowej 2 999 zł. Jednak dla tych, którzy zdecydują się na zakup w dniach 27 marca – 6 kwietnia, przewidziana jest oferta specjalna, która wynosi 2 499 zł.
Robot sprzątający Dreame L50 Pro Ultra to wydatek 5 099 zł. Ale i w tym przypadku producent przygotował promocję. W dniach 27 marca – 10 kwietnia robot będzie dostępny w cenie 4 599 zł.
Inwestycja w te urządzenia to przede wszystkim inwestycja w komfort i oszczędność czasu, który możemy poświęcić na przyjemniejsze czynności.
