sobota, 31 stycznia

BikeSpike to tropiciel GPS, który automatycznie zgłasza awarię, ostrzega użytkownika o kradzieży czy naruszeniu, oraz pozwala na podgląd statystyk takich jak przejechany dystans i średnia prędkość. Urządzenie zaopatrzone jest w otwarte API współpracujące z aplikacją dostępną na urządzenia mobilne pracujące na systemie iOS oraz Android.

reklama

Autorzy podkreślają ogromną ilość możliwości jakie daje rowerzyście niewielkie urządzenie jakim jest BikeSpike. Dzięki niemu możliwe jest stałe monitorowanie lokalizacji na mapie za pomocą smartphone, tabletu czy mobilnego komputera. Dodatkowo urządzenie będzie w stanie wysłać alarmującą wiadomość do wybranych numerów na liście kontaktów w razie wypadku podając dokładną lokalizacje.

Kolejnym udogodnieniem jest możliwość szybkiej reakcji w razie gdy rower zostanie skradziony, oprócz podglądu gdzie aktualnie się znajduje, aplikacja umożliwia powiadomienie organów ścigania, dzięki czemu możliwe jest szybsze odzyskanie jednośladu. Sfera ochrony  poszerzona jest również o opcję „blokady” – gdy rowerzysta odchodzi od swojego środka transportu i „zablokuje” rower, BikeSpike wyśle alarmujące ostrzeżenie gdy tylko ktoś zmieni położenie roweru.

Aplikacja do BikeSpike zbiera również dane z jady – przejechaną odległość, prędkość, kurs itp. tak więc po przejeździe użytkownik może w łatwy sposób ocenić swoje dokonania. Autorzy dodają iż ich otwarte API pozwala programistom na tworzenie gier oraz aplikacji fitness.

Zasięg działania BikeSpike zależy od kwoty jaką autorzy uzyskają na realizację projektu, 150tys dolarów – Stany Zjednoczone, przy 300tys dolarów – Europa, a przy 450tys. dolarów – Kanada. Na chwile obecną projekt uzyskał nieco ponad 44tys dolarów.




 

Mocowanie do roweru zostało zaprojektowane tak aby, BikeSpike nie utrudniał jazdy, jednocześnie całość jest silnie przymocowana uniemożliwiając jednak szybki demontaż.


Aby otrzymać urządzenie należy wspomóc projekt minimalnie kwotą 149 dolarów, w cenie zawarty jest 12 miesięczny abonament, po tym okresie stawka abonamentowa wynosi: Podstawowy – 6,99 $/miesięcznie, bądź Pro – 12,99$/miesięcznie.

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.

Exit mobile version