sobota, 31 stycznia

Wychyl się zza kanapy i zastrzel bossa z ulubionej gry, kiedyś marzeniem było przeniesienie gry do rzeczywistości dziś stało się możliwością na wyciągniecie ręki. Efektem tego jest połączenie aplikacji Atlas oraz Oculus Rift , który opisywaliśmy wcześniej.

reklama

Oculus Rift odpowiedzialny jest za wyświetlanie obrazu, aktualizowanego wraz z przemieszczaniem się gracza po płaszczyźnie. Za odczytywanie ruchów, w tym położenia, odpowiadać będzie specjalna aplikacja – Atlas. Sczytuje ona mapę utworzoną z QR Code rozmieszczonych na powierzchni, po które może przemieszczać się użytkownik.

Początek przygody z aplikacją Atlas zaczyna się od rozmieszenia wydrukowanych QR Code i rozłożenie ich po np. podłodze pokoju tworząc w ten sposób arenę gry. Po odpaleniu aplikacji na smartphone, sczytane zostaną QR Code tworząc powierzchnię gry obserwowaną przez obiektyw telefonu. Dzięki wielu punktom odniesienie aplikacja będzie wstanie zastąpić WSAD umożliwiając graczowi poruczanie się po wirtualnym świecie.

Projekt Atlas oprócz aplikacji przewidział specjalny statyw dla telefonu, montowany na klatkę piersiową za pomocą regulowanych szelek, dzięki czemu, każdy będzie mógł dopasować całość do swoich rozmiarów.  Smartphone umieszczony w ten sposób 'obserwować’ będzie punkty odniesienia, jednocześnie nie przeszkadzając graczowi w poruszaniu się. Oczywiście oprócz podłogi oznaczyć można ściany oraz wszelkie inne powierzchnie.

Wykorzystując żyroskop oraz akcelerometr w smartphone, aplikacja przetwarzać będzie dane i wysyłać bezpośrednio do komputera czy laptopa, który zinterpretuje otrzymane informacje, zaktualizuje obraz i wyśle go do gogli. Dzięki temu można będzie przenieść cyfrowy świat do rzeczywistego. Dzięki rozmaitym dodatkom jakie oferuje Oculus Rift, takim jak np. karabin, rozgrywka może okazać się niepowtarzalna.

Niestety Aplikacja pracować będzie jedynie na iPhone 4S oraz nowszych, natomiast współpraca programowa jest możliwa z platformami wyposażonymi w  Windows, Mac lub Linux.

Najniższa suma po jakiej wpłacie można było otrzymać Atlas to 30 dolarów.

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.

Exit mobile version