The Barman to proste urządzenie mające ułatwić robienie drinków. Dzięki specjalnej, dedykowanej aplikacji użytkownicy będą mogli tworzyć swoje drinki, znajomych oraz wszystkie na które znajdą przepis z pełną dokładnością składników.

Działanie The Barman wymaga od użytkownika jedynie postawienia szklarni na platformie urządzenia, wybrania przepisu i podążania za wskazówkami  Niewielki panel w który wyposażone zostało urządzenie wyświetla nazwę składnika, którego należy dolać oraz odmierza postęp wlewania  Dodatkową wskazówką jest również dioda LED, która zmienia kolor z niebieskiego na czerwony gdy dawka dodawanego składnika jest wystarczająca. Natomiast gdy Drink jest już gotowy na panelu wyświetla się stosowna informacja a dioda w kolorze niebieskim miga.

Tworzenie drinków z bazy dostępnych przepisów nie jest jedyną opcją na jaką pozwala mu The Barman, kolejną jest możliwość tworzenia własnych przepisów oraz umieszczania ich na portalach społecznościowych np. na Facebook’u. Znajomi będą mogli pobierać je w celu wzbogacenia swoich spisów oraz publikować własne. Dzięki tej możliwości odtwarzać będzie można przepisy w różnych części świata.

Obudowa urządzenia zostanie ostatecznie wykonana z odpornego na uderzenia i o wysokim połysku czarnego hartowanego szkła  i zamontowanego pod nim ekranu LCD, aby chronić go przed zniszczeniem. Całość ma być elegancka oraz wodoodporna. Natomiast zasilanie urządzenia odbywa się dzięki 9V baterii, która zgodnie z zapewnieniami autora w prototypie pozwala na jego pracę od kilku miesięcy. Natomiast aplikacja do obsługi pojawić ma się na systemy iSO, a następnie na Androida.

Urządzenie dostępne jest w przedsprzedaży za pośrednictwem kickstarter’a, a aby je nabyć należy wesprzeć projekt minimalnie sumą 29 dolarów (+ 8 dolarów za zakupy w USA).

Autor: John Gallagher

 

Na początku istnienia serwisu, moim zadaniem było wyszukiwanie tematów i zbieraniem ich na wewnętrznym forum, skąd przechwytywali je redaktorzy. Aktualnie, bogatsza o wiele doświadczeń wyszukuje kierunki publikacji i analizuje wyniki naszych treści. Wszystkie te dane zbieram w tabelki, aby wszyscy mogli wysuwać swoje własne wnioski. Kierunki tematyczne, jakie przygarnęłam to: duże AGD kuchenne, saturatory i frytkownice. Dużą satysfakcję daje mi wyliczanie kosztów, jakie ponosimy przy ich eksploatacji. Czy wiesz, ile kosztuje jedno zmywanie w trybie Eco? Jeżeli masz zmywarkę w klasie minimum C, to zapewne wydajesz około 40 groszy plus za tabletkę. Czytasz każdą instrukcję obsługi? Ja czytam je skrzętnie, dzięki czemu mogę Ci doradzić zakup najlepszej płyty indukcyjnej. Przykładowo - moją ulubioną funkcją jest możliwość połączenia pól grzewczych, aby móc podgrzać dwupalnikową patelnię. Chociaż doceniam również funkcje smart, pozwalające z poziomu aplikacji dostosować temperaturę do poszczególnych etapów gotowania. Dodatkowo w ramach swoich zainteresowań opisuję innowacyjne nowinki od małych producentów. Mam nadzieję zainteresować was nimi na tyle, abyście kiedyś wsparli ich zapał. Think-About założyłam w czasie studiów z Piotrem Opulskim i szybko dołączyło do nas sporo znajomych ze studiów, którym podoba się nasz pomysł. Przygoda ta trwa do dziś, chociaż nasz pierwotny pomysł na tematykę dorósł wraz z nami. Początkowo portal skupiał się innowacyjnych urządzeniach oraz takich, które dostawały nagrody w międzynarodowych i polskich konkursach wzorniczych. Po studiach, gdy zaczęłam swoją karierą architekta, czas na ten projekt zredukował się do minimum. Zdobywanie i poszerzenie wiedzy w różnych dziedzinach otworzyło przede mną nowe horyzonty. Patrząc na sprzęt, wiem, gdzie optymalnie powinien zostać ustawiony. Znam też więcej aspektów czysto technicznych. Potrafię określić przełożenie poboru prądu na domową sieć energetyczną, klimatyzacji na sposób cyrkulacji i wymiany powietrza w poszczególnych pomieszczeniach, czy ocenić względem wzrostu użytkownika. Poza pracą przy redakcji i prowadzeniu pracowni architektonicznej, większość czasu wypełnia mi marzenie i planowanie. Mam nadzieje, że wystarczy mi życia, aby zrealizować wszelkie plan. Posiadam tysiące zainteresowań - od hodowania meduz czy węży, przez gotowanie i kosmologię, aż do majsterkowania, nowych technologii, kryptowalut i odnawialnych źródeł energii. Często zainteresowania chwytam kątem oka, aby przeżywać je kolejne dni i tygodnie. Każde z dostrzeżonych zagadnień staram się zgłębić, choć troszeczkę, bo naprawdę praktycznie wszystko, co nas otacza, jest niesamowite.