
Jesień za pasem, tak więc czeka nas okres grzewczy, a tym samym suche powietrze. Aby oddychać pełną piersią, warto zaopatrzyć się w nawilżacz powietrza. Sprawdź, jak funkcjonuje, co potrafi oraz jaki model warto kupić.
Nawilżacz powietrza – wynalazek na miarę XXI wieku?
W dobie tak gwałtownego rozwoju technologii oraz innowacji, producenci niemal zalewają nas falą nowoczesnych urządzeń dla domu i nie tylko. Jasnym jest, że część produktów jest przejawem czystego marketingu, a funkcjonalność znajduje największe uznanie wśród fanów nowinek. Często więc zastanawiamy się na ile przedstawiane urządzenia są dla nas pożyteczne, a wydawanie na nie dość dużego budżetu – warte grzechu. Warto mieć na uwadze, że część sprzętów to pokłosie projektów i wynalazków, które były odpowiedzią na potrzeby naszych przodków. Wśród przykładów znajdują się m.in. bohaterowie dzisiejszej publikacji. Nawilżacz powietrza trafił na salony już w XIX wieku i choć jasnym jest, że modele dostępne na rynku odbiegają od pierwotnych urządzeń, potrzeba i chęć użytkowania nie jest wynikiem dobrej kampanii reklamowej. Jako anegdotkę dodam, że z problemem suchego powietrza borykały się już starożytne cywilizacje – stąd m.in. budowa tak wielu fontann. Na wyróżnienie zasługują również produkty z lat 40-tych. Mowa tu m.in. o inkubatorze Du Pont Lucite z 1946 roku – funkcja nawilżania uratowała wówczas życie wielu noworodków. Na rynek trafiły również nawilżacze od Practical Electric Products, Ohio, Walton (co ciekawe, urządzenie można kupić obecnie za ponad 50 tys. złotych) i wielu innych. Ich działanie było znacząco różniące od znanych nam nawilżaczy (miano najdziwniejszego projektu mogłoby należeć do baldachimu Walton HA). Rozwiązania te stosowano jednak głównie w warunkach szpitalnych, a na wersje pokojowe było stać wyłącznie nielicznych.

Wspominam o tym, ponieważ stosowanie tego typu urządzeń i konieczność nawilżania była zauważalna już tysiące lat temu. Efektem tego, możemy cieszyć się wyspecjalizowanymi sprzętami, które są owocem długoletniej pracy i doświadczeń specjalistów. Pora przenieść się do 2023 roku, kiedy to nawilżacz powietrza nie musi wiązać się z przejawem luksusu, a jego koszt nie jest jednoznaczny ze zrujnowaniem domowego budżetu.
Nawilżacz powietrza – typy, działanie
Aby przybliżyć funkcjonowanie nawilżacza powietrza, należy poznać cel i powód jego stosowania. Jak wspomniałam, główną rolę gra tu podwyższona temperatura, a tym samym spadek wilgotności powietrza. Podczas ogrzewania mieszkania, jest to niemal nieuniknione. Wśród skutków wyróżnić można m.in. trudność w złapaniu oddechu, przesuszone gardło, spojówki oraz błony śluzowe. Dyskomfort to nie wszystko – efektem powyższych, jesteśmy bardziej narażeni na infekcje, które w okresie jesienno-zimowym i tak są już dość częste. Ponadto, niska wilgotność wpływa na odczuwalną, zimniejszą temperaturę wewnątrz. Aby dowiedzieć się, jak działa nawilżacz powietrza należy omówić 3 typy sprzętu.
- Nawilżacz powietrza parowy – najbardziej popularne rozwiązanie, którego funkcjonowanie opiera się na podgrzewaniu wody wewnątrz urządzenia. W kolejnym etapie uwalniana jest para wodna, co umożliwia zwiększenie wspomnianej wilgotności. Warto dodać, że gorący powiew może być niebezpieczny w bliskim kontakcie ze zwierzętami lub dziećmi.
- Nawilżacz powietrza ewaporacyjny – znacznie bardziej rozbudowane modele, które złożone są z dysków, wentylatora oraz pojemnika na wodę. Suche powietrze jest zasysane, a dzięki wodzie oraz wspomnianym dyskom, ulega automatycznemu nawilżeniu. Rozwiązanie jest uważane na ten moment za najbezpieczniejsze.
- Nawilżacz powietrza ultradźwiękowy – zapewne nie raz słyszałeś o delikatnej mgiełce, której uzyskanie jest możliwe poprzez fale zdolne do rozbijania cząstek wody. Ten typ urządzeń dedykowany jest osobom stroniącym od hałasu, jednak producenci apelują, aby woda, która trafia do urządzenia była uprzednio destylowana.
Nawilżacz powietrza – który wybrać i czym się kierować?
Jeśli znasz już typy, możesz z łatwością określić swoje potrzeby oraz oczekiwania. Zanim jednak przystąpisz do samego zakupu, pod uwagę musisz wziąć kilka czynników technicznych. Poza podstawowymi parametrami takimi jak moc oraz wspomniany rodzaj, koniecznie rzuć okiem na:
- Max. powierzchnię pomieszczenia – aby użytkowanie było wydajne, nawilżacz powietrza powinien być dopasowany do metrażu. Najdroższe urządzenia na rynku mogą być wykorzystywane nawet dla powierzchni liczących 150 m2, jednak w przypadku użytku domowego, nie jest to konieczne. Nadmienię, że urządzenia są przenośne, co znacząco ułatwia transport i nawilżenie w miejscach, które tego wymagają.
- Wydajność – określenie parametru jest możliwe dzięki zapisowi odnoszącemu się do wyrzutu pary na godzinę g/h lub wody ml/h.
- Zbiornik na wodę – gdy mowa o komforcie użytkowania, pomocna może okazać się informacja o pojemności zbiornika na wodę. Im mniejsza, tym częściej będziemy zmuszeni do jej uzupełniania. W zależności od rodzaju nawilżacza, warto sprawdzić jaki płyn powinien trafić do wnętrza (woda z kranu, destylowana).
- Higrostat – stawiając na nieco wyższą klasę urządzenia, możemy liczyć m.in. na wbudowany higrostat (reguluje samoczynnie wilgotność, aby nie doprowadzić do zbyt dużego nawilżenia/wysuszenia powietrza). Jest to niezwykle pomocne, ponieważ nie musimy sami badać i kontrolować wspomnianego parametru. Warto zdecydować się również na model z funkcją regulacji wilgotności oraz prędkości.
- Oczyszczanie, filtracja – pewne modele wyposażono w dodatkową funkcję, która bezpośrednio wpływa na czystość powietrza. Jest to możliwe m.in. poprzez zastosowanie wewnętrznych wkładów oraz antybakteryjnych filtrów (np. z jonami srebra). Nawiasem mówiąc, na rynku znajdują się również rozwiązania łączące proces oczyszczania, jak i nawilżania.
- Sposób konserwacji, koszta – należy pamiętać, że każdy typ sprzętu wymaga od nas odpowiedniego traktowania. Mowa tu m.in. o konieczności wymiany filtrów, wkładów i nie tylko. Upewnijmy się, co ile należy dokonywać konserwacji oraz czy producent umożliwia zakup oddzielnego elementu i jaki jest jego ewentualny koszt.
Kluczowe pozostają czynniki takie jak m.in. głośność – aspekt może wydawać się błahy, jednak biorąc pod uwagę codzienne użytkowanie, zbyt głośna praca może irytować. Na rynku możemy wybierać spośród modeli sterowanych mechanicznie oraz elektronicznie. Znaczna część z nich posiada wyświetlacz z panelem. Poza ustawieniami, może ukazywać także dane dot. wilgotności i nie tylko. Jeśli chcesz, aby nawilżacz powietrza był szyty na miarę XXI wieku, możesz zdecydować się na sprzęt umożliwiający zarządzanie z poziomu aplikacji. Nieco droższe warianty pozwalają nawet na sterowanie głosowe.
Nawilżacz powietrza – ranking 2023
Jeśli wiesz już czego oczkujesz od sprzętu, pora przejść do modeli, które warto wziąć pod uwagę w trakcie wyboru idealnego modelu. Zważając na różniące preferencje, metraż oraz budżet, poniżej znajdziesz propozycję każdego z trzech omówionych typów urządzenia. Nie uwzględniałam wspomnianych produktów 2 in 1, ponieważ wybierając urządzenia, należałoby omówić również specyfikę oczyszczaczy. Odrębny wpis z dawką wiedzy znajdziesz tu: Jaki wybrać najlepszy oczyszczacz powietrza – ranking TOP 7.
Stadler Form Oskar

Ewaporacyjny nawilżacz powietrza Oskar sprawdzi się w mieszkaniach o maksymalnej powierzchni 50 m2. Jest wyposażony w higrostat, dozownik zapachów oraz umożliwia funkcjonowanie w dodatkowym, cichszym trybie nocny. Pojemność zbiornika na wodę wynosi 3,5 litra.
Stadler Form Karl Big

Jeśli szukasz rozwiązania, które posłuży Ci na znacznie większych powierzchniach, warto zainteresować się modelem Karl Big (do 150 m2). Nawilżacz powietrza pracuje w 4 trybach automatycznych oraz umożliwia indywidualne ustawienia nawilżania. Dodatkowym atutem jest oświetlenie LED i mobilna aplikacja. Pojemność zbiornika wynosi 11 litrów.
Philips HU4803/01

Nawilżacz powietrza od Philips jest dedykowany dla osób, które poszukują mniejszych rozwiązań – zbiornik pomieści 2 litry wody. Jego wydajność wynosi 220 ml/h (do 25 m2). Na górze znajduje się wyświetlacz LCD, a dzięki 3 trybom automatycznym oraz 3 indywidualnym ustawieniom prędkości, nawilżanie możemy dostosować do naszych potrzeb.
RAVEN EN008

Pora na nawilżacz powietrza wykorzystujący fale ultradźwiękowe. Godnym reprezentantem jest model EN008, który w przeciągu godziny uwalnia 350 ml wody (pojemność zbiornika wynosi 4 litry). Urządzenie pracuje w aż 5 trybach, co pozwala na dopasowanie do aktualnie panujących warunków – posiada higrostat oraz funkcję jonizacji.
Stadler Form Ben

Kolejny model od producenta, który na rynku nawilżaczy powietrza znajduje się już… ćwierć wieku. Ben jest modelem parowym i sprawdzi się w przestrzeniach do około 63 m2. Filtracja jest możliwa poprzez specjalny wkład w wodzie, a wśród dodatkowych funkcji znajdziemy rozprowadzanie ulubionego aromatu oraz podświetlenie.