piątek, 30 stycznia

Ostrzegamy, że ku naszemu i waszemu rozczarowaniu nie będzie to wpis o maszynce która przyrządzi szybkiego „na grubym z baraniną”. Chodzi tu raczej o wygodne przygotowywanie kebabów w postaci szaszłyków (ale nie koft).

reklama

Konstrukcja urządzenia sprawia ze przyrządzenie 16 szaszłyków to kwestia zaledwie kilku minut. Wystarczy wewnątrz Clever Kebab umieścić warstwami składniki (mięso, warzywa, owoce – co kto lubi). Następnie zamknąć całość i za pomocą specjalnych otworów, wbić 16 patyczków. Otwory w konstrukcji urządzenia pozwolą na przełożenie noża i wykonanie kratki cięć, zmieniających nasze składniki w doskonale przygotowane szaszłyki. Wykorzystując możliwości Clever Kebab możemy równie szybko przyrządzić słodkości na patyku, czy pokroić pieczywo na grzanki.

Rozłożony Clever Kebab sprawdzi się w roli deski do krojenia, bądź mycia i osuszania składników. Górna pokrywa została natomiast wyposażona w wyciskarkę do soku. Pozwoli ona szybko zakwasić szaszłyki, bądź przygotować zdrowe napoje. Ostre krawędzie sprawiają, że możliwe jest również wycinanie dużych i efektownych sześcianów, np z arbuza.

Ścianki urządzenia, są rozłączane. Dwie sztuki, złożone i wygięte na kształt namiotu, mogą posłużyć jako stojaki do wcześniej przygotowanych szaszłyków.

Dodatkowo na jednej z krawędzi umieszczono ostrzałkę do noży. Oczywiście sprzęt dostępny jest w kilku wariantach kolorystycznych. Multifunkcjonalność przypomina nieco produkty znane z telezakupów. Mamy nadzieję że w tym przypadku funkcjonalność będzie szła w parze z jakością.

Aby otrzymać Clever Kebab w przypadku powodzenia kampanii crowdfundingowej na portalu kickstarter.com, należy wesprzeć projekt kwotą 55 dolarów. Autorzy zebrali dopiero niewielką część zakładanej sumy, jednakże do zakończenia kampanii pozostały jeszcze niemal 2 miesiące. Pierwsze wysyłki zaplanowano na styczeń 2016.

 

Jestem wydawcą i redaktorem naczelnym think-about.pl. Moją specjalizacją są opracowania związane z przydomowym garażem i warsztatem. Tematyką zająłem się na poważnie w 2015 roku zakładając z grupą przyjaciół pracownię galanterii drewnianej. Przyjmując rolę producenta elementów oświetleniowych i ozdobnych miałem do czynienia z szerokim wachlarzem narzędzi warsztatowych. Wtedy to też na bazie własnych doświadczeń zacząłem przygotowywać pierwsze rankingi narzędzi i artykuły o poszczególnych markach. Cenię wysokiej klasy produkty i umiem docenić ich zastosowania profesjonalne. Jako ex-profesjonalista i konsument-hobbysta jestem jednak fanem łączenia tanich narzędzi i wysokiej jakości oprzyrządowania. Chętnie sięgam m.in. po produkty z dyskontów. Moja opinia o narzędziach parkside to jedno z najczęściej czytanych opracowań na stronie. Jestem również autorem pierwszych w polsce niezależnych testów grilli gazowych i robotów koszących. Planując kolejne teksty przemycam również moją pasję do motoryzacji. Samochody testuję od 2019, a na think-about.pl publikuję przede wszystkim recenzje i artykuł dotyczące aut użytkowych oraz rodzinnych. Moje doświadczenia dziennikarskie sięgają 2007 roku, kiedy to stworzyłem redakcję technologiczną w domenie 3d-info. Portal z krótkimi przerwami istnieje do dziś. Jako autor zawodowy pracuję od 2010 roku. Większość swojej kariery spędziłem korporacjach medialnych i magazynach drukowanych, współtworząc takie tytuły jak Android Magazine PCFormat, Komputer Świat i PCWorld. Tym ostatnim opiekowałem się najdłużej, bo aż do połowy 2023 roku, pełniąc zaszczytną rolę redaktora naczelnego. Jestem też współtwórcą Think-About. Portal powstał w 2012 roku jako projekt hobbystyczny, aby 10 lat później stać się moim kluczowym zajęciem. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale nigdy nie podjąłem pracy związanej z kierunkiem studiów. Mam przywilej łączenia swoich pasji z wykonywanym zawodem. Chętnie sięgam po literaturę dotyczącą zarządzania i biznesu - szczególnie w ujęciu internetowym. Regularnie poszukuję historii ciekawych przedsięwzięć oraz rozwijam się jako wszechstronny administrator i webmaster. Dobrze znam się na sprzęcie komputerowym i pomimo natłoku obowiązków, pozostaję graczem ubóstwiającym tytuły fabularne. Kiedy odchodzę wreszcie od ekranu staram się jak najwięcej biegać. Motywuję się do regularnego wysiłku wyszukując nieszablonowe biegi masowe, w których chętnie biorę udział.

Exit mobile version